Trochę z innej beczki. Pamiętam gdy jako dzieciak grałem w pierwszego Drivera. W tym czasie odwiedził nas wujek i zainteresował się tą grą. Dałem mu zagrać, aby mógł sobie poszaleć po Miami. A on zaczął jeździć zgodnie z przepisami. Stawał na światłach, przepuszczał inne auta itp. Było to dla mnie niezrozumiałe, jak można przestrzegać prawa gdy tego nie trzeba robić.
Jazda najszybszymi ścigaczami w IV to było coś ;-)
AI korzysta ze świateł, a gracz może, ale nie musi. Świat w tle zachowuje realizm, ale o takich elementach gamepleju decyduje gracz. Mimo że typ jazdy musi pozostać trochę arcadowy (nierealistyczny), by zachować fun z rozgrywki. Są na to mody, ale GTA to nie symulator! Nie ten adres.
Tak mi się przypomniało:
Turysta jedzie taksówką po Tbilisi. Na skrzyżowaniu zapala się czerwone światło, ale gruziński kierowca depcze na gaz i przejeżdża przez nie pędem. Turysta cały zielony ze strachu, krzyczy do Gruzina:
- Co ty wyprawiasz?
- Daj spokój, ja dżygit !!!
Jadą dalej. Podjeżdżają do następnego skrzyżowania i sytuacja się powtarza, Gruzin znowu z dumą krzyczy "Ja dżygit"!!!.
Na kolejnym skrzyżowaniu zapala się czerwone światło. ale Gruzin daje nagle po hamulcach. Turysta patrzy pytająco na kierowcę:
- Tędy często jeździ mój brat - odpowiada Gruzin, - a on też dżygit !!!
Może gracze w gta online tak mają?
Co ciekawe, część fanów korzysta ze świateł dokładnie w taki sposób, w jaki przewidziano to w prawdziwym świecie. W dyskusji głos zabrali gracze, którzy podczas spokojniejszych sesji celowo przestrzegają przepisów – zatrzymują się na czerwonym, pilnują ograniczeń prędkości, przepuszczają pieszych, a nawet używają kierunkowskazów. Niektórzy dla jeszcze większej immersji rezygnują czasem z samochodu na rzecz transportu publicznego.
Psychopaci!
W czworce fajnie sie jezdzilo zgodnie z przepisami, z ruchem ustawionym tak na ~66% (bo wyzej korkowaly sie ulice, a mosty to juz wogole na 100% i doslownie samochod na samochodzie).
Fajne, imersyjne doswiadczenie.
Wogole tam bylo tyle roznych bajerkow i smaczkow. Np stawales na "cornerze" obserwujac ruch uliczny i na swiatlach samochod potrafil otworzyc tylna szybe i wyrzucic np. kubek po napoju albo szluga. ;)
btw. Co to wogole za odkrycie i wielka dyskusja w 2026 roku? Wystarczy pograc 15 minut w dowolna czesc, zeby ogarnac ze NPCe stosuja sie do przepisow* (chyba ze stanie sie cos nieprzewidzianego).
Tajemnica poliszynela jest tez to ze wozy maja ukryte statystyki min. dotyczace agresywnosci jazdy i bezwzglednego (lub nie) przestrzegania przepisow. Sportowki jezdza inaczej niz rodzinne kombi czy tam ciezarowki.
* Nie dotyczy psychopatow z karetek. ;P ;)
Pod tym względem niedoścignione są dwie pierwsze części Mafii, bo ja w tych grach naprawdę lubię jeździć zgodnie z przepisami. Fabularnie również jeśli misja nie wymagała pośpiechu czy ucieczki, ale tam to rozwiązali po mistrzowsku nawet razem z mandatami.
Co do tego artykułu nie pamiętam dokładnie jak jest w GTA V, ale we wcześniejszych odsłonach skrypty sterujące ruchem były idiotyczne. Bo gdy stało się na światłach nawet jako pierwszy, to pojazd ustawiony za mną nie widział że jest czerwone. Widział mój pojazd jako zawalidrogę i co chwilę trąbiąc oraz mrugając światłami by nagle po chwili ruszyć próbując mnie wyminąć. Niestety często stał za blisko i wjeżdżał mi w dupę lub w bok gdy coś nadjeżdżało z naprzeciwka. A jak się zrobił sznurek to nagle wszyscy zaczynali jechać po mnie i niestety miała to Czwórka, San Andreas czy Vice City oraz Trójka.
W San Andreas też wkurzały mnie autostrady, które ogólnie mają fajny klimat jak wszyscy zasuwają ale pojazdy co chwile zmieniają pas. Rozumiem kiedy robi to przede mną, ale nawet jak już w połowie wyprzedzasz to i tak przywali.
GTA IV było najlepsze pod względem symulacji i frajdy z jazdy, ale niestety przyjemność z przepisowej jazdy psuje głupia inteligencja pojazdów.
samochod potrafil otworzyc tylna szybe i wyrzucic np. kubek po napoju albo szluga
Wiele razy taki kubek czy szlug lądował na masce mojego pojazdu 😂
O ile fajnie że są światełka które są bardziej skomplikowane niż w każdej poprzedniej serii GTA, ale są jeszcze 5 problemy z nimi:
1. Są 2 skrzyżowania w grze gdzie zielone z lewego pasa (tylko) i z naprzeciwka mają również zielone i to nie zostało naprawione przez 13 lat
2. Podobnie co pierwsze ale chodzi o zachowanie samochodów że nie mijają się na zakładkę tylko stoją i stoją
3. Jak nie ma żadnego NPC i chciałbyś przejść na zielonym (nie licząc skrzyżowania z 3 zmianami świateł) szczególnie w nocy to można zapomnieć i trzeba czekać do rana jak ktoś podejdzie
4. Są też niewidzialne światła że tylko NPC wie kiedy jechać
5. Są czasami światła tylko na głównej drodze a na pobocznej nie ma bo po co i nie raz NPC zahamuje od razu i się wjedzie w niego bo nagle niewidzialne czerwone u niego jest
Światła są bezużyteczne ale w Cyberpunku, bo są głupią makietą. Jak jesteśmy od nich z daleka to pokazują co innego niż to co widzą samochody na miejscu, a jak podjeżdżamy do skrzyżowania to dla nas zawsze zmienia się na zielone w ułamku sekundy, nawet jeśli przed chwilą dopiero co zapaliły się na czerwono.