To dość oczywiście, że Phranque nie jest tym, no kogo (co?) wygląda i najprawdopodobniej fabuła będzie się w jakimś stopniu kręcić wokół tajemnicy jego tożsamości.
Chyba kupuję na premierę.
Mega beka to była przy pierwszych ogloszeniach na temat gry jak pół internetu się zesr... z powodu tej kostki (o innych elementach jak np. bohaterka nie wspominając).