Niezależnie od wymagań bez generowania klatek pewnie i tak będzie działać jak g… No niestety. UE5 więc cudów tu nie będzie.
No teraz to wygląda o niebo lepiej. Jednak słowo optymalizacja istnieje, a już prawie o tym słowie zapomniałem. Dodatkowo wymagania podane bez upscalerów z DLSS, czy FSR, to i pewnie odpali na przyzwoitych detalach na słabszych sprzętach.
Niezależnie od wymagań bez generowania klatek pewnie i tak będzie działać jak g… No niestety. UE5 więc cudów tu nie będzie.
Dużo lepsze wrażenie robi 11letni Wiedźmin 3 w wersji Next Gen niż Remake Gothika.
Można mówić, że przecież Remake ma wyższą rozdzielczość tekstur i dokładniejsze modele... Ale koniec końców co to kogo obchodzi? Liczy się końcowy efekt.
Styl graficzny, mapa, projekt poziomów, fabuła etc... to wszystko mieli gotowe i wystarczyło odtworzyć na nowym silniku.
A wszystkie zmiany które wprowadzili pod kątem kierunku artystycznego i stylistyki wyszły im tylko na gorsze.
Ciekawe jak to wypadnie w porównaniu do Gothica, bo pewnie świat będzie większy. Zastanawia mnie też na jakiej wersji UE5 wyjdzie Dawnwalker, bo ciekawi mnie jak w prawdziwej grze wypadają te technologie pokazane w tech demie Wiedźmina 4.

W zupełności natomiast nie zgodzę się, że zmiany, które wprowadzili wyszły tylko na gorsze. Wiele zmian wyszło właśnie na lepsze - interfejs i sterowanie są lepsze, walka jest ok (choć lubiłem tą z OG), styl walki niektórych zwierząt (np. kretoszczur podkopujący się pod nas), gotowanie jest spoko, wspinaczka i nurkowanie też dodaje kolejnych możliwości eksploracji świata i mnóstwo innych drobnostek jak np. bagienne ziele (spróbuj pod wpływem zrobić unik ;) ), które dodają kolonii prawdziwości i smaczków.
No i nie oszukujmy się - to, że trawa jest zielona, a w koloni czasem świeci słońce nie umniejsza klimatowi :)
Nie wiem na czym grasz, ale na PC Gothic Remake w 1440p, na max ustawieniach, bez generatorów klatek i rozmydlaczy wygląda bardzo dobrze (grałem na RX 7800 xt i 9070 xt) i o ile Wiedźmin 3 Next Gen (bez modów) nadal się broni i wygląda bardzo dobrze, to już bym nie przeginał z tym, że jest tak piękny i uroczy, że G1R może spadać na drzewo.
No i dodajmy najważniejsze - G1R na premierę kosztował 209zł, Dawn of Bloowalker będzie kosztował 289zł, co jest jak najbardziej akceptowalne, mając na uwadze, że będzie to nowa gra. Mam nadzieję, że DoB pokaże światu, jak się optymalizuje gry, choć podejrzewam, że te minimalne wymagania to 720p@30fps.
no ok, jest, ale mega mała.
No ale z drugiej strony gra z niższymi wymaganiami będzie po prostu bardziej osiągalna dla większości graczy, a dwa to to, że udany gameplay jest znacznie ważniejszy niż super grafika:)
Koledzy dziwią się ze taka optymalizacja dobra ...
ja się nie dziwie wreszcie studio co użyło narzędzi do optymalizacji wbudowanych w UE5 /;
i to jest efekt.
Bardzo ładnie.
Od początku mówili, że chcą zrobić grę mniejszą ale za to dopracowaną. Możliwe, że odbije się to również w wymaganiach sprzętowych.
Mniejszy świat gry to nie tylko mniejsze obciążenie PCta, ale też po prostu więcej czasu na dopieszczanie produkcji niż w przypadku, w którym do ostatniego dnia kończy się zapowiedziany content.
Nie podali w ilu FPS ta gra będzie działać więc nie ma się co cieszyć. Mogli obniżyć wymagania ale co z tego jak gra może działać na każdych z nich w 30FPS.
Aż tak wysokie nie są. po prostu do ogrania gorzej z ceną która jak już wiemy oscyluje w granicach 230pln na pc.
Czemu mieliby wydawać na Win11 ? Microsoft nie promuje ich/nie płąci za promowanie Win11, to mogą sobie to nawet na Win98 przeznaczyć... Inna sprawa, że o ile Win11 czegoś nie popsuje, to będzie działać bez problemu na Win11... Ogólnie Win11 nie jest pełnym oprogramowaniem, Win10 jest. Więc kompatybilność z Win10 można łatwiej określić.
Zresztą inwestorem mniejszościowym jest Chiński NetEase, będą to wiec prawdopodobnie reklamować też w Chinach, a w Chinach raczej mają ograniczone zaufanie do Amerykańskich korpo...
Czy tylko ja mam wrażenie, że klasyczna - wiedźminowa - action erpegowa formuła gier rpg umiera powoli.
Ile razy w końcu można w ten sam sposób ratować świat, bliską osobę, wioskę, etc.?
Teraz mamy na końcu widelca takie tytuły jak Fatekeeper, Chronicles Medieval, ciekawe gry Owlcata itd., a jeszcze jest polskie Vernyhorn i parę innych w miarę innowacyjnych tytułów.
Zaprawdę Wiedźminowi 4 będzie ciężko.
Dawnwalkera kupię do kolekcji ale mam wrażenie, że to podobnie jak gry Bethesdy będzie łabędzi śpiew starszej generacji erpegów.