tak w skrócie: bedzie mozna w to jeszcze grac czy nie? czy obie gry mają kampanie ktora mozna przejsc offline?
A ja będę tęsknił za obiema. W obu po grubo ponad 1000h. Za BungLe nie będę tęsknił. Niech się przebranżują oficjalnie na NGO wspierające LGHDTVQQRYQ+
Jedyne czego się boimy to brak normalności i propagowanie wynaturzeń co z naukowego punktu widzenia jest bardzo szkodliwe dla naszego gatunku.
Via Tenor
No i powtorze... co to ma do Destiny2 klaunie? Oprocz tego ze wszedzie sie musisz to wcisnac bo masz fobie. I tak jak najbedziej sie boisz. Strach to doskladnia ta emocja ktora tu widze. Strach zamaskowany "kozakowaniem" i graniem w necie madrzejszego niz sie jest w rzeczywistosci.
"jednostrzalowcu"... samo uzycie tego slowa daje tyle informacji o piszacym. Kapturek na glowe i na ulice prawilny kolezko! Dobry przekaz leci!
"Prawilni Wielostrzalowcy" beda nam dyktowac co jest lepsze dla gatunku ludzkiego i co jest normalne. Ta juz... chyba u ciebie w bloku na osiedlu lol.
xD kek
Gralem az za duzo w dwojeczke, zreszta po poleceniu przez osobnika z tego forum. :)
Stosunek ja (gracz) - bungie nigdy rozowy nie byl, ale jak zaczeli mi usuwac kontent (a jak sobie lubialem po planetach sekretow szukac) to poszlo szybkie "do bramy i sie nie znamy". Shadowkeep ogralem cale, BEyond Light jescze chyba kupilem ale juz nie bylo chemii miedzy nami. POtem juz nie bylo niczego.
Szkoda.
Niesamowity worldbuilding i lore. Rase Vex uznaje za jeden z najciekawszych konceptow w growym Sci-Fi.
Superowy gameplay. Zorane przez exekow (razem z cala firma).
A mozna inaczej, wystarczy spojrzec na Warframe.