Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja The Sinking City 2GTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do opinii: Najlepsze RPG, w których bycie złym potraktowano serio. W tych grach możecie liczyć na świetną przygodę po ciemnej stronie Mocy

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
13.07.2026 14:21
marvin92
3
7
odpowiedz
5 odpowiedzi
marvin92
43
Konsul

Taki artykuł bez Alpha Protocol? Przecież tam można było być takim skur***elem, że głowa mała. Na koniec można było wykonać egzekucje na połowie postaci i zostawić za sobą spaloną ziemię.

13.07.2026 13:49
Diabeł z Caroc
1
odpowiedz
Diabeł z Caroc
16
Konsul

Jeżeli mowa o Pathfinder WOTR to najbardziej złą i radykalną opcją jest droga Roju i, hell yeah, polecam nią zagrać. To jest niesamowita ścieżka rozbicia osobowości, tożsamości, ciała i podążanie drogą czystego nihilizmu. Nawet Iomadae i Nocticula gadają o tym, czy nie lepiej będzie przestać jątrzyć dawne spory i zjednoczyć się przeciwko nam, póki da się powstrzymać infekcję, która ostatecznie może zalać nawet ich plany rzeczywistości

13.07.2026 14:50
1.1
1
odpowiedz
Arturo1973
90
Konsul

Diabeł z Caroc Zgadzam się, że ścieżka Roju-Który-Kroczy jest dość specyficzna i obrzydliwie zła. Przy czym wybranie ścieżki Roju blokuje możliwość uzyskania True Ending i z tego punktu widzenia ta zła ścieżka jest nieopłacalna.
Ale na swój sposób jest też ciekawa ścieżka Licha, bo można ożywić Stauntona Vhane'a oraz Królową Galfrey i wziąć ich na swoich kompanów jako ożywionych umarlaków. :-)

post wyedytowany przez Arturo1973 2026-07-14 12:57:38
13.07.2026 23:30
1.2
1
odpowiedz
TheFrediPL
121
Generał

Diabeł z Caroc Nie powiedziałbym że droga roju jest najgorsza i najbardziej zła, w sensie bo czy tornado albo tsunami jest złe? Bo właśnie tym jest rój, bardziej siła natury która jest wiecznie głodna i wszystko pożera niż jako takie zło.

post wyedytowany przez TheFrediPL 2026-07-13 23:33:09
14.07.2026 09:50
Diabeł z Caroc
1.3
odpowiedz
Diabeł z Caroc
16
Konsul

TheFrediPL Zależy czy po całkowicie przeciwnej stronie dobra stawiamy, na przykład, sadyzm - jeżeli tak, to fatycznie Swarm nie jest najgorszy. Użyczając podział z DnD, devil to pewnie coś w rodzaju lawful-evil, demon to chaotic-evil, a lich coś pomiędzy. Swarm natomiast w tej taksonomii nie pasuje mi tak do końca nigdzie.

To jedyna ścieżka, w której opuszczają nas wszyscy towarzysze, a tak skrajne postacie jak królowa Nexusa i bogini sprawiedliwości rozważają przeciw nam sojusze. Poza tym żywioł jest całkowicie bezrozumny (neutral-neutral?), a zarówno my, Vang jak i Deskari jednak nie osiągamy całkowitego rozpadu ego (a Deskari to już w ogóle okropny egotyk). No i ta ścieżka zaczyna się formalnie od słów „wszystkich was nienawidzę”, a kończy na tym, że wszystkich zeżremy.

Jedna z towarzyszek jest niezłym miernikiem naszego zepsucia: altruistka Ember wierzy, że da się nawrócić Nacticulę (czyli odpowiednik ścieżki demona), a z tego, co wiem, nie opuszcza nas również na ścieżkach devil/lich (liszem nie grałem, więc nie jestem pewny). A jednak Swarm ją przerasta ;P W ogóle, gdy uczymy się bycia Rojem z zapisków Xanthira, to wszyscy nas ostrzegają, że wyzbywamy się człowieczeństwa i stajemy nieakceptowalni dla nikogo, i że będziemy najgorszą plagą świata (ale dalej jesteśmy poczytalni; idziemy wybraną ścieżką filozofii zniszczenia). Deskari co prawda uczy nas jakichś tam ścieżek wyzbycia się "ja", ale jest ich totalnym zaprzeczeniem, tak samo Vang, co pozwala postawić ostrożną tezę, że ten „buddyjski” stan Roju wyzbytego z potrzeb jest nieosiągalny (nie wiem, jak w secret ending, ale w zwyłym pycha bycia najdoskonalszą formą nie opuszcza nas do końca).

14.07.2026 11:58
1.4
odpowiedz
TheFrediPL
121
Generał

Diabeł z Caroc Ja to zrozumiałem tak, bo wendu powiedziała, że nie zamierzq być po stronie kogoś kto nie wiadomo kiedy "mnie" pożre. Rój nienawidzi, ale to chybq wynika poniekąd z głodu. A ścieżke licza polecam, także jest świetna.

13.07.2026 14:11
2
3
odpowiedz
1 odpowiedź
K@even
0
Chorąży

Nie dodanie fable do zestawienia to strzelenie sobie w stopę w tym artykule 😆

13.07.2026 17:11
2.1
1
odpowiedz
NekoRei
6
Pretorianin

K@even Fable to przygodowa gra akcji a nie rpg.

13.07.2026 14:21
marvin92
3
7
odpowiedz
5 odpowiedzi
marvin92
43
Konsul

Taki artykuł bez Alpha Protocol? Przecież tam można było być takim skur***elem, że głowa mała. Na koniec można było wykonać egzekucje na połowie postaci i zostawić za sobą spaloną ziemię.

13.07.2026 14:28
Diabeł z Caroc
3.1
1
odpowiedz
Diabeł z Caroc
16
Konsul

marvin92 Poczułem się zachęcony

13.07.2026 17:12
marvin92
3.2
4
odpowiedz
marvin92
43
Konsul

Diabeł z Caroc Jeśli chodzi o nieliniowość i reaktywność to AP miażdży praktycznie wszystkie erpegi. W zależności od kolejności wykonywanych misji, nastawienia do nas różnych postaci historia może wyglądać nieco inaczej. Ba, nawet finalny przeciwnik może być inny. Przeszedłem chyba z siedem razy i praktycznie za każdym widziałem czy dowiadywałem się czegoś nowego o postaciach. Swego czasu wrażenie na mnie zrobiła misja samobójcza w Mass Effect 2. Praktycznie cały Alpha Protocol to taka misja samobójcza. Im więcej razy przechodziłem grę tym większe wrażenie na mnie robiła. Z początku może odrzucić gameplay, ale jak się do niego przywyknie to później historia wysuwa się na pierwszy plan.

13.07.2026 19:42
tynwar
3.3
odpowiedz
tynwar
105
Legend

marvin92 ło, takie dobre? To chyba szybciej jednak kupię jak będzie znowu promocja na gogu. Jak fajnie, że ta gra wróciła do dystrybucji w wersji cyfrowej i to jeszcze z polskimi napisami na gogu, którego preferuję :D
Mnie tam nie przeszkadza archaizm w starszych grach, ja po prostu rozumiem dlaczego w starych grach jest archaizm, ale zamiast tego po prostu doceniam zabawę w takich grach, bo robią to po prostu dobrze.

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-13 19:44:39
14.07.2026 15:20
Araneus357
3.4
odpowiedz
Araneus357
67
Hellwalker

tynwar Alpha Protocol miało polskie napisy - czy to wersja pudełkowa, czy na Steamie (chociaż nie były zaznaczone na karcie produktu). Sama gra jest jedna z lepiej napisanych gier Obsidianu i warto zagrać dla wyborów, intrygi czy klimatu szpiegowskiego. Natomiast gameplayowo jest spierdzielona fest - to jest zarówno tragiczna skradanka, jak i tragiczna strzelanka trzecioosobowa - i prezentuje poziom gier z kosza. Jak chciałbyś się kiedyś zmierzyć, to zagraj na padzie, bo obsługa myszki jest zwyczajnie zła i utrudnia celowanie przez karabin snajperski czy minigierkę hakerską (od której można dostać oczopląsu), będzie to nieco przyjemniejsze doświadczenie.

14.07.2026 19:27
tynwar
3.5
odpowiedz
tynwar
105
Legend

Araneus357 ooo, to gra od obsidianiu? Nie wiedziałem, czyli jedna z wielu świetnych starszych gier od obsidiana. Nic dziwnego, że faktycznie jest dobre, bo jak od starego dobrego obsidiana, to gra musi być świetna. Trzeba będzie kupić na promce i ograć :D.
Nie wiem jak wygląda realizacja skradania, pewnie nie będzie mi to przeszkadzać, bo zazwyczaj akceptuję różne niedogodności starych gier, szczególnie gdy one i tak dają dużo frajdy. Aczkolwiek staram się trochę ulepszyć i usprawnić, ale to głównie polega na technicznych modach typu fullhd, zniesienie limitu fps gdy to możliwe, naprawa technicznych błędów, lepsza kompatybilność sprzętowa, itp. Ogólnie bardziej dostosowanie gry do współczesnego sprzętu.
Co do wskazówki z padem, to dzięki. Aż dziwne, że padem byłoby lepiej celować snajperką niż myszką. Jeśli faktycznie tak jest to kurczę boję się przekonać jak to zostało zrobione, że myszka przegrywa z padem w celowaniu snajperką xD.
Jeśli to jest tak źle zrobione jak port prince of persia sands of time na pc, to z pewnością zagram na padzie. Pamiętam jak w to grałem na ps2, wszystko było git, a na pc gdzie gierkę dostałem za darmo, praca kamery jest wyjątkowo tragiczna i przeskakuje w bardzo złych momentach stale w ostatnich chwilach kierując postać w stronę zabójczego zagrożenia. Przez to zaniechałem grania i potem chciałem poczekać na remake PoP, którego oczywiście anulowali, bo jak się okazało, jakimś cudem zepsuli to co już było zrobione i nie wyglądało tak źle jak przed rzuceniem projektu...

post wyedytowany przez tynwar 2026-07-14 19:30:42
13.07.2026 14:43
4
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Arturo1973
90
Konsul

Nie tylko w Pathfinder: WotR są ciekawe opcje dla złego bohatera, ale również w Pathfinder: Kingmaker można nieźle na tym polu się wykazać. Można np. dogadać się z Vordakaiem i wziąć go na doradcę, ale to będzie kosztować duszę Maegara Varna i wielu innych osób uwięzionych przez Vordakaia. Na samym końcu można ocalić Nyrissę, a zaraz potem przehandlować ją Lantern Kingowi. Podczas zarządzania królestwem jest wiele opcji skazywania na śmierć posłańców i innych osób, wysyłania żołnierzy na samobójcze misje itp.
Przypomniała mi się też bardzo oryginalna grupa samych złych charakterów w Baldur's Gate 2 (z Viconią, Korganem i Edwinem), które bardzo narzekały i groziły odejściem, gdy nieznacznie wzrosła reputacja drużyny :-) Pod sam koniec Tronu Baala jest opcja, aby nakłonić Viconię do zmiany charakteru na lepszy, ale jeśli powiemy, żeby tego nie robiła, to była z tego faktu zadowolona :-)
Pamiętam, że w Dragon Age 1 była też opcja stopniowego pozbywania się poszczególnych członków swojej drużyny, nawet była możliwość doprowadzenia do skazania na śmierć Alistaira, a po zbezczeszczeniu Urny Świętych Prochów można było zabić Lelianę.

post wyedytowany przez Arturo1973 2026-07-13 15:17:14
13.07.2026 15:09
4.1
6
odpowiedz
verify
236
Generał

Akurat w BG2 granie zlymi postaciami jest bardziej "ciekawostka przyrodnicza" niz fajna sciezka rozwoju.

14.07.2026 09:05
Silvaren
4.2
1
odpowiedz
Silvaren
13
Konsul

verify Złe postacie w BG1 i BG2 były przeważnie potężniejsze od tych dobrych lub neutralnych. Zwłaszcza w dwójce, gdzie Viconia miała m.in. odporność na magię i 18 mądrości, Edwin z naszyjnikiem dodającym po 3 komórki czarów z każdego poziomu, Korgan z OP podklasą berserkera, w ToB dochodził jeszcze Sarevok.

W BG2 też o wiele łatwiej było regulować reputację, bo nawet grając dobrą postacią i robiąc wszystkie questy, nawet te, które nagradzały wzrostem reputacji, po wizycie w Czarowięzach można było na życzenie zamieniać się w zabójcę i zbijać rep., aby nie weszła na poziom heroiczny i zmusiła złoli do odejścia z drużyny.

Benifitami był dostęp do paru przedmiotów dostępnych tylko dla złych postaci (szata arcymaga, ludzka skóra itp.).

Ogólnie w żadnym BG nie opłacało się grać złą postacią, bo niska reputacja negatywnie wpływała na ceny w sklepach, można było stracić status paladyna lub łowcy, przy skrajnie niskich wartościach odchodziły z drużyny nie tylko dobre, ale i neutralne postacie, a wcześniej i w jedynce i w dwójce spawnowały się oddziały uderzeniowe lokalnych władz. Ponadto wpływ na reakcje sprawiał, że NPC często nie chcieli gadać, nie zlecali zadań. Np. w kniei Otulisko Aldeth Sashenstar nie chciał mieć z graczem do czynienia, podczas gdy przy wyższej reputacji angażował w zadanie poboczne. Niska reputacja pogarszała też nagrody, np. w lokacji na północ od twierdzy gnoli szlachcic ucieka przed niedźwiedziem. Mając wysoką reputację dostawało się w nagrodę Buty Północy, a przy niskiej śmieszną garstkę złota.

Aczkolwiek BG1 starał się gracza kusić do złych uczynków. Jeden z NPC w Nashkel bierze postać gracza za Szarego Wilka i wręcza mu złoto, które można przyjąć, udając łowcę nagród, którego ten wynajął, albo odmówić i wyjaśnić sytuację. Po odzyskaniu szmaragdów od Prisma w teorii powinno się je zwrócić temu NPC, ale to jest totalnie nieopłacalne. Jest tam więcej takich sytuacji, gdy NPC zlecają odzyskanie jakichś przedmiotów i dostarczenie zleceniodawcy, ale same przedmioty są znacznie cenniejsze i potężniejsze od nagrody - hełm i płaszcz Baldurana, płaszcz pozwalający przemieniać się w wilka itp.

Ogólnie można grać złymi postaciami, ale raczej balansując w zakresie wyższej reputacji i postępując dobrze lub neutralnie, aby nie odciąć sobie dostępu do contentu i nie zabijać bez powodu NPC.

post wyedytowany przez Silvaren 2026-07-14 09:07:34
14.07.2026 10:39
4.3
odpowiedz
verify
236
Generał

Silvaren Właśnie dokładnie o to mi chodziło, trochę źle to ująłem. Nie same granie złymi postaciami, tylko prowadzenie złej drużyny i nastawianie się na taki charakter gry. W BG2 nie było jakiejś fajnej, osobnej ścieżki fabularnej dla złych postaci. Sprowadzało się to w zasadzie do balansowania reputacją. Wspomniany Korgan i Viconia przeważnie byli częścią mojego składu, ale za Edwinem nigdy nie przepadałem, chociaż to bez wątpienia najlepszy mag w grze.
Za którymś tam przejściem pamiętam nawet, że pozmieniałem sobie za pomocą EEkeepera globalne zmienne dotyczące ich niezadowolenia z charakteru drużyny, żeby już mieć święty spokój z ich obrażaniem się i odchodzeniem:)

post wyedytowany przez verify 2026-07-14 10:44:54
14.07.2026 11:15
Silvaren
4.4
1
odpowiedz
Silvaren
13
Konsul

verify Była poniekąd ekskluzywna zła ścieżka - sprzymierzenie się z gildią Bodhi przeciwko złodziejom cienia, ale ona też modyfikowała w zasadzie tylko 3 rozdział gry, bo w 6 i tak trzeba było Bodhi ubić. Jednak współpraca z wampirami sprawiała, że niektóre z dobrych postaci (np. Keldorn) odchodziły z drużyny.

14.07.2026 11:39
4.5
odpowiedz
verify
236
Generał

No tak, aczkolwiek Złodziei Cienia też ciężko nazwać organizacją "dobra" :) W zasadzie można to potraktować jako wybranie mniejszego zła.

14.07.2026 14:29
4.6
odpowiedz
Ainabaen
3
Junior

Silvaren Zawsze grałem dobrym w bg2 i prawie zawsze romansowalem z Viconią. Edwin też był w ekipie, wytrzymał moją paladyńskość bez problemu. Szkoda tylko że Viconia z Kivanem się nie dogadywali... Viconia redemption arc gdzie zmienia charakter na neutralny... Satisfying AF

13.07.2026 16:17
Cyrawn
5
odpowiedz
Cyrawn
28
Pretorianin

Jak dla mnie na tym portalu recenzje i artykuły powinni pisać jedynie pan Matusiak i Naczelny, zawsze to sama przyjemność poczytać a i artykuły trafione w samo sedno. Serdecznie pozdrawiam i proszę o więcej.

13.07.2026 17:46
Mqaansla
6
1
odpowiedz
Mqaansla
50
Generał

W KotOR2 jak w większości gier tamtego okresu bardziej popłacało granie dobrym. Może autorowi chodzi o to że Kreja (czy jak jej tam) ciśnie cały czas na bycie złym, więc jak ktoś jest podatny na peer pressure to podwinie ogon.
W Planescape: Torment granie "dobrym" daje dużą przewage, więc praktycznie dyktuje jak masz grać przez większość gry.

Ps. A co do Tyrany - pomijając, że chodzi o stylizacje samej gry, to teoretycznie by się zgadzało ale już praktycznie nie. Coś jak w starych Baldurach gdzie do bycia złym musiałeś efektywnie dopłacać.

13.07.2026 18:14
MilornDiester
7
1
odpowiedz
MilornDiester
60
Generał

Podobno MS chce teraz zmusić Obsidian do robienia gier, które przyciągną graczy...

W takim razie poproszę o grę łączącą koncepcję i klimat KOTORa II oraz Tyranny. Niech nazywa się "Lords of the Old Empire" i będzie spin-offem KOTORa poprowadzonym od drugiej strony - zaczynamy jako adept sithów i ewentualnie z czasem możemy przejść na jasną stronę mocy.

Mroczny klimat, nieoczywiste wybory, ciekawi i nietuzinkowi towarzysze. Trochę filozofii.

To wszystko w ładnej, choć niekoniecznie super zaawansowanej i fotorealistycznej grafice.

Hit murowany.

13.07.2026 18:47
8
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Gosen
181
Generał

Gry to jedyne miejsce, gdzie złym się nigdy nie opłaca być, co innego w życiu...

13.07.2026 23:31
8.1
odpowiedz
TheFrediPL
121
Generał

Gosen to zagraj w pathfindera, tam nie ma że sie nie opłaca.

13.07.2026 22:19
WolfDale
😉
9
4
odpowiedz
1 odpowiedź
WolfDale
109
~sv_cheats 1

Ciężko mi być złym w grach, nawet tych gdzie faktycznie się to opłaca i ciągnie za sobą lepszą fabułę. Ale warto docenić że mamy taki wybór nie tylko na zasadzie że rozjadę wszystkich możliwych w GTA.

15.07.2026 20:42
SpookyYuuki
9.1
odpowiedz
SpookyYuuki
79
Generał

WolfDale W sumie i tak gramy złym. To co robimy w grach często jest przestępstwem. Chociażby kradzież, manipulacja, brak empatii, mordy. To często występuje w grach gdzie sterujemy tym rzekomo dobrym.

13.07.2026 23:30
10
2
odpowiedz
TheFrediPL
121
Generał

Imo najlepiej złe ścieżki ma Pathfinder WOTR zrobione. Zresztą jest to też najlepszy mechanicznie rpg jaki powstał.

14.07.2026 12:46
qboo
11
odpowiedz
1 odpowiedź
qboo
10
Legionista

Wiem, że to nie do końca RPG, ale opłacało się również być "złym" w Mass Effect. Był to jedyny sposób na to, żeby Shepard przeżył.

14.07.2026 14:31
11.1
1
odpowiedz
Ainabaen
3
Junior

qboo Absolutnie nie jedyny. Przez wszystkie trzy części i kilka ukończonych podejść zawsze grałem jako sto procent dobrzacha i zawsze wychodziliśmy z tego cało, poza Kaidanem, no cóż, nigdy za nim nie przepadałem

14.07.2026 13:12
12
odpowiedz
1 odpowiedź
katai-iwa
73
Legend

Nie ma Divinity Grzech Pierworodny?

14.07.2026 13:41
Diabeł z Caroc
12.1
odpowiedz
Diabeł z Caroc
16
Konsul

katai-iwa Do żadnej z powyższych gier nie ma w tej materii podjazdu. A setting i storytelling są tam tak beznadziejne, że wyrządzenie krzywdy jakiejś postaci, to jak pstryknięcie pionka na szachownicy

14.07.2026 15:15
13
1
odpowiedz
znajde_sposob
1
Centurion

co tu się odwaliło!? tyle propozycji na raz, jak to możliwe, że jest tyle RPGów których nie ograłem.

Age of Decadence, Tyranny, Warhammer 40,000: Rogue Trader, Wasteland 3

od czego mam teraz zacząć?

L'embarras de richesses!

14.07.2026 20:50
14
odpowiedz
rziurziu
45
Pretorianin

dodałbym Wiedźminy, bo a wkażdym gramy rzeźnikiem z Blaviken i "odcieniami szarości" tłumaczymy sobie pogradę mutanta dla zwykłych ludzi, których wyrzyna zapamiętale. Dobrze wie że sam jest OP ale nadal prowokuje różnych pijaczków i rzezimieszków do tego "żeby spróbowali go pokonać". Strasznie cyniczny morderca, do tego co chwilę w romansie z inną bo "amnezja" albo inne wygodne w danym momencie czary. Śliski jegomość.

14.07.2026 21:04
15
odpowiedz
Adams Famili
53
Chorąży

A Overlord? Tam mogłeś być zły, albo bardzo zły. Oczywiście w pewien prześmiewczy sposób

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl