Przecież ten pozew poza wizerunkowym nie ma sensu. Sony odpowie, że nadal będzie można kupić pudełko z kodem w sklepie stacjonarnym. Wiem, że argument z tyłka ale na taki pozew w zupełności wystarczy. Tak jak zauważono to w newsie.
Właśnie takich szkód dotyczy nasz pozew Fair PlayStation: cena nigdy nie może być uczciwa, jeśli kupujący nie otrzymuje prawa własności i nie ma żadnej alternatywy.
Ale jakiego prawa własności? Przecież prawo własności w przypadku gier nie istnieje już od lat niezależnie od platformy. To że gracze tego nie rozumieją mnie nie zaskakuje. Ale że Stichting Massaschade & Consument pisząc pozew tego nie rozumie to nie wróży dobrze tej inicjatywie.
Spoko, zatem chce by zamiast przycisku KUP był jasno przejrzysty dla takich idiotów jak ja zapis, że nie kupuje a wypożyczam i w każdej chwili mogę stracić to co mam bo tak naprawdę nie będzie to moją własnością.