Grę miałem kupić i tak, ale te informacje jeszcze bardziej mnie zachęciły do zakupu na premierę.
Liczę na spore zróżnicowanie gry. W Requiem też były dłuższe epizody gdzie zapominaliśmy o gryzoniach.
W 2ce spędziłem 30h [1ka - 17h].
Przewiduję ~ 20h gry.
Zauważyliscie że jest podejrzanie tania na start? To podpowiada że może być duże DLC, ale nawet mimo tego 150 zl to miły gest.
Tak czy siak - czekam.
Nie dziwne, że są dumni z systemu walki, bo na filmikach wygląda lepiej niż takie Blood of Dawnwalker.
Mnie recenzja w tytule zachęciła. W dodatku gra jest zadziwiająco tania. Pewnie krótka, bo z czegoś ta cena musi wynikać.
Czy gra ma tryb 60FPS? Poprzednia cześć na start nie miała i dostała po roku.
Tomb Raider w świecie A Plague Tale? Biorę z pocałowaniem ręki.
No już po Requiem było widać, że niesamowity gracz wyrósł na rynku i ja tutaj daje szansę w ciemno, bo widać, że twórcy wiedzą o co chodzi zarówno w doświadczeniu growym, jak i filmowym.
Seria jest mi absolutnie obca, ale podobają mi się screeny i sam koncept gry i chyba się skuszę xd
Ale warto zagrać w obie bo dwójka to bezpośredni sequel dziejący sie tuż po, co rzadko się obecnie zdarza.
Poprzednie dwie części są świetne, liczę że w tą również będe się swietnie bawił chociaż przynajmniej tak mi się wydaje w tej nie będzie już takiego mroku średniowiecza a szkoda
Szkoda, że w Requiem zapomniała o swoich umiejętnościach walki...
Całkiem by się wtedy przydały...
A w ogóle to powinni się teraz zabrać za Thorgala skoro wiemy, że polska adaptacja nie powstanie. Thorgal opiekujący się rodziną jak Amicia Hugo, z piekną grafiką jak w PT, wiekszą ilością walki i filmowymi przerywnikami, to byłaby piękna adaptacja.
Na Steam jest akurat fajna promka na tę serię, kupiłem Requiem:) W Innocence grałem dawno temu, bardzo mi się podobało, chociaż rozgrywka nie była specjalnie urozmaicona. Fajnie, że odchodzą od tych ciężkich klimatów i idą bardziej w stronę przygody, myślę że to dobry kierunek.
Na pewno dużo piękniejsze i ze zdecydowanie lepszą ścieżką dźwiękową.
No i fabuła znajduje zwieńczenie i ma większy rozmach.
Generalnie w drugiej części zniknęło to poczucie budżetowości z jedynki.