Czy ja wiem? Ten mod jest fajny, rozbudowany, zmienia balans - ale nie naprawia wad Empire.
Sztuczna inteligencja komputera jest nadal kretyńska. Nieudolna próba flankowania kawalerią to wszystko na co ich stać, wystarczy ustawić oddziały przy krawędzi mapy i pozamiatane. Czasem do bitwy w ogóle nie dochodzi - wystarczy płotek albo chałupka na środku mapy i wojska wroga się glitchują, a czas bitwy upływa xD
Dyplomacja również jest kretyńska. Zaorany i wielokrotnie pobity wróg uparcie odmawia zawarcia pokoju mimo że jego ziemie nie zostały naruszone. Rzuca propozycją pokojową wtedy, gdy jest o krok od zagłady i mogę tylko na coś takiego splunąć z pogardą.
Wróg nadal atakuje chmarą małych oddziałków bez generała, rozłażą się jak jakieś przeklęte karaluchy paląc i niszcząc wsie oraz rujnując gospodarkę, co jest skrajnie wpieniajace (trzeba za nimi ganiać) i nierealistyczne (takie oddziałki pozbawione linii zaopatrzeniowych bardzo szybko by zdechły). Zrozumiałbym jeszcze gdyby to była jakaś miejscowa partyzantka - ale nic z tego.
Nie da się rozbić wojsk wroga w jednej bitwie - w 99% przypadków przeżyją jakieś niedobitki... i zaczynają ganiać po mapie, plądrując i paląc. A gracz zaczyna rozważać wyrzucenie monitora przez okno.
Komputer gra nieuczciwie: dostaje ogromne bonusy pieniężne znikąd i wystawia ogromne armie na które nie powinien móc sobie pozwolić.
System agentów również jest idiotyczny: kondensują się z powietrza sami, bez naszej kontroli. Agenci wroga biegają po mapie i kradną mi badania na totalnego bezczela, sabotują budynki, a ja nie mogę z tym nic zrobić - szansa na wygranie pojedynku jest żałośnie mała. Stary numer z przeniesieniem uniwersytetów na Islandię chronioną przez silną eskadrę liniową bezwzględnie topiącą wszystko co się zbliży - wciąż jest aktualny.
Artyleria stała się całkowicie bezużyteczna - badania w modzie zostały bardzo mocno wydłużone i utrudnione, zanim wynajdziesz szrapnele i pociski eksplodujące - będzie już po kampanii.
Jedna żałosna szalupa nadal potrafi uciąć handel morski równie skutecznie co eskadra liniowa.
Interfejs ma ogromny problem ze skalowaniem - tj. w ogóle nie posiada możliwości skalowania. Musiałem ręcznie powiększać czcionki żeby mi oczy nie wypłynęły. Efekt jest taki sobie (okienka pozostały w niezmienionej wielkości), ale lepsze to niż nic.