I kolejny raz obejrzy się jak Goku spotkał Beerusa i pokonał złotego Friezę. Przynajmniej to jest niska cena za anime sagi Moro.
Powtórka powtórki, a i tak masa fanów rzuci się na to anime :). Mnie ciekawi czy Crunchyroll dowiezie, czy znowu zaliczą wtopę w postaci kilkudniowego opóźnienia. Pomimo zeszłotygodniowego oficjalnego komunikatu w tej sprawie (mocno spóźnionego zresztą), w tym tygodniu kolejny serial - "Firefly Wedding" nie dostał polskich napisów na czas. A w przypadku tak wyczekiwanej serii jak Dragon Ball to byłby kompletny blamaż.