Ja naprawdę chciałem GOL-a wspierać i korzystałem z serwisu bez adblokera. Ale wczoraj przelała się czara goryczy. Serwisu po prostu nie dało się już normalnie czytać. Zamiast konsumować treści i redagować wpisy, musiałem się bawić w minigierkę polegająca na ubijaniu kolejnych wyskakujących okienek, które uniemożliwiały czytanie i pisanie. Na komórce nie dało się (dosłownie: nie dało się) korzystać z GOL-a. Tragedia.
Chyba byłem jednym z ostatnich, który tu wchodził bez zabezpieczenia. ;)
Widzę, że cenzura nie śpi, bo jeden z użytkowników polecał przeglądarkę brave i cyk, nie ma jego komentarza.
Niestety, wczoraj zaznajomiłem się z Brave. Życie stało się prostsze. Szkoda. Bo naprawdę wiele byłem w stanie wybaczyć GOL-owi. Gdybym musiał ubić jedno-dwa okienka, to pewnie bym zacisnął zęby. Ale to był jakiś armagedon reklam.
To koło Silent Hill nie stało. Zwykły walking sim, z elementami walki i horroru z na siłę doklejoną nazwą Silent Hill.
Jeśli to będzie jeszcze gorsze niż Silent Hill Feminist to czapki z głów dla Konami, bo znowu uwalą serię tak jak w przeszłości, robiąc dokładnie to samo.
Dopiero dzisiaj znalazłem chwilę czasu aby obejrzeć rozgrywkę i szczerze mówiąc nawet mi się podoba, bo na pewno będę śledził i być może kupię jeszcze w tym roku. Podoba mi się patent na rozwinięcie radia i teraz mamy przenośny telewizor z funkcją radia, a klimat też fajny. No na pewno wolę bardziej "nasze" czasy niż to co zaserwowali w Silent Hill f, aczkolwiek nie oceniam bo mam ale jeszcze nie miałem przyjemności przejść.