Przecież Pike nie zakończyła kariery i gra w filmach dalej, co za głupoty wypisujecie
Czy film taki zły no nie wiem 5,4/10 Filmweb
to średniak
Ale by go nazwać najgorszym filmem to trochę nieporozumienie.
Doom: Anihilacja ma gorszą reputację to jest gniot.
A ja uwielbiam ten film ;)
Nie oczekiwałem oskarowej roli i boskiego scenariusza.
Bawiłem sie wyśmienicie, jak na chamskim melanżu czy ostrym meczu B klasy 😆
Jeden z najgorszych autorów wszechczasów napisał jeden z najgorszych tekstów wszechczasów.Ale kasa zarobiona więc brawo .
Kozacki film akcji. Ten finał to petarda, szczególnie po latach, gdy kariery obu aktorów się rozwinęły no to zobaczyć takie starcie Johnson - Urban, to jest poezja kina.
Mam sentyment do tego filmu. Parę razy do niego wracałem. Bardzo lubię Karla Urbana, w samym Doomie fajnie wpleciono sekwencję FPP. Nie wymagam od filmu akcji by był ambitnym kinem, wystarczy, że dostarcza rozrywkę.
Jak na film oparty na grze uważam że był bardzo fajny, miło wspominam i zdarzało mi się do niego wracać. Jedynie nie podobało mi się że w stosunku do gry był trochę zmieniony wydźwięk całej historii i końcówka dla mnie była głupia. Ale reszta klimatu filmu to jak dla mnie petarda.
A o tej Pani niezbyt dobrze to świadczy skoro akurat ten film wymienia jako najgorszy film wszechczasów. Wychodzi na to że jak na profesjonalną aktorkę ma bardzo ubogie rozeznanie filmowe.
Natomiast ten drugi nowszy film może kiedyś nadrobię, choć ta szczupła mała dziewczynka dość zabawnie wygląda z tą wielką giwerą.
Ona niech się nie wypowiada, bo nie wie co to dobry film. Chora na głowę aktywistka będzie się wypowiadać na temat filmów na podstawie gier. 🤦
Przecież Doom z Dwaynem był akurat spoko. Jedna z lepszych adaptacji. W porównaniu z "Witajcie w Racoon City", gdzie mieliśmy śniadego Leona z zespołem Downa, Doom to prawdziwe arcydzieło.
"internet nie był wtedy miejscem, w którym fani mogli swobodnie zabierać głos tak jak dziś"
Co? Złote czasy for dyskusyjnych i blogów, a fani nie mogli swobodnie dyskutować?
Co ona pierd##li?! Przeciez pierwszy Doom to naprawde dobry film. Dla mnie spokojnie 6,5/10 Co do tej drugiej części to zgoda, gniot niesamowity, ale ten z 2005r dalej dobrze mi się ogląda.