Widać gracze konsol Sony są tak wyposzczeni, jeśli chodzi o tytuły, że nawet samogrające się gówno ich zadowala.
Patrząc po tym co się dzieje na socialach vs ludzie którzy sobie po prostu grają, to taki case SW Oulaws sprzed 2 lat. Ot nie lubimy teraz Sony więc linczujmy.
Że gry są coraz to głupsze i ułomne pod względem rozgrywki? Myślę, że to nie jest czepianie się na siłę gdyż jeżeli nie będzie piętnowania tego to może być tylko gorzej.
Trzy zdania są faktycznie newsem. Reszta to ai slop powtórzeń dla idiotów.
Ciekawe, bo kolegom ze stażem byś tak nie pyskował. Także zostaw dla siebie te cenne uwagi, które niczego nie zmieniają. Płacisz za ten slop.
Tak odpuściłeś, że musiałeś zareagować. Wszyscy jesteśmy hipokrytami.
Widać gracze konsol Sony są tak wyposzczeni, jeśli chodzi o tytuły, że nawet samogrające się gówno ich zadowala.
Na tym nagraniu najlepsze są miny tego gracza 😂 Wygląda jak zaślepiony miłośnik $ony 🤣🤣🤣

Konsumuj dalej bialorycerzu $ony. Każdy twój post to powód do śmiechu i szydery.
Jest jeszcze jedna sekwencja z motocyklem...
https://x.com/MichaelDoesLife/status/2100290805587988926/video/1
Trochę jednak przesada by na banalnym poziomie trudności, ze wszystkimi wspomagaczami, takie rzeczy miały miejsce...
To po co te +18? Trzeba było krew wyciąć i zastąpić watą cukrową, bombelkami czy czymś i zrobić grę od 7 lat... Jak w Meet the Pyro z Team Fortress2 :D
https://youtu.be/WUhOnX8qt3I?t=55
Mi tam brakowało tego typu gier. 0 gównianego otwartego świata, idziesz sobie przed siebie i napierdalasz oponentów, takie wczesne czasy PS3. Nie rozumiem na co ludzie płaczą, bo firma AAA wydała coś innego niż kolejny, generyczny tytuł?
idziesz sobie przed siebie i napierdalasz oponentów
I to wszystko na 12 godzin z przerywnikami filmowymi zrobione za 300 milionów dolarów z ponad 5 letnim czekaniem.
Oby jak najmniej takich tytułów bo o ile budżet nas jako graczy może nie interesować to robienie i czekanie na takie tytuł ponad 5 lat to już absurd.
takie wczesne czasy PS3
Jednej z najgorszych okresów branży growej.
God of War III to liniówka od bossa do bodda, Until Dawn to gra narracyjna w której prawie nie ma gameplayu, Uncharted 2 to oskryptowana przygoda na szynach i dopiero czwórka dodała półotwarte lokacje. Ucieczka samochodowa w U4 też daje iluzję wyboru bo głównie wybieramy drogę a całość jest oskryptowana, przytaczany przez Wszystkich 007 First Light też ma oskryptowany pościg samochodowy w którym tylko skręcamy, Ludzie już zapomnieli, na czym polega tzw. filmowa gra.
Patrząc po tym co się dzieje na socialach vs ludzie którzy sobie po prostu grają, to taki case SW Oulaws sprzed 2 lat. Ot nie lubimy teraz Sony więc linczujmy.
Ale SW Oulaws to gniot tego samego kalibru gdzie tam latasz/jeździsz na tym śmiesznym ścigaczu i nie możesz nawet swobodnie strzelić tylko masz automatycznie namierzanie i markowanie przeciwników na strzelanie z blastera.
Albo kończysz tą pierwszą skradanką misję po czym masz ten etap gdzie chowasz się za osłoną i tam znowu samouczek na oznaczenia przeciwników, a postać automatycznie za nas strzela.
Później cała reszta gry to znowu podchodzenie przeciwników od tytułu i ich eliminacja za pomocą wciśnięcia jednego przycisku i oglądanie scenki.
Klimatu Gwiezdnych Wojen nie da się spierdzielić i nie zrobił tego nawet Ubisoft bo wystarczy wstawić dobre udźwiękowienie i kilka motywów przewodnich z tego uniwersum i może dlatego tobie mylnie się ta gra podoba bo nie jest w stanie uwierzyć, że ktoś może być graczem tyle czasu i taki odmóżdżać się komuś realnie podobać
Wolverine to ta sama półka gdzie te gry mają kompletnie 0, a nawet poniżej zera regrywalności.
Jedyne z czym się zgadzam to faktycznie kiepski stan techniczny gry - gdyby nie zabrała takich batów dla zasady, może Ubi by to naprawiło i ulepszyło. No ale zabrakło tam motywacji vide CDP z C2077. Szkoda.
na innym serwisie, sie do mnie dosrali, napisalem - ze gra nie jest super ale jest dobra i swietnie sie przy niej bawie + bardzo przypomina mi fighting force z ps1 i czasy jak bylem gowniarzem, to ludzie zaczeli wylewac na mnie wiadro pomyji, no jak to dobrze sie bawisz? to samograj, gra dla debili itd. nawet wpadly zarzuty, ze nie jestem fanem xboxa(chociaz nic takiego nie napisalem, bo na pc gram od 30 lat a ps5 mam wlasnie dla exow) i jak by wyszla na pc i xboxie to bym nie napisal nic pozytywnego, bo jestem fanbojem xD i ze CP albo KCD to dla mnie gry napewno za trudne - tutaj tez o nich nic nie wspominalem, cp ogralem 3x w tym pierwszy raz na premiere, ale internetowe trolle, ktorzy ogladaja na jutbie, jak inni przechodza gry za nich, nie moga tego zrozumiec i sranie ich chyba pali :-D
No ale teraz mityczni "gracze" nienawidzą Sony wiec jest jak jest.
I to jest piękne właśnie, że nie trzeba się z nikim zgadzać, poza tym jak tam proces ludologiczny już zakończony czy jednak idziecie do FAME MMA się naparzać, bo widzę po obu stronach coś cicho o tym. Coś mi się wydaje, że chyba obie strony chcą zakopać ten temat pod dywan?
Czy ci fani są teraz z tobą w pokoju, gra sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy a kosztowała ok 300 milionów, okazała się finansową klapą, nie wiem gdzie ty masz tych fanów ale chyba ich zabrakło albo o innych fanach myślałeś.
PS: Nie mam problemu, że gra wam się podobała, sam lubię gry czy filmy, które okazywały się finansową klapą :)
To w zasadzie misja newsroomu - informować. Szkoda tylko, że najbardziej trendy tematy w sieci wyglądają właśnie tak. Boleję nad tym.
https://starwars.pl/2024/08/star-wars-outlaws-recenzja-gry/
Mowie o nagonce na sony i wszystko co z sony sie wiaze a nie o samym wolvim, gdyz Wolverine akurat (z tego co widac) na gromy zasluguje.
Zreszta wczesniej to samo bylo przeciez z Ubi i stad takie a nie inne opinie o SW: Outlaws (woke woke woke).
Chcac nie chcac jestescie medium opiniotworczym i doborem newsow TEZ wplywacie na opinie ogolu. A ze newsy dobieracie na podstawie tego co ma najwieksze zasiegi/jest najglosniejsze na twitterku czy reddicie to czego innego sie spodziewasz? Przeciez tam kontent generujacy gownoburze jest zawsze na wierzchu. Jak w polityce: nie licza sie fakty, licza sie 3m0cjE
Ja natomiast widzę diametralną różnicę w rozpoczynaniu gównoburzy (np. wybieraniu jednego błędu czy fragmentu dowolnej gry i opieraniu na tym całej krytyki), a informowaniem, że taka gównoburza ma miejsce.
Weź sobie do serca to co napisałeś, gdy przyjdziesz rzucić jakimś wysrywem pod newsem o grze która nawet nie jest skierowana na twoją platformę. Pozdrowionka od tarczownika dla tarczownika 😘
boże, ależ to słabo wygląda. Szkoda, miałem nadzieję, że nie zawalą, ale jednak zawalili. Niby gra z zamkniętym światem, a i tak nie ogarnęli tego za dobrze. Logan momentami dziwnie siada na motorze, a do tego jakość grafiki w niektórych miejscach jest strasznie niska. Np. na końcu gdzie logan się przyczepił do tira, to było dobrze widać słabą jakość wyglądu tira. A kolizje to ponury żart, już parę razy logan zaliczył czołowe zderzenie i nie zrobiło to na nim wrażenia. Nawet wcześniej przypadkiem otarł się o jakiegoś tira, a po chwili coś takiego spowodowało wywrotkę tira, który jeszcze zahaczył inny pojazd i ten też zaliczył wywrotkę. Aż absurdalne, że komiczne, a nawet żenujące. Naprawdę słabo.
To jest "samograj poziom wyższy" czy już "samograj poziom najwyższy"?
Dziękuję, każuale! Dzięki wam już nie wydaję po 2000 zł rocznie na gry! Gdyby nie wy, to nadal ładowałbym grubą kasę w gry, a tak przynajmniej mogę ją przeznaczyć na coś innego i pożyteczniejszego; to samo zresztą dotyczy mojego cennego czasu i życia. Dziękuję wam jeszcze raz, każuale, za to, co zrobiliście i robicie z tą branżą - tak trzymajcie, liczę na was!
To jeszcze trochę i SI w grze samo przejdzie grę bez naszej pomocy :P.
Nie wiem, po co ten typ tak rozdziawił gebę. A sama sekwencja cóż...słaba. W chwili obecnej na płycie trzeba za nią sporo zapłacić, wiadomo - nowa rzecz. Jednak przytakich akcjach to i 150 ziko wydaje się o wiele dużo. Może (w co wątpię) wypuszcza jakiś patch co spowoduje, że gra będzie bardziej gra a nie samograjem. Jednak przypuszczam, że to wszystko siedzi w szkielecie gry i nic tego nie zmieni. A grę ogram. Kiedyś, za znacznie mniejszą kwotę.
Na początku zawsze kupują najwięksi fani. Zobaczymy za jakiś czas czy ich wystarczyło by gra zarobiła lub czy zwykli ludzie byli gotowi gotowi płacić aż 340zł za tylko 7/10. Marvel's Avengers też startowało świetnie, ale ostatecznie okazało się porażką finansową.
No i elegancko. Gry powinny bawić. Po to przecież w nie gramy. Kto kupiłby grę, która nie bawi?
W dzisiejszych czasach, internet, YT, Youtuberzy z tłumami swoich akolitów narzucają Ludziom swoją ocenę filmu, serialu, gry a jak Ci się podoba coś co nie podoba się im to Jesteś debilem, idiotą, nie masz mózgu, nie Jesteś "prawdziwym fanem" itp. Na jednym z kanałów YT spotkałem się na dzień dobry z taką oceną serialu, że jeżeli Komuś się podoba to jest On intelektualnie i umysłowo upośledzony, więc internet narzuca nam, jak mamy odbierać kulturę i popkulturę i że w zasadzie powinniśmy być lemingami, bo krytycy i youtuberzy wiedzą za Nas lepiej ;)
Teraz, internet i YT mówią Nam, że Wolverine to scan i slop i Nikomu nie może się podobać ale w maju Nikt nie płakał, że 007 First Light ma podobne sekwencje na szynach ;)
Nikt nie płakał, że 007 First Light ma podobne sekwencje na szynach ;)
Ja o tym pisałem przed premierą tak samo jak w przypadku obecnego Wolverina, a o 007 pisałem gdy zaczęli puszczać przedpremierowe materiały gdzie zobaczyłem widzenie wrogów przez ściany, ciągłe markowanie przeciwników i to jak Bond nie potrafi normalnie, swobodnie przejść przez powalone drzewo tylko musi do niego podejść po czym wcisnąć jednej przycisk i postać sama przechodzi w 1 sekundowej nagranej animacji.
Niestety większość nie widzi, że gry już od dawna poszły w złym kierunku i wszystko jest oparte na wyreżyserowany i nagrywanych animacjach, a gry się bardziej ogląda niż w nie gra.
Jedną prawidłową opinię znalazłem:
https://www.gry-online.pl/gry/007-first-light/komentarze/ze5da4#post0-16936945
To też polega na tym, że dzisiaj duża część graczy traktuje gry jako uzależniający narkotyk i potrzebują codziennej dawki tego typu rozrywki inaczej będą na głodzie jak alkoholicy, a, że nie grają bo nie lubią lub bardziej nie potrafią grać w gry wieloosobowe które są najprostszą tego formą to takiego 007 lub Wolverina będą traktować jak zbawienie aby się doładować.
Mi filmowość gier nie przeszkadza, gram w różne gry, obecnie w Onimushę, Bloodwalker, Wolwerine, Hogwarts Legacy, AC Shadows i Black Flag remake, OO7 i dla relaksu w Woodo i każda z tych gier jest inna, ma inny gameplay i jest na rynku miejsce dla każdego rodzaju gier.
Pomijając fakt, że dwa ostatnie poziomy trudności całkowicie niwelują wszelkie "wady" gry (w tym samoczynne QTE), to ten tytuł mocno pokazuje, jaką toksyczną społecznością są konsolowcy. Dlatego jestem dumny, że PS5 jest moją secondarną platformą, a nie główną. Nigdy nie chciałbym stać się takim toksykologiem jak gracze konsolowi i pomimo posiadania PS5, Cieszę się, że nadal jestem rasowym PCMR, czyli społecznością życzliwą, kontaktową i bardziej lubianą przez kobiety od graczy konsolowych 🤪