Do każdej gry online da się zrobić cheaty. Nawet do takiej gdzie obliczenia robione są po stronie serwera, a graczowi udostępniane są tylko takie dane które naprawdę powinien mieć i to mocno ogranicza możliwości oszukiwania. Patrz: World of Tanks. Zrobiony według tej receptury, ale i tak się da zrobić różne nieuczciwe wspomagacze i ułatwiacze.
Gry w rodzaju Escape from Tarkov nie mają nawet tego i cheaty wyświetlają dosłownie wszystko, nawet to czego teoretycznie widzieć i wiedzieć nie powinieneś - czyli np. przeciwników po drugiej stronie budynku albo dokładne lokalizacje i rodzaj lootu. M.in. dlatego ta gra ma potworny problem z oszustwami. Ta gra to zresztą osobny, ogromny rozdział w historii oszukiwania - tam ludzie masowo skarżą się, że są banowani nie za oszukiwanie tylko za zastrzelenie streamera, a jeśli chcesz zagrać w trybie PvE - musisz za to dodatkowo zapłacić i to niemało xD
Mogą sobie gadać, ale jednym z najgorszych exploitów wykorzystywanych do tej pory była brakująca kolizja na jednej ze ścian w Stella Montis. Pozwalało to na wyjście poza mapę w jednym z najgorętszych miejsc i strzelanie do ludzi z góry praktycznie od początku rundy. Naprawienie tego nie wymagało nigdy 1000 programistów, tylko 5 minut pracy level designera. Nie zrobili tego przez kilka miesięcy.