Zostawiliby tę markę w spokoju.
A co do Jetsonów, ciekawe jak to zrobią.
Goddard ma sporo dobrych scenariuszy na koncie, więc jest nadzieja, ze ty razem nie będzie kaszany.
W przyszłym roku Jim kończy 65 lat, to trochę dużo jak na Georga Jetsona. Chyba, że dostanie inną postać do grania (Pan Kosmoski?).
Matriksa mogą sobie robić, ale tylko pierwsza część była przełomowa i warta uwagi. Przy obecnej technice już żadne efekty nie zrobią takiego wrażenia jak te w 1999 r.