Wojna to biznes i żadne sankcje tego nie zmienią. Pieniądze zawsze są na 1 miejscu.
Same bzdury w tym artykule. Buffet nie jest CEO Berkshire Hathaway Inc. AMD i Intel nie mają wpływu na to gdzie dany pośrednik dalej sprzeda produkt.
W dzisiejszym świecie nie da się sankcji wprowadzić, bo świat musiałby być jednolity. Co z tego, że są jakieś sankcje, jak i tak różne firmy nadal współpracują z rynkiem rosyjskim i nikt nic z tym nie zrobi. To samo Chiny czy Tajwan - handlują z nimi non stop.
Dla takiego wojska ruskich, kupienie podzespołów elektronicznych to żaden problem. Czy to przez chiny czy przez Białoruś.
Sankcje, to tylko pokazówka.
Jak ruskie wprowadzili sankcje na nasze jabłka, to te jechały na Słowację, przeklejano im naklejki, i dalej do rosji już jechały jako Słowackie - tak działa świat.
Niestety, ale ruskich jako państwo nie da się objąć sankcjami, bo znajdą obejście. Jedyny sposób, to dojechania zwykłych ludzi.
Dawno powinni odciąć ruskich śmieci od całego światowego systemu bankowego.
No i myli się kolega. Mechanizm sankcyjny jest skomplikowany i zakłada odpowiedzialność producenta za sprzedany towar o podwójnym zastosowaniu. A przynajmniej nakłada obowiązek monitorowania do kogo taki towar trafia. To tylko kwestia chęci do egzekwowania tych regulacji. Co więcej, są już wysokie wyroki skazujące na pośredników w samych Stanach. Co do omijania sankcji to głównym hubem dla tego procederu są obecnie Zjednoczone Emiraty Arabskie. Zdecydowania większość słupów i pośredników jest tam zarejestrowana i tam trafia towar a potem do rosji. Czy jest to biznes? Na pewno nie dla producenta (intel, AMD czy inny), bo to niewielkie ilości w skali całej sprzedaży, cena rynkowa i ryzyko przeogromne w razie wtopy. Zarabiają pośrednicy i to nie mało, ruscy za dany wyrób płacą 2-3 razy więcej niż cena rynkowa, dostawy przychodzą nieregularnie i niewielkimi partiami. Finalnie, nawet jeżeli nie uda się odciąć ruskich od technologii to chociaż korzyść jest taka, że za towar płacą znacznie więcej i twardą walutą której im brakuje.
Polecam kanał Andromeda na YT. W morzu ciekawych filmów które babeczka wyprodukowała jest kilka o sankcjach.
Myli się kolega. Tak nie działają sankcje. Producent nie ma obowiązku kontroli, gdzie jego towar trafi w kolejnych transakcjach. Po prostu nie ma do tego prawa, ani możliwości. Jeżeli sprzedaje towar spółce A, to sprzedaje jej. A co ta spółka z tym towarem zrobi, to już nie jest w interesie producenta.
Jak sprowadzałem pewne chemikalia z Chin, to ja jako importer musiałem udowodnić, że te chemikalia nie są powiązane z rosją.
Potrzebowałem zwykłe pismo od firmy, której kupowałem. Napisali coś tam w ekselu po chińsku i angielsku, że nie pochodzi z rosji.
Firma, która mi to sprzedawała nie była producentem, tylko sprzedawcą produktu, który produkują fabryki w chinach. Nikt nie wymagał od tamtych firm, by potwierdzili, że nie ma w tym rosji.
I tak samo jest w drugą stronę.
Przykładem właśnie są te nasze jabłka, które wysyłaliśmy na Słowację.
Drugim przykładem jest Kobalt z Kongo - Unia narzuciła sankcje na wszystko, co wykorzystuje Kobalt z Kongo. Jaki był efekt? Taki, że sąsiedni kraj Senegal, zwiększył wielokrotnie eksport Kobaltu, mimo że ich kopalnie nie byliby w stanie takich obrotów zrobić.
Po prostu Kongo wysyłało do Senegalu, ten wklepywał, że wydobyto i nich i dalej w świat.
Kontrola to tylko złudzenie dla szaraków, by ci czuli się bezpiecznie, że ktoś trzyma łapę na tym.
Świerzy temat - Wenezuela - na ich ropę wprowadzono kilka lat temu sankcje. Nie mogli jej sprzedawać nigdzie. Jak myślisz nie sprzedawali? to jakim cudem mieli expoert na poziome Kilkudziesięciu miliardów baryłek.
Nie jest to wina ani Intela, ani AMD. Nie ma siły w świecie która przekonałaby mnie, że oni „chcieli” by to tam trafiło i zostało do tego użyte.
Poza tym, jaka jest szansa, że zorientują się, że pewna rosyjska firma zbrojeniowa. Zamówiła kilka milionów sztuk części elektronicznej. Zerowa. Bo zarówno w Intel i AMD pracują Amerykanie. A oni mają problem z łączeniem faktów. https://www.youtube.com/watch?v=FFytCr0VKnU
Różne podmioty na całym świecie mogły dostarczyć te chipy które przecież nie są objęte sankcjami , nie jest to broń by każdą firmę kontrolować co robi z procesorami. Tymczasem Ukraina tonie w korupcji i kradną pieniądze Europejskich i Amerykańskich obywateli . I to Kraj który kradnie pozywa firmy z USA . Kabaret
Główny ściek mówi, że Chiny są złe, niedobre, reżimowe agresywne itd. tymczasem zagladnijmg do historii xD od setek lat nie sprowokowane nigdy nie włączyły się do żadnego konfliktu, nie zaatakowały bez podstaw. Jedyne państwo a już na pewno jedyne mocarstwo pokojowo nastawione do świata. (Przynajmniej militarnie bo gospodarczo lubią zawojować)
Spójrzmy na największych szczekaczy pokojowych : Japonia, Niemcy, USA, Rosja, Ukraina, Izrael itp. najwięksi zbrodniarze zawsze będą udawać prawych i moralizować innych :)
Trafne spostrzeżenie. Niestety owce łykają papkę mainstreamową i powielają ją na wszelkie sposoby, mając się jednocześnie za intelektualistów.
Wojna to wielki biznes tracą zwykli ludzie (niewolnicy którzy to sponsorują a nie chcą).
Możliwe, że ostatnie podwyżki i niedobory pamięci RAM to tylko i wyłącznie wina Rosji i Putina.