Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Gry ekskluzywne na PlayStation są bez znaczenia? W sieci wywiązała się dyskusja podparta twardymi danymi

Forum Inne Gry
Dodaj komentarz
04.08.2026 15:13
4
18
odpowiedz
3 odpowiedzi
leonekwolfik
59
Konsul

Exy i płyty, to dla mnie jedyny sens kupna konsoli, bez tego wolę PC.

04.08.2026 14:55
1
1
odpowiedz
Przemek_ZS
41
Centurion

Obserwuję rynek elektronicznej rozrywki od kilkudziesięciu lat i aktywnie w nim uczestniczę. Moim zdaniem ostatnie ruchy Sony nie są przypadkowe. To efekt zmian zachodzących w całej branży, które są naturalną konsekwencją ewolucji rynku gier.

Sony podjęło decyzję o zakończeniu produkcji gier na płytach od 2028 roku i jestem przekonany, że żadne komentarze pod postami czy internetowe protesty tej decyzji już nie zmienią. Ta decyzja została zapewne poprzedzona latami analiz i kalkulacji biznesowych. Rynek się zmienia, branża się zmienia i kończy się pewien rozdział – niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie.

Zmienia się również samo Sony i jego podejście do graczy. Jest ono zupełnie inne niż w czasach pierwszego PlayStation. W dużej mierze zostało to wymuszone przez zmieniający się rynek oraz nowych odbiorców. Dzisiaj główną grupą klientów są już zupełnie inni gracze niż 25–30 lat temu. Pokolenie wychowane na PS1 i PS2 ma dziś ponad 40 lat, a nowe pokolenie ma zupełnie inne przyzwyczajenia i oczekiwania.

Sony doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że część graczy odejdzie. Niektórzy zrezygnują z kolejnego PlayStation, inni przeniosą się na PC. Mimo to firma najwyraźniej uznała, że z biznesowego punktu widzenia ten odpływ będzie akceptowalny.

Moim zdaniem PlayStation będzie coraz bardziej platformą dla tzw. niedzielnego gracza. Takiego, który kupi konsolę, postawi ją pod telewizorem i od czasu do czasu zagra w EA Sports FC, Call of Duty czy inną popularną grę online. Dla wielu takich użytkowników brak napędu nie będzie miał większego znaczenia, bo i tak od lat kupują gry cyfrowo.

Jednocześnie wydaje mi się, że Sony będzie coraz mocniej stawiało na model abonamentowy. Docelowo PlayStation Plus może stać się czymś w rodzaju „Netflixa dla graczy”. Nowe gry premierowe prawdopodobnie nadal będą kosztować 350–400 zł, ale wielu graczy zrezygnuje z kupowania ich na premierę. Zamiast tego będą opłacać abonament i ogrywać setki dostępnych tam tytułów, a nowe produkcje kupować tylko wtedy, gdy naprawdę będzie im na nich zależało.

To dla Sony bardzo atrakcyjny model biznesowy. Regularny, przewidywalny przychód z milionów abonentów jest znacznie bardziej stabilny niż jednorazowa sprzedaż pojedynczych gier.

Pozostaje jednak kilka znaków zapytania.

Czy Sony nadal będzie inwestować tak ogromne pieniądze w gry ekskluzywne? Produkcja współczesnych gier AAA kosztuje często od 100 do nawet 300 milionów dolarów, a czasami jeszcze więcej. Jeśli jednocześnie firma chce maksymalizować przychody z abonamentu i rezygnuje z rynku fizycznych wydań, zwrot z takich inwestycji może być trudniejszy do osiągnięcia.

Dlatego nie zdziwiłbym się, gdyby z czasem ekskluzywność PlayStation jeszcze bardziej się zmieniła. Być może więcej gier będzie trafiało na PC wcześniej niż dotychczas, nawet jeśli dziś Sony twierdzi, że nie zamierza zmieniać swojej strategii. Rynek potrafi bardzo szybko weryfikować wcześniejsze deklaracje.

Nie mam też wątpliwości, że całkowita rezygnacja z płyt jest dla Sony ryzykownym ruchem. Ale jestem równie przekonany, że firma dokładnie policzyła to ryzyko. Gdyby z ich analiz wynikało, że straty będą większe niż potencjalne zyski, nigdy nie podjęliby takiej decyzji.

Na końcu warto powiedzieć jedną rzecz, o której wiele osób zapomina. Sony jest korporacją notowaną na giełdzie. Jej podstawowym celem jest maksymalizacja zysków dla akcjonariuszy. Tak działa praktycznie każda duża firma i trudno oczekiwać, że będzie świadomie podejmowała decyzje zmniejszające swoje przychody. Nie oznacza to jednak, że gracze muszą się z tym zgadzać.

Tak naprawdę kończy się po prostu kolejna epoka. Tylko że to nie pierwszy raz. Epoka PS1 i PS2 skończyła się już dawno, mimo że płyty nadal istniały. Wtedy kupowało się grę, wkładało płytę do konsoli i po chwili można było grać. Dzisiaj często kupujemy grę na płycie tylko po to, żeby po jej włożeniu pobrać kilkadziesiąt, a czasem nawet ponad sto gigabajtów danych i aktualizacji.

Rynek zmieniał się już wielokrotnie. Tym razem zmiana jest po prostu znacznie bardziej odczuwalna dla zwykłego gracza, ponieważ dotyka czegoś, do czego byliśmy przyzwyczajeni od ponad 30 lat.

Czy Sony rzeczywiście uda się zbudować „Netflixa dla graczy”? Czy gracze zaakceptują ten model? Tego dzisiaj nie wie nikt. Jedno jest natomiast pewne – decyzja o rezygnacji z płyt będzie jedną z najważniejszych i najbardziej przełomowych zmian w historii marki PlayStation.

04.08.2026 15:21
maciell
1.1
1
odpowiedz
maciell
144
Senator

Przemek_ZS Juz z nie takich deklaracji firmy sie wycofywaly. No i nie raz ani nie dwa firmy mylily sie z swoimi wyliczeniami. Jak ludzie zaczna masowo odplywac od konsol Playstation to zmienia spiewke. Jak pisalem jak gamapass po podniesieniu cen bedzie na kolanach wracal do graczy to ludzie mi pisali bo to microsoft, bo maja gory pieniedzy, bo graczy na zachodzie taka podwyzka nie ruszy bla bla. Wystarczylo kilka tygodni masowo rezygnujacych ludzi, aby MS zaczelo sie palic pod nogami.

W dodatku rezygnowac z playstation plus co juz widzimy jakie sie wystraszylo Sony i proponuje upusty siegajace 50% .No, ale jak pisalem wiekszosc ludzi ma wykupione roczne wiec dopiero w grudniu, styczniu zacznie sie masowe rezygnacje. W firmach nie siedza nieomylni ludzie.

Problem jest taki, ze Sony nie chce zarobic pieniedzy ono chce zarobic wszystkie pieniadze. Chce ci przypomniec, ze klika lat temu te same Sony na wiesc, ze nowy Xbox nie bedzie mial napedu wykorzystywala ta wiadomosc, aby zawalczyc z konkurencja.

Na yt jest pelno tych filmikow. Jak Sony bedzie za bardzo fikac to zaraz ludzie zaczna lobbowac politykow, aby mozna bylo sprzedawac cyfrowe wersje gier jak kazde inne dobro. Wtedy to dopiero Sony i inni sie obudza z reka w nocniku.

Ja pamietam te pitolenie, ze cyfrowe gry beda tansze bo produkcja plyt,pudelke, dodatkow bla bla bla. Ebooki tez mialy byc tansze od fizycznych ksiazek bo papier, ksiegarnie, dystrybucja bla bla. Wiemy jak to sie skonczylo.Ludzie sobie poradzili. Piractwo spadalo, ale od kilku lat zaczelo znowu rosnac. Na chomikuj znajdziesz prawie kazda ksiazke. Im bardziej firmy i pastwa zaciskaja piesc tym bardziej im ucieka pomiedzy palcami. Co jak co, ale ludzie umieja liczyc.

04.08.2026 15:33
1.2
odpowiedz
Przemek_ZS
41
Centurion

maciell Z wieloma rzeczami się z Tobą zgadzam. Historia pokazuje, że nawet największe korporacje potrafią popełniać błędy i źle oceniać reakcję rynku. Przykład Game Passa czy wielu innych usług pokazuje, że jeśli odpływ klientów jest odpowiednio duży, firmy potrafią bardzo szybko zmienić narrację.

Ja jednak patrzę na tę decyzję trochę z innej strony. Nie twierdzę, że Sony na pewno ma rację. Twierdzę jedynie, że podjęcie tak ogromnej decyzji musiało być poprzedzone bardzo szczegółowymi analizami. Oni mają dostęp do danych, których my nigdy nie zobaczymy – wiedzą, ile osób kupuje gry cyfrowe, ile fizyczne, jak wygląda korzystanie z PS Plus, ile osób kupuje używane gry itd. Na tej podstawie uznali, że ryzyko jest akceptowalne.

Czy mogą się pomylić? Oczywiście. Nie pierwszy i nie ostatni raz korporacja może źle ocenić rynek.

Natomiast zgadzam się z Tobą w jednej bardzo ważnej kwestii. Jeśli odpływ graczy będzie naprawdę masowy, Sony prędzej czy później będzie musiało zareagować. Żadna firma nie jest odporna na spadek przychodów.

Najbardziej ciekawi mnie jednak coś innego. Czy Sony rzeczywiście liczy przede wszystkim na sprzedaż gier, czy może na to, żeby jak największa liczba użytkowników weszła w model abonamentowy? Bo jeśli ich długoterminowym celem jest zbudowanie czegoś na wzór „Netflixa dla graczy”, to wtedy nawet sprzedaż mniejszej liczby premierowych tytułów może nie być dla nich największym problemem.

Jedno jest pewne – najbliższe 2–4 lata będą dla PlayStation bardzo ciekawe. Dopiero wtedy zobaczymy, czy była to jedna z najlepszych decyzji biznesowych Sony, czy jeden z największych błędów w historii marki.

04.08.2026 16:01
1.3
1
odpowiedz
pawel1812
84
Generał

Przemek_ZS
Zmiana modelu robienia gier na "gry usługi" również była poprzedzona głebokimi analizami. Na temat tego, jak to będą zarabiać na tych grach usługach góry pieniędzy... Obecnie mają przez to gównianą sprzedaż konsol->przez brak EXów (cięzko wydać grę usługę na 1 platformę). Oprócz tego stracili na tej operacji kilka ładnych miliardów, bo kupili nierentowne Bungie i kilka innych twórców gier, by pchać ten typ rozrywki. Na samych flopach stracili kilka miliardów...
Ich ostatnie gry na PC nikogo nie interesowały, niektóre nawet za free... Oni teraz chcą Exami sprzedawać konsole ? No bardzo proszę. Tylko w czasach PS4 stworzenie Exa dla użytkowników PS4 sie opłacało. Obecnie tworzenie EXa dla takiej bazy graczy to ekonomicznie strata... Bo porządny EX, który miałby kogokolwiek przyciągnąć kosztuje z 500mln dolarów... Czyli dla zwrotu kosztów produkcji wymaga sprzedaży ~15mln kopii... Jak konsole będą drogie, to taka sprzedaż długo będzie nieosiągalna. Po 6 latach obecności PS5 na rynku nie ma 100mln sztuk tej konsoli u graczy...

Koszty będą tylko rosły, a konkurencja nie śpi... Na PC jest tysiące wydawców... Jak będzie mało konsol, to może powstawać coraz więcej EXów na PC...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-08-04 16:02:55
04.08.2026 16:12
AccKid
1.4
odpowiedz
AccKid
58
Konsul

maciell Jeśli zaczną masowo odpływać, to tak. Ale czy cokolwiek na to wskazuje? O ile pamiętam, rynek klientów PlayStation to 125 milionów, a petycję w sprawie wydań fizycznych podpisało ok. 300 000 osób (może teraz już trochę więcej). To jest ok. 0,25%. Gdzie ta masowość?

04.08.2026 18:18
1.5
odpowiedz
Przemek_ZS
41
Centurion

pawel1812 W dużej mierze zgadzam się z tym, co napisałeś. Sam zresztą wspomniałem wyżej, że nawet największe korporacje potrafią popełniać bardzo kosztowne błędy. Przykład gier-usług jest tutaj wręcz podręcznikowy. Sony postawiło na ten kierunek, wydało ogromne pieniądze, kupiło Bungie, zamknęło kilka projektów i finalnie okazało się, że rynek nie przyjął tego tak, jak zakładano.

To właśnie pokazuje, że nawet najbardziej szczegółowe analizy nie gwarantują sukcesu.

Natomiast mam wrażenie, że tym razem sytuacja jest trochę inna. Gry-usługi były próbą stworzenia nowego produktu i nowego modelu zarabiania. Rezygnacja z płyt jest raczej próbą zmiany modelu dystrybucji i sposobu monetyzacji już istniejącego ekosystemu. Dlatego uważam, że Sony dużo bardziej liczy na długoterminowe przychody z abonamentów i zamkniętego ekosystemu niż na samą sprzedaż pojedynczych gier.

Masz też rację w kwestii kosztów produkcji AAA. One rosną w zastraszającym tempie i właśnie dlatego zastanawiam się, czy Sony będzie w stanie utrzymać dotychczasowy model ekskluzywnych gier tylko dla PlayStation. Im droższe będą takie produkcje, tym trudniej będzie uzasadnić ich ograniczenie do jednej platformy. Dlatego nadal uważam, że prędzej czy później zobaczymy więcej premier na PC albo znacznie krótszą wyłączność niż kiedyś.

Tak naprawdę obaj dochodzimy chyba do podobnego wniosku. Sony wykonuje bardzo odważny ruch i może na nim bardzo dużo zyskać, ale równie dobrze może się mocno przeliczyć. Różnica między nami jest chyba tylko taka, że ja zakładam, iż zanim podjęli tę decyzję, policzyli ją naprawdę z każdej możliwej strony. Czy policzyli dobrze? Tego dzisiaj nie wie nikt. Rynek zweryfikuje to dopiero za kilka lat.

04.08.2026 14:58
Racja
2
4
odpowiedz
13 odpowiedzi
Racja
17
Generał

Gry ekskluzywne to podstawa i fundament istnienia konsol. Dziękuję.

04.08.2026 15:23
JohnDoe666
2.1
10
odpowiedz
JohnDoe666
87
Legend

Racja
Tylko że nie 😂

04.08.2026 15:48
Racja
2.2
odpowiedz
Racja
17
Generał

JohnDoe666 Tak. Jest to dobrze widoczne teraz gdy ekskluzywna gra jest GTA VI.

04.08.2026 17:35
2.3
odpowiedz
kubas9732170346
7
Legionista

JohnDoe666 tak?

04.08.2026 17:56
Pulser.X
2.4
10
odpowiedz
Pulser.X
52
Konsul

Racja Chłopcze, to ex czasowy. Najlepsza jakość i najpełniejsza wersja będzie gdzie??? No oczywiście, że na PC (przy okazji fajnie się zrymowało)

04.08.2026 17:59
2.5
odpowiedz
makaronZserem
59
Generał

Racja Tak. Jest to dobrze widoczne teraz gdy ekskluzywna gra jest GTA VI.

Od kiedy GTA jest grą ekskluzywną tylko dla $ony XD

post wyedytowany przez makaronZserem 2026-08-04 18:00:11
04.08.2026 20:07
Racja
2.6
odpowiedz
Racja
17
Generał

makaronZserem Nie Sony. Ale na konsolach.

04.08.2026 20:59
Racja
2.7
odpowiedz
Racja
17
Generał

Pulser.X Tak w 2028 będzie na pc a póki co ekskluzywna gra na konsole.

Moze 1% graczy odpali to na wysokich

post wyedytowany przez Racja 2026-08-04 21:04:11
04.08.2026 22:04
Pulser.X
2.8
odpowiedz
Pulser.X
52
Konsul

Racja Aktualnie mam 4070 titanium ale w 2028 wymienię na 6070 (bądź wersję Ti) także spoko loko. Na konsolach jak zwykle kompromisy, mydło, low detail ale będzie 60 efpeesów, ten szrot Pro tak samo zdechnie przy tej grze, słaby procek i wydajność (naciągana) rtxa 3070. Dzięki za uwagę

post wyedytowany przez Pulser.X 2026-08-04 22:48:04
04.08.2026 22:27
Racja
2.9
odpowiedz
Racja
17
Generał
Image

Pulser.X Ty wymienisz. I kto jeszcze.

A cała reszta 99% na pc taki ich obraz

post wyedytowany przez Racja 2026-08-04 22:32:39
04.08.2026 22:32
2.10
1
odpowiedz
Darek1785
13
Generał

Racja

Już kilka tych twoich komentarzy mam zapisanych o tym, że GTA VI na PC-ty wyjdzie dopiero w 2028 roku, mam nadzieję, że skasujesz konto jeżeli okaże się to nieprawdą.

04.08.2026 22:33
Racja
2.11
odpowiedz
Racja
17
Generał

Darek1785 A mówiłem że skasuje?

A ja mam zapisane że mówiłeś że half life 3 będzie gra roku 😂

Nie ma ZADNEGO powodu dla którego GTA VI miałoby wyjść na pc przed wersja na ps6.

post wyedytowany przez Racja 2026-08-04 22:35:21
04.08.2026 22:47
Pulser.X
2.12
odpowiedz
Pulser.X
52
Konsul

Racja Te dane masz z palantira? 😁

04.08.2026 22:56
Racja
2.13
odpowiedz
Racja
17
Generał

Pulser.X Mam te dane z płaku płaku komentarzy jak podają wymagania gier oraz płaku płaku tematów na forum "czy mi pójdzie".

04.08.2026 15:06
Felipe
😂
3
2
odpowiedz
Felipe
29
Messiah

Tak oczywiście nie wpływają XD. Już widzę jakby PS4 wygrało tak miażdżąco (2 razy więcej sprzedanych) poprzednią generację konsol jakby nie mieli exów. Gdyby nie exy to gracze mogliby kupić Xboxa, ale to dla nich kupili PS4.

04.08.2026 15:13
4
18
odpowiedz
3 odpowiedzi
leonekwolfik
59
Konsul

Exy i płyty, to dla mnie jedyny sens kupna konsoli, bez tego wolę PC.

04.08.2026 15:24
Racja
4.1
8
odpowiedz
Racja
17
Generał

leonekwolfik To jest tak logiczne że ciężko dyskutować.

04.08.2026 15:41
Link
4.2
odpowiedz
Link
40
Senator
05.08.2026 09:47
4.3
odpowiedz
plolak
65
Generał

Zgadzam się.

04.08.2026 15:36
5
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Assassinek06
125
Generał

Oni to mają przeliczone. Odejdzie 5% graczy. Ale tych którzy pozostaną wydoją o 25% bardziej. Jeśli wczesniej jedna gra sprzedawała się raz a potem trafiała do 4 innych graczy nie odprowadzając nic do Sony tak teraz niech 1/4 tych graczy z drogiej ręki kupi grę w PS Store to już są bardzo do przodu.

post wyedytowany przez Assassinek06 2026-08-04 15:37:08
04.08.2026 15:45
maciell
5.1
1
odpowiedz
maciell
144
Senator

Assassinek06 Sony ma wyliczenia, ze 1 gra trafiala do 14 odbiorcow. Czyli nie zarabiala 13 razy. Przypomne, ze tu tez na golu nie raz i nie dwa konsolowcy wysmiewali pctowcow, ze oni graja za prawie darmo bo po zagraniu sprzedaja. No to teraz juz im nie do smiechu.

04.08.2026 15:53
5.2
odpowiedz
PCMREpic
61
Generał

maciell Nie 14, a 4. Przynajmniej tak wynika z danych o Unchartet 4, gdzie w grę zagrało 63mln a sprzedało się 16mln. Oczywiście zakładając, że nikt nie kupił cyfry. Więc bardziej prawdziwe, to jakieś 8.

04.08.2026 17:18
Gandohar
5.3
odpowiedz
Gandohar
39
Prymarcha

Assassinek06 Dodatkowo podobno na wersji pudełkowej za 70$ wydawca zarabiał tylko 25$, a w cyfrze 45-50$. Niemal dwukrotność. Przy tych większych seriach, nawet jak sprzedadzą 1mln kopii mniej, bo tyle osób ucieknie na PC, nie bedzie chciało kupić w cyfrze to i tak są mocno do przodu. Wiadomo, że to jest na niekorzyść graczy, ale z biznesowego punktu widzenia trzymanie się dalej pudełek jest absurdalnym błędem. Żadne korpo nie będzie się veregieliło, jeżeli kupa hajsu przechodzi im koło nosa, sorry, ale taka jest rzeczywistość. Konsolowcy mogący kupować przez lata gry pudełkowe w dużych promocjach, albo z drugiej ręki byli mocno uprzywilejowani, ale to już się niestety kończy.

04.08.2026 15:58
6
1
odpowiedz
PCMREpic
61
Generał

Exy to podstawa. Ludzie kupili PS5 z przyzwyczajenia, bo synonimem sprzętu do grania nadal jest Playstation.
Największa zaleta konsol, to ekskluzywność. Dotyczy to wszystkiego. Nie tylko konsol.
Ekskluzywność działa dosłownie wszędzie. Oferujesz coś, czego nie ma konkurencja, albo ma, ale w wyższej cenie.
PS6 kupie na premierę tylko wtedy, gdy będzie miała jakieś Exy na premierę. Każdą PS kupowałem na premierę, ale te oferowały gry.
Bez gier nie potrzebuje ich sprzętu.

04.08.2026 16:02
Aquma
7
odpowiedz
Aquma
78
Centurion

Myślę, że to nieco bardziej skomplikowane.

Exy bez wątpienia miały gigantyczne znaczenie na etapie PS3 czy PS4 i myślę, że w dużej mierze kształtowały wówczas preferencje zakupowe. To było dość naturalne kryterium biorąc pod uwagę relatywnie podobne ceny i osiągi sprzętów (+/- lepsza czy gorsza rozdziałka tu i tam, ale generalnie podobne doświadczenie), a także identyczny katalog gier third-party. Równocześnie, z kompatybilnością wsteczną bywało różnie (właściwie tylko X360 oferował w dniu premiery wsparcie dla pokaźnego katalogu gier z oryginalnego Xboxa, Xbox One dostał podobną funkcję, ale dopiero jakiś czas po premierze, a Sony pokpiło sprawę w przypadku zarówno PS3, jak i PS4), co ułatwiało klientom migrację pomiędzy platformami. Właściciele tych platform MUSIELI więc aktywnie walczyć o graczy i przyciągać ich do siebie w każdej generacji, a exy były ich główną bronią w tej walce (choć nie jedyną, by wspomnieć choćby o jakości usług sieciowych czy różnicach pomiędzy portami third-party). Cykle produkcyjne się wydłużały, więc gier first-party siłą rzeczy było coraz mniej, ale firmom zależało na solidnym katalogu (Sony szło to dużo lepiej, co, w połączeniu z wpadkami wizerunkowymi Xboxa, dało taki a nie inny rezultat).

W przypadku PS5 / Xbox Series sytuacja wygląda już niestety nieco inaczej, a głównym winowajcą jest cyfryzacja. Przez całą ósmą generację gracze budowali cyfrowe biblioteki na swoich Xboxach lub PlayStation (uczciwie, głównie na PS), których z jednej strony nie chcieli stracić - szczególnie że tym razem obydwie firmy zadbały o kompatybilność wsteczną, nieprzypadkowo zresztą, mając w świadomości jej znaczenie w tej sytuacji - a z drugiej nie mogli sprzedać. W rezultacie, w pewnym sensie, rozgrywka pomiędzy Microsoftem i Sony była skończona jeszcze zanim rozdano karty. Wielu graczy z góry wiedziało, który sprzęt kupi i nie trzeba było ich do niczego ponownie zachęcać, co z kolei oznaczało, że nie trzeba było produkować aż tyle ex-ów. To + puchnące jeszcze bardziej (aż do przesady) cykle produkcyjne = obecny rezultat w postaci wyjątkowo bidnego katalogu gier first-party na PS5. A Sony, będąc pewne sukcesu PS5, mogło spokojnie skupić się na wyrzucaniu pieniędzy w błoto w kolejnych próbach znalezienia live-service'owej kury znoszącej złote jaja.

Oczywiście, nadal jest pewna grupa osób, które kupują konsole dla exclusive'ów - np. pececiarze, dla których konsola jest drugą platformą. Wiem, bo sam jestem w tej grupie i nieprzypadkowo PS5 totalnie mnie nie interesuje (chciałem kupić na premierę, ale mi się wówczas nie udało w związku z brakami w magazynach, co ostatecznie wyszło mi na dobre). Ale obawiam się, że w statystykach Sony to zdecydowana mniejszość, bo większość jest przyklejona do ich brandu zarówno przez wieloletnie przyzwyczajenie, jak i setki, jak nie tysiące dolarów wydanych w PS Store.

04.08.2026 16:27
8
1
odpowiedz
Zdyszany Mleczarz
36
Centurion

Exy obecnie może nie mają takiego znaczenia bo ich zwyczajnie brakuje, albo są nędzne, ale to one kiedyś sprzedawały konsole za czasów PS2 i PS3. Tyle że to było inne Sony i inne czasy. Mieli mocne, świeże marki, Sam kupiłem PS2 dla GoW i PS3 dla TLoU i GoWIII, a dziś co mamy? Remaki i sequele tych samych serii, a mocnych exów brakuje, no to nic dziwnego że wnioski takie

04.08.2026 17:16
Artur676
9
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Artur676
71
Generał

PS4 kupiłem dla God of Wara i Horizona, PS5 dla Astrobota, GT7 i Ghost of Yotei. Gdyby nie te gry siedziałbym dalej na PC.

04.08.2026 18:12
piwotomojepaliwoiwodeczka
9.1
2
odpowiedz
piwotomojepaliwoiwodeczka
10
Chorąży

Artur676 i tylko GT7 z tej listy warte uwagi, reszta to co najwyzej średnie gry

post wyedytowany przez piwotomojepaliwoiwodeczka 2026-08-04 18:13:03
04.08.2026 19:41
Artur676
9.2
1
odpowiedz
Artur676
71
Generał

piwotomojepaliwoiwodeczka Może dla ciebie, dla mnie Astrobot to jedna z najlepszych gier tej generacji I dekady.

post wyedytowany przez Artur676 2026-08-04 19:48:43
04.08.2026 20:33
Dosq
9.3
1
odpowiedz
Dosq
179
Legend

piwotomojepaliwoiwodeczka Ghost of Yotei jest lepszy niż przereklamowana i wynoszona na piedestał Tsushima....Tylko wiadomo, banda łołkowców zrobiła nagonkę na grę.

04.08.2026 17:41
10
3
odpowiedz
Saygram13
49
Centurion

Aha nie mają znaczenia. Dlatego np. Nintendo pompuje a nawet wskrzesza swoje dawne ip. aby ludzie chętniej kupowali ich konsole. Exy nie mają znaczenia... Jak dla mnie ktoś próbuje tłumaczyć, czemu wielkie korpo dokonało samozaorania i wywaliło się na głupi ryj. Zresztą, nie moja sprawa. Ostatnia konsola PS4. PS5 nigdy nie pojawiła się na radarze. Poczekajcie cierpliwie, 2-3 lata ogarną emulator i sobie zagracie tych parę exów które tam były.

04.08.2026 20:00
11
odpowiedz
1 odpowiedź
jako8
7
Pretorianin

Są bez znaczenia jeśli digital

04.08.2026 22:37
Racja
11.1
odpowiedz
Racja
17
Generał

jako8 Jeśli na konsole bez napędu wyszłaby tak zajebista gra że warto byłoby tylko dla niej kupić ten sprzęt to nie widzę powodu dla którego miałbym tego nie robić. Kupowałem konsole dla jednej gry a potem coś tam się zawsze jeszcze znalazło żeby została. Można przeciez to sprzedać.

04.08.2026 23:45
WolfDale
12
odpowiedz
WolfDale
110
~sv_cheats 1

PlayStation 2 królową exów, a PS3 niedługo straci kolejnego którym jest MGS4. Natomiast jest to trochę zabawne twierdząc że nie mają znaczenia, bo gdyby tak było to Sony nie rezygnowałoby z rynku PC.

I Nintendo jak dalej będzie się trzymać swojej polityki to oczywiście że będzie wygranym, bo nie dość że nic nie tracą na konsolach i na dodatek zarabiają. Powrócili do kartridży generację wcześniej więc zawirowania z płytami nie muszą ich interesować oraz nadal produkują swoje dopracowane gry jednocześnie wpuszczając do siebie duże hity pokroju RE9 czy CP2077.

post wyedytowany przez WolfDale 2026-08-04 23:46:53
04.08.2026 23:57
13
odpowiedz
citarcitar2
5
Centurion

Zapomniał tylko o tym, że PS4 nie miało konkurencji bo Microsoft sabotował Xboxa chcąc z niego zrobić... odtwarzacza do filmów czy co tam gadali na tej słynnej już prezentacji nowego X'a xD. No i przez to PS5 też nie ma za bardzo konkurencji.

05.08.2026 07:42
Gimemoa
14
odpowiedz
1 odpowiedź
Gimemoa
22
Konsul

Kupiłem wpierw PS4 i potem PS5 właśnie dla exów Sony. Bo posiadając komputer Xbox i tak nie był mi potrzebny, MS i tak wydawał gry na dwie platformy. A więc PC + PSka były fajnym uzupełnieniem siebie, zapewniając dostęp do znacznej większości wszystkich gier na rynku (tylko nie można było ograć gier Nintendo). A teraz? Każda firma zgłupiała przepalając miliony na gry, które podziałały czasem tydzień i upadały. Sony mając w poprzedniej generacji tyle świetnych gier, teraz od czasu premiery PS5 wypuściło ledwie kilka tytułów przez tyle lat. Nie wspominając anulowanych projektów. MS też nie lepszy, poszedł w abonament, wypuszczając gry które w najlepszym razie były średniakami. Moje PS5 znowu od jakiś dwóch miesięcy stoi i się kurzy. Kupiłem PS VR2. Przegrałem naprawdę setki godzin w Beat Saber, ograłem Horizona, coś tam jeszcze stestowałem. Ale sprzęt został porzucony.

Czy żałuje zakupu konsoli po takim czasie ze względu na brak exów? Nie, ponieważ naprawdę bawiłem się świetnie te setki godzin w tych grach co wypuściło Sony, jak i mnóstwie innych. Czy szkoda mi, że tak się opuścili? Tak i to bardzo, ponieważ ich gry były dla mnie jednymi z najlepszych na rynku.

Innym problemem stało się też coś innego - po co mam grać na konsoli, gdzie często gry chodzą po prostu gorzej, mając PC? I nie chodzi mi o grafikę i tego typu rzeczy, jak dla mnie gry i tak wyglądają tam pięknie, do tego w sporo tytułów lepiej gra się po prostu na padzie. Chodzi mi o warstwę techniczną - przycinanie, brak stabilności FPS itd. Tylko tego oczekiwałem.

No i mimo wszystko wspomniany brak exów. Te zawsze były dopieszczone. Wyjdzie niedługo Wolverine i konsola pójdzie znowu w ruch. Ale później? Będzie czekać do kolejnej premiery wartej uwagi, czyli pewnie God of War Laufey.

Czy konsole już przegrały? Nie powiedziałbym. To wciąż tańsza alternatywa dla PC, pozwalająca kupić sprzęt, podłączyć do TV, zainstalować i zaktualizować grę i grać. Problem jest ten, że po prostu debile w zarządach nie widzą, że powoli ubijają własny sprzęt. I chociaż uważam, że Nintendo nie robi najlepszych gier oraz idzie po bylejakości, tak jednocześnie podziwiam, że wiedzą na czym stoją, czego chcą i realizują to konsekwentnie. Sami sobie stworzyli niszę (o ile można to tak nazwać) i żyją tam jak pączki w maśle.

05.08.2026 09:08
Racja
14.1
odpowiedz
Racja
17
Generał

Gimemoa Aktualna generacja jeszcze jest tańsza i opłacalna ale wraz z 2028 sporo się zmieni. Ps6 za 5tys plus gry za 450zl i skończyło się tanio.

05.08.2026 09:18
mark00s
15
odpowiedz
mark00s
46
Chorąży

Dla mnie mogliby dodać wsparcie do myszy i klawiatury w swoich grach na konsole to może bym rozważył zakup. A tak to nie ma sensu. Tylko się męczę grając na padzie, co mija się z celem.

05.08.2026 09:43
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Sebcza_k
46
Generał

Odejście od płyt to naturalna kolej rzeczy. Kto ma napęd w kompie? Bo ja nie mam w stacjonarce już od ponad 15 lat, jak kupowałem nowego kompa. W laptopach też nie ma już napędów, ja żadnych płyt nie używam. Po co płacić za produkcję płyt, produkować kolejne tony plastiku jak można cyfrowo wydać. Kto chce niech kupuje, mi odpowiada cyfrowy model bo jak się chce to się to taniej niż płytę. Wiem, że tego nie odsprzedam, ale nie każdemu się chce bawić w wystawianie tego na portal aukcyjny, pakowanie, wysyłanie.

05.08.2026 10:33
16.1
odpowiedz
Przemek_ZS
41
Centurion

Sebcza_k I właśnie to jest największa różnica między PC a PlayStation.

Ja również od kilkunastu lat nie mam napędu w komputerze i absolutnie nie przeszkadza mi cyfrowa dystrybucja. Problemem nie jest sam brak płyt.

Na PC cyfrowa dystrybucja rozwinęła się w warunkach konkurencji. Masz Steam, GOG, Epic Games Store, Humble Bundle, Green Man Gaming, Fanatical i wiele innych sklepów. Możesz wybierać, porównywać ceny, kupować klucze w promocjach i korzystać z konkurencji między sprzedawcami.

Na PlayStation sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Po całkowitym odejściu od płyt zostajesz praktycznie z jednym cyfrowym ekosystemem. To właśnie tego obawia się wielu graczy, a nie samego plastiku.

Co do ekologii – oczywiście, że cyfrowa dystrybucja ogranicza produkcję płyt i pudełek. Tylko pamiętajmy, że utrzymywanie ogromnych centrów danych, infrastruktury sieciowej i ciągłe pobieranie setek gigabajtów danych również ma swój koszt energetyczny i środowiskowy. To nie jest tak, że cyfrowa dystrybucja jest całkowicie „bezkosztowa” dla środowiska.

Jeżeli komuś odpowiada model cyfrowy i nie interesuje go odsprzedaż gier, to oczywiście nie ma w tym nic złego. Ja po prostu uważam, że gracz powinien mieć wybór. Chcesz kupić cyfrę? Świetnie. Chcesz kupić płytę? Też powinieneś mieć taką możliwość. To właśnie ten wybór znika.

Forum Forum Inne Gry
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl