aha, jeden z kolejnych powodów, dla których warcraft kompletnie porzucono. No szkoda, że tak to się potoczyło.
Po poprzednim tyle ludzi mialo odejsc i bylo oburzone, ze normalnie Blizzard mial sie nie pozbierac.
Ciekawe jak bedzie teraz. Dawno wow nie umieral. Tak gdzies z dwa miechy chyba.
I pomyslec ze mogli zrobic W4, ktory sprzedalby sie w 500k egzemplarzy i byl martwy po miesiacu. Razem z calym gatunkiem, ktory zostal zapomniany chwile po tym jak pojawila sie sensowna alternatywa do PvP nie polegajaca na papier-kamien-nozyce i jak najszybszym klikaniu na pamiec.
https://www.youtube.com/watch?v=vZxpj2BS1Eo
O tym umieraniu to bredzą ludzie, którzy nie mają żadnej wiedzy na ten temat. Gram od lat i ostatnio widzę nawet dość zauważalny wzrost liczby graczy na serwerach (widać to m.in. po liczbie osób robiących misje), co zapewne wynika ze zbliżającej się premiery dodatku.
Widziałem video zaraz po tym jak wyszło - tak mnie zszokował nagłówek. Człowiek podejrzewał, że trzymają wow'a przy życiu w ramach jakiejś optymalizacji podatkowej, ale wygląda że gracze faktycznie są tak głupi...
To oryginalnie chciałem powiedzieć, ale 9 mln? Dziewięć Milionów Ludzi? Przecież ja w tą grę grałem. To trochę tak jakby FIAT stwierdził, że co drugi polak jeździ multiplą - z jednej strony trudno się kłócić z producentem, z drugiej ciężko zignorować wrażenie, że chyba w inny sposób rozumiemy to co zostało powiedziane... chociażby czy wliczają w to ludzi którzy po multipli "jeżdżą" jak ja tutaj? albo jakaś sieć taksówkowo-przewozowa wyrabia wielokrotność normy? albo za każdym razem jak ktoś: wejdzie do samochodu + przejedzie jakiś dystans + z samochodu wyjdzie, liczą to jako jednego polaka i dzieląc tak otrzymaną sumę przez populacje polski wychodzi im 50%?
Chcą imponować to niech to robią ze szczegółami, a nie, że mrukną pod nosem 9 mln, a jak człowiek wejdzie w jakąkolwiek przestrzeń z grą związaną to pajęczyny i świerszcze...
Ps. Jest oczywiście jedna, sensowna i oczywista możliwość wyjaśniające bardzo duże przekraczające spodziewane obroty pieniądzem, powiązane z transgranicznym obrotem bardzo lotnym i ulotnym trudnym w kontrolowaniu dobrem - ale nie wyobrażam sobie, że ktoś by się tym chwalił...
Gram od lat
Z więzienia i tylko w tą jedną grę wam wolno? Wow ma jakieś ukryte świetne ułatwienia dostępu, np. lektora dla niewidzących? Na graniu w wow'a polega twoja praca? Jest jakiś specjalny aspekt w polonizacji którego brakuje wszędzie indziej? Cierpisz na jakąś odmianę hoardingu którego zachowania kompulsywne obejmują chociażby sztaby Thorium które trzymasz w banku od vanilli?
Bo naprawdę nie rozumiem - regularnie co jakiś czas czytam jak to blizz/acti/ms znowu coś odstawił pogarszając swoją ofertę, która nie była warta świeczki kilka downgrade'ów temu... A jeszcze kiedy grałem, robili wszystko żeby uprzykrzyć człowiekowi życie.
"I pomyslec ze mogli zrobic W4, ktory sprzedalby sie w 500k egzemplarzy i byl martwy po miesiacu" To chyba nigdy nie grałeś w warcraft 3, którego tryb multiplayer bardzo długo żył, a co więcej nawet obfitował różnymi modyfikacjami do gry multi w tym jeden z najbardziej znanych jak DOTA, który przywołał do życia nowy gatunek gier, ale w całości gra zamiast mod do gry jak DOTA w wc3 :)
Już nie mówiąc o tym, że wc3 sprzedał się w naprawdę wielu egzemplarzach, aż kilka milionów, a nawet chyba reign of chaos sprzedał się w milionie sztuk w pierwszy miesiąc od premiery. Ba, nawet zdecydowali się sklecić nieszczęsnego remake. Mało tego, jeszcze zrobili starcraft 2 wiele lat po wc3, który był wydany już w 2002, podczas gdy sc w 2010 i jeszcze ostatni dodatek do tej gry pojawił się i tak stosunkowo niedawno, bo w 2015. Dodatkowo starcraft 2 odniósł calkiem spory sukces i jeszcze na dodatek tryb multiplayer żył sporo lat. Nieźle jak na zapomniany gatunek.
Chociaż piszesz o tym, że wow nie umiera wbrew temu co ktoś pisze, to ty sam robisz to samo co oni pisząc o tym jak bardzo niepopularny był warcraft (co swoją drogą jest potężnym oksymoronem w takiej sytuacji odnośnie wowa, który jest przecież z uniwersum warcrafta, a swój sukces zawdzięcza w niemałej części grom warcraft, które rozbudowały dość dużą bazę fanów uniwersum warcraft. Normalnie niesamowity strzał w kolano, szczerze tyko wariat pisze, że warcraft był niczym i jednocześnie pisze, że wow jest super, pomimo tego samego uniwersum XD) i jego gatunek i jak szybko by umierał. Nie ma to jak hipokryzja.
Fajnie się czyta brednie ludzi, którzy myślą, że wiedzą, ale i tak nie mają pojęcia, choćby najmniejszego, bo nawet nie mieli okazji spróbować co oczywiście nie przeszkadza w wypowiadaniu się, mimo braku jakiejkolwiek wiedzy na ten temat. Klasyczne "nie wiem, ale się wypowiem". No naprawdę śmiesznie się czyta wysrywy odklejeńców, którym przeszkadza fakt, że warcraft istnieje i boli ich każda nie będąca dobra informacja o ich ukochanej grze. Super się bawiłem, było naprawdę śmiesznie.
Via Tenor
Mysle ze powinienes wziac gleboki oddech i przestac obrazac mnie i miliony innych ludzi, tylko dlatego ze gatunek ktory lubiles zdechl smiercia naturalna. Panie "wysrywie odklejencow".
#RTSy nikogo i kazdy wydany dzisiaj bylby failem. Z perspektywy dzisiejszej w sumie nawet SC2 byl failem dla Blizzarda. A moze raczej nie failem, co niepotrzebnym obciazeniem.
"Stosunkowo niedawno".... 10 lat temu wyszedl pakiet misji... nie rozsmieszaj mnie.
W podobny sposob umarlo PvP w grach MMORPG, ktore na dzien dzisiajszy jest nisza nawet w WoW. Ludzie poporstu nie chca w to grac, bo to co robily RTSy robia to lepiej inne gatunki.
Zreszta jak sie tak na spokojnie zastanowisz, to absolutnie nie ma zadnego zdziwienia ze zdechlo. Dziwny gatunek. Ni to pies, ni wydra.
Strategii w tym zero, PvP opieralo sie na "wybierz taktyke i modl sie zeby przeciwnik wybral taka ktora twoja twardo kontruje", praktycznie zero niuansu i prawdziwego kombinowania i myslenia.
Do tego w grach takich jak SC aspekt zrecznosciowy posuniety do granic absurdu.
MOcno ironiczne, ale wlasnie przytoczona przez ciebie DOTA i jej sukces (oraz to ze przezyla gry i gatunek z ktorych sie niejako narodzila) jest jednym z najjaskrawszych przykladow tego o czym pisze.
Zas rozgrywka PvE malo urozmaicona, kazda misja do zarzygania identyczna. Paradoklanie najwiekszy sukces odniosly gry wprowadzajace silne elementy innych gatunkow i tlumiace RTSowe absurdy, jak Dawn Of War 2, czy wlasnie W3. Dzieki wciskaniu tych elementow powstaly tez takie rzeczy jak wyzej wspomniana DOTA, nie dzieki temu czym sa RTSy same w sobie, bo w DOTA nie ma nic z RTSa.
RTSow nie ma i nie wroca. Zostana juz na zawsze mega nisza.
I tak swiat Warcraft powstal w RTSach, tylko co z tego? To bylo 30 lat temu lol. Zreszta to nie zadnego znaczenia w kontekscie dzisiejszej popularnosci gatunku. Gry video i gatunki to nie ludzie, nie musze im oddawac czci i szacunku. lol panie "wariat".
Oprocz tego popularnosc i uwielbienie ludzi do uniwersum, ktore przetrwalo smierc gatunku-ojca tylko pokazuje jeszcze mocniej to, ze powstalo jako tlo do RTSow... i nie ma ZADNEGO ZNACZENIA.
ta no pewnie. Pisz sobie co chcesz, ale i tak rtsy dalej powstają, a ludzie do teraz chętnie w nie grają wbrew twojej narracji. I jeszcze chłop wie lepiej od blizzarda czy jego gra była obciążeniem czy sukcesem, to dopiero ego xD.

Ci ludzie sa teraz z toba w pokoju?
Drzwiami i oknami sie pchaja lol. Mega im sie tez podoba.
I to byl chyba ostatni, ktory ocieral sie o wysokobudzetowosc.
RTSy sa tak martwe jak papuga ze skeczu Monty Pythona.
I jak twoje odpowiedzi maja sie sprowadzac do jednolinijkowej bzdury, bo na nic innego nie potrafisz odpowiedziec sensownie, to sobie odpusc wogole.
Czytalem niedawno dosc trafna opinie, ze RTSy dzis to ewentualnie sie nadaja na mobilki.
nie no, normalnie śmiech na sali. Taka desperacja, że wziąłeś niezbyt młodą i nie do końca udaną grę, żeby pokazać jak to ten gatunek słabo radzi, że tak mało ludzi gra, a ocena słaba? Jasne, próbuj dalej ;).
Trzeba nie mieć kompletnie pojęcia o obecnym rynku gier aby wierzyć w te brednie na górze, że WOW miałby mieć obecnie 9 milionów aktywnych graczy.
Realnie jeżeli obecnie są 2 miliony to już można byłoby to nazwać cudem i sukcesem Blizzarda.
Ponadto Blizzard w Heroes of the Storm i Hearthstone używa sztucznych botów aby sztucznie podtrzymywać te gry przy życiu także cholera wie czy tego samego nie robią w WOW-ie.
Nawet najnowszy Cinematic ma najmniej wyświetleń w całej swojej historii WOW-a na YouTube:
https://www.youtube.com/watch?v=SiIjThwKLaE
Także o czymś to świadczy biorąc pod uwagę też taki fakt, że graczy podobno jest coraz to więcej także WOW już nikogo nie obchodzi oprócz Azjatów i nawet nie miliona graczy na zachodzie.
9 Milionów to było jak gra biła rekordy na wszystkich forach i portalach, nawet w Polsce było dużo społeczności i portali które zdechły w 100%.
Na YouTube, Twitchu popularność też nędzna.
Via Tenor
okej
Najlelsze jest to ze wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuja ze ta liczna nie objemuje Chin, ktore maja 11 milionow unikalnych parse'ow samej walki z Lich Kingiem w ciagu dwoch tygodni. I ogolnie ponad MILIARD od ponownej premiery WOTLK w Chinach.
O czym zreszta mowia, i co analizuje bellular w zalaczonym przeze mnie filmie.
No ale randomowy ziutek z polski wie lepiej
xD cry more
Milion to pewnie ma sam zachodni Legion Remix, a pewnie z dwa razy tyle.
Tak na poważnie to wierzysz w te 9 milionów czy uważasz, że liczba jest trochę przesadzona w sensie, że może nie 9 ale około 5?
"Tak na powaznie" to zamiast udawac madrego przedstaw swoja poparta metodologia i zrodlami analize, tak jak zrobil to bellular i inni albo wypad.
Nie ma znaczenia co ja "uwazam". Znaczenie maja fakty, ktore sa opisane w podanych przeze mnie zrodlach. Jeszcze mniejsze znaczenie ma piszczenie randomowego ziutka z PL o dwoch milionach (swoja droga z dwoch do pieciu, bo doskonale wiesz jak absurdalnie to brzmialo hehe... nice).
Spore znaczenie ma tez fakt, ze za klamanie i manipulacje tym tematem w US sa spore kary i problemy z inwestorami na gieldzie, zlwaszcza teraz jak to jest Microsoft w sumie..
Dlatego tez firmy albo sie chwala wprost (i liczby sa prawdziwe), albo milcza jak grob.
A tutaj mamy sytuacje gdzie milczenie jak grob zostalo przerwane pierwszy raz od wielu lat.
Logiczny wniosek: Estymacje maja wieksze prawdopodobienstwo bycia prawdziwymi niz nie. Zwlaszcza ze numerki sie spinaja.
Btw. Chyba pominales ze The War Within zrobilo ponad 2 miliony wyswietlen, ale w niecale dwa miesiace. Gdzie poprzednik ma 4 ale wymeczone przez 2 i pol roku. A te ktore maja po 20 milionow, robily ten wynik przez lat kilkanascie. Trend jest doslownie odwrotny do tego co usilujesz udowodnic lol.
O.. takie tam.. zapomnielismy o czasie zeby sie zgadzalo. Malo wazny szczegolik. Kto by tam sie przejmowal ze zmienia absolutnie wszystko. xD
Tendencja rosnoco-zwyzkowa dotyczaca wszystkiego naokolo WoW'a jest mocno widoczna.
Zapominasz o dolarach motywujących słynnych południowo-amerykańskich handlarzy "złotem" ;)
Ps. Najgorsze, że ludziom którzy za czymś takim stoją (przyzwalają) wydaję się że są sprytni - a w rzeczywistości podcinają gałąź na której stoją, i prędzej czy później skończy się to rzeczywistością doganiającą prekolonialną afryke...