Spokojnie, korpo już ma bilionowe straty, bańka już zaczyna pękać.
Chyba że rząd USA wydrukuje i rozda korpo darmowe dolary :)
Dziś cały sektor działa tak (z pierwszej ręki):
google- hej micron potrzebujemy 100mln chipów pamięci
micron- sory Google, nie da się, nie mamy mocy produkcyjnych
google- ale my bardzo potrzebujemy
micron- no jak bardzo potrzebujecie to może się da, ale za 2x cena
google- ok, deal!