Ten serial jest dla mnie na rowni z serialem Shield. Strasznie dolujacy niestety. Zwlaszcza historia jednego z policjanow. To nie jest serial Rekrut, ktory jest taki slitasny, piekne panie policjatni,policjanci, komediowe sytuacje, wszyscy sie kochaja i szanuja. Swiat w Southland jest brudny i rzeczywisty. Policjanci to sa ludzie z krwi i kosci. Uwazam, ze Shield,Gliniarze z Southland i nasz polski Pitbull to najlepsze seriale o policjantach. Zdaje sobie sprawe, ze duzo w nich fikcji i dramtow dla dramatow. No, ale rzeczywistosc czesto przebija fikcje. Na tamte czasy gdy serial powstal poruszal ciezkie tematy.