Na gwarancję wysłałem odkurzacz, cały poobijany, porysowany do tego obklejony taśmą żeby lepiej ssał, a wada była taka, że silnik padł więc bez problemu wymienili na nowy. W protokole wypisali jak odkurzacz wygląda żeby nie zarzucić serwisowi. że zewnętrznie uszkodzili. Nikt nikomu nie robił problemów.
W tym przypadku jeśli uszkodzenie nie wpływa bezpośrednio na wadę kości to G.Skill jest na przegranej pozycji. Będą musieli udowodnić, że przez to ram przestał działać.
5 lat temu nie robili by mu problemu, pewnie od ręki wysłali nowe zamiast nawet podchodzić do wymiany niesprawnych kości, no ale że mamy ceny jakie mamy, to producenci mają bailando, nie dość że oni sami dostali podwyżkę, to i ich marża skoczyła drugie tyle, więc przekłada się to na walenie januszerki w 4 litery, nawet jeśli kupił by po obecnych cenach, to raczej dostał by tę samą odpowiedź, kasa kasa kasa kasa.
Taki odprysk najprawdopodobniej powstał w wyniku upadku pamięci. Biorąc pod uwagę, że jest to delikatna elektronika, mogła się z tego powodu uszkodzić.
Żadna nowość to typowe praktyki polskiego x-com no ale poprawność nie pozwala o tym mówić
Kiedyś kupiłem pamięć RAM w sklepie x-kom. Okazał się wadliwy produkt, więc odesłałem to do sklepu x-kom, a oni już załatwili wszystko i wysłali do mnie w pełni sprawny pamięć RAM. Zero problemów w kwestii gwarancji.
Jak sam widzisz, kwestia gwarancja zależy nie tylko od sklepu, ale również od producenta.