Jak dla mnie to przed premiera Pieśni Przeszłości, REDzi powinni najpierw zrobić wielki update, który przywracałby i rozwijał całą tę wyrzuconą zawartość.
Zwłaszcza, że duża jej część była na bardzo zaawansowanym etapie prac i musieli z niej zrezygnować ze względu na terminy.
Tu 10h wątek, tu godzinny quest, to dodatkowe zlecenie, tu dodatkowe opcje dialogowe... i okazuje się, że w samej podstawce można zaszyć wiecej godzin zabawy niż w dodatku.
To by zrujnowało pracę moderów, jeśli CDPR zrobiłby to samo równolegle... Ogólnie nie wszystkie zadania/wątki zostaly wyrzucone bez powodu, może było np. za dużo zadań jednego typu. Wiedźmin wyróżnia sie przede wszystkim różnorodnością. Mimo, że w części rzeczy przesadzono, np. z zatopionymi skarbami, to zadania poboczne nie są takimi zapychaczami jak w innych grach... A wrzucając kolejne 10h, szczególnie do podstawki, która już jest rozciągnięta nadmiernie, to byłby raczej zapychacz. Bo nie wierze, że te zadania były jakieś ultra dobrze przemyślane...
W3 potrzebuje przede wszystkim pracy nad stabilnością działania. Bo NextGen ma z tym problem. Być może jest to kwestia tego, że jest trochę modami zategowany, a może to, że już przy dodatkach narzekali, że silnik jest mocno rozgrzebany i część rzeczy jest na trytytkę, aby działało. I zdaje się z tym Fools theory teraz walczą. Bo obstawiam, że to DLC już istnieje i jest w pełni grywalne. Tylko trzeba to przetestować.