Gra z lepszym systemem walki niż Dawnwalker który go małpuje 😂😂
Jasno i wyraźnie napisałem że chodzi o SYSTEM WALKI a nie o grę w samą sobie.
KCD nie było pierwszą grą która taki podobny system wymyśliło, uprzedził ich For Honor i zrobił to lepiej, płynniej bez zbędnego "realizmu" jak na grę multi przystało
A czym sie inspirowal Dawnwalker to nie wiem (oprocz tego na pierwszy rzut oka widac jak Wiesiek czy KCD), ale domyslam sie ze bardziej innymi grami rpg niz jakimis nawalankami multi, chociaz jedno nie wyklucza drugiego.
niedawna aktualizacja anty-cheata odebrała możliwość gry osobom korzystającym z Linuxa.
I dlatego właśnie aż kupiłem DLC do tej gry - precz z linuksem.
Miałem pewien etap z takimi osobami w życiu codziennym i po prostu nie dało się z nimi przebywać w 1 pomieszczeniu, bo mi darli ryja "bo używasz KOMERCYJNEGO oprogramowania! Jesteś NIEWOLNIKIEM MICROSOFTU!". I nawet 1 mi sformatował kompa - razem z całą moją pracą, bo nie mógł znieść, że wolę Windowsa i Photoshopa niż jego gównianego GIMPA i MINTa.
Dlatego bardzo gardzę tymi fanatykami pingwina. Aktywiści natarczywi z ciężkim autyzmem. Może 10% z tej społeczności to normalni ludzie, ale reszta, daj mi spokój.... Dlatego BARDZO MNIE CIESZĄ takie wiadomości że ktoś się przeciwstawia LINUXOWI, bo wiem że te osoby CIERPIĄ....
Jestem zdania że osoby przyznające się do używania DESTOPOWEGO linuxa (z własnej woli) powinny być skierowana do poradni psychiatrycznej na diagnozę, bo praktycznie gwarantowane że to są osoby niedostosowane do życia w społeczeństwie. Jakaś dziwna mentalność NAPRAWIANIA ŚWIATA wbrew woli ludzi! - stereotypy o linuskiarzach nie są oderwane od rzeczywistości, co widziałem na własne oczy podczas pracy czy studiów IT.
i wiem że za ten komentarz pewnie dostanę bana, ale prawda musi być powiedziana!
I powiem tylko 1 - jakby była inna darmowa alternatywa do Windowsa na normalny sprzęt to by Valve nawet nie splunęło na linuxa, bo robi to nie dla pingwiniarzy, tylko dlatego że musiałby robić swój system od zera a nie chciał płacić M$ za licencje.
Sam kernel nie jest zły - po prostu jego fanatycy to banda natarczywych aktywistów, którzy swoim działaniem potrafią nawet najlepszy produkt obrzydzić do nienawiści.
Pomijając to że open source'owcy nauczyli korpo, że programiści mogą pracować za darmo/bezcen, bo przecież rozdają swoje kody na lewo i prawo, to po co im płacić?
Popatrz pooglądaj co piszą pod każdą wiadomością o Windowsie to zobaczysz xD
Chociaż najgorzej było w latach świetności dobrychprogramy pl - tam było siedlisko pingwinów xD
Nawet na GOLu był jeden który mi na siłę przekonywał o ZŁU KOMERCYJNEGO OPRGRAMOWANIA, uwaga, na stronie gdzie GRY SĄ KOMERYCJNYM OPROGRAMOWANIEM xd
No dokładnie. Gra rozdawana już u nich, na Epicu i na Amazonie...
Jak już chcieli coś dać żeby ich to za dużo nie kosztowało to lepiej nie wiem np. Riders Republic, Prince of Persia Zapomniane Piaski czy The Crew 2, gry, które zdaje się nigdy nigdzie nie były rozdawane.
For Honor będzie obchodzić 10 urodziny w lutym 2027 roku, a uroczystości zaczęły się tak naprawdę w lutym tego roku. Do tego dodano długo oczekiwany tryb dominacji rankingowej, a pojedynki rankingowe wyszły z wersji BETA dosłownie w ten czwartek wraz z nowym sezonem, więc czy jest to najgorszy moment na rozdanie jej? Moim zdaniem nie, ale moment też nie jest idealny przez sytuację z linuxem, ale to ubisoft i on nic ostatnio idealnie nie robi.
Troszkę pograłem i muszę napisać że mecze zdominowane przez spoceńców. Nw jak dokładnie działa dobieranie zawodników do meczu ale jest to skopane albo ma luki. Motyw w którym koks nawala świeżaków jest dosyć częsty. Ma się potem wrażenie że jest tu system pay to win mimo iż z tego co wiem to go nie ma.
O wiele lepiej grało mi się w Chivalry 2.
Wysoki prog wejscia, gra wymaga znajomosci +/- mechanik postaci przeciwnika zeby wiedziec jak reagowac, no i nawet spocency maja swoje paterny, ktorych idzie sie wyuczyc jak bossow xD
Chivalry 2 to bardziej sredniowieczny battlefield, ale tez swietna giera.
Skill Issue i tyle. Logiczne że jako świeżak to dostaniesz w trąbę od ludzi z większym stażem.