
Najprawdopodobniej skończy się to tym, że po prostu ktoś tutaj nie miał racji i był w wielkim błędzie.
Jeżeli ta szybka premiera okaże się prawdą to są dwie możliwości Take-Two/Rockstar przeprowadzają na sobie dywersję rezygnując z długo falowej sprzedaży GTA 6 na konsolach lub Take-Two/Rockstar nie przeprowadzają na sobie dywersji, a po prostu sprzedaż na konsolach jest/będzie słaba, a już katastrofalnie słaba względem wszystkich przedpremierowych analiz (bo ja nie czytałem ani razu aby ktoś choć się odważył powiedzieć, że sprzedaż GTA 6 będzie słaba) co mnie zresztą nie dziwi bo gra na wszystkich oficjalnych materiałach jest po prostu nudna i brakuje tutaj czegoś przebojowego i głośnego co miał np. Cyberpunk 2077 od Redów przed premierą.
No i fajnie. To było bardziej pewne, niż nie. I jak kręciłem nosem jak nic praktycznie nie było wiadomo o tej grze, tak teraz czekam nawet mocno.
Dziwi mnie, że od razu nie wychodzi na PC. To nie jest żaden eks Sony. Dobrze się dzieje, że teraz ten cały kryzys to wszystko będzie przyspieszone i więcej gier z konsoli trafi na PC bo musi.
Z jednej strony pewnie ich przewidywane wyniki sprzedaży nie są pewnie aż tak optymistyczne jak zakładali. A druga rzecz to ostatnio pojawiają się pierwsze porty gier z PS5 na PC dzięki możliwości dekompilacji i rekompilacji kodu przez AI. Na razie udało się uruchomić bardzo proste gry indie, pewnie z jeszcze wieloma błędami. Ale być może już niedługo będzie się dało odpalić gry wysokobudżetowe. Brak oficjalnego wydania PC spowoduje że ludzie zaczną piracić wersję z PS5 na potęgę. Nie zdziwił bym się gdyby pierwotnie planowali release PC na 2028, ale do tego czasu biorąc postępy LLMów mógłby powstać gotowy fanowski port na PC, co by znacząco obniżyło sprzedaż