No byłbym bardziej za skróceniem niż usunięciem, bo jakiś smaczek to miało. Ot, że Otchłań stanowi ważną część świata, zwłaszcza dla magów, to i przez ten surrealistyczny klimat ta sekwencja się dość wyróżniała.
Może do 3 podejścia mnie irytowało lekko. Obecnie jak gram to nie mam kompletnie z nią problemu, są dużo gorsze poziomy w innych grach.
W polskim tłumaczeniu gry była to "Pustka", a nie "Otchłań". Cały quest był wyjątkowo długi, ale świetny, z genialnym klimatem. Już pierwsza rozmowa z uwięzionym w Pustce Niallem wskazywała na to, że będzie to wyjątkowo ciekawa i specyficzna lokacja. Zresztą w Inkwizycji powrócono do tego pomysłu - do Pustki trafiamy w trakcie pobytu w Fortecy Adamant.