Przeraża mnie fakt że Steam na to pozwala. Żadna gra uruchomiona na Steam nie powinna mieć dostępu do informacji użytkownika na Steam w tym jego biblioteki.
Być może gra wykorzystuje informacje w publicznego profilu na Steam, więc siłą rzeczy takie dane są publiczne. Jednak chciałbym się dowiedzieć coś więcej o tym w jaki sposób gra ma dostęp do takich danych.
Jeśli gra przeglądałaby twoje pliki lokalne na dysku to bym mógł zrozumieć żeby robić z tego dramę, pod warunkiem że gra jasno nie poprosiłaby o dostęp do tych plików, bo wciąż, jeśli dostałbym pytanie przy starcie gry czy zgadzam się żeby gra przeglądała moje dane na dysku i mógłbym się nie zgodzić i tym samym zablokować tą funkcję to nie widzę problemu w istnieniu takich funkcji, w końcu wszystko robione za zgodą użytkownika.
Chociaż na PS3 trzeba było tworzyć wirtualną kartę pamięci, więc jeśli miało się jakieś inne zapisy to teoretycznie byłoby to możliwe.