Najpierw weszło ADN a teraz Crunchyroll coś kombinuje, może nie będziemy już skazani na pirackie strony typu shiedan czy oglądaj anime etc
Wiele mówi fakt, że za przekładem zarówno tytułów dla ADN, jak i wspomnianego tutaj Spy x Family stoi jedna firma - Force Media. Mam nadzieję, że to początek stałej współpracy z Crunchyroll'em. Netflix w Polsce też się nagle obudził, po wejściu na nasz rynek ADN. Dodano większość sezonów My Hero Academia, jutro wpada z tego uniwersum film kinowy: You're Next, a w kolejnych tygodniach pojawią się w polskim NF kolejne nowe tytuły - 25 kwietnia wpadają: Blue Lock (sezon 1), Mushoku Tensei (sezon 1), którym C+ pogardził bawiąc się pseudo cenzora i My Dress-up Darling (sezon 1), który o dziwo został przetłumaczony (nie wiem dlaczego) jako Projekt: Cosplay. Natomiast 10 maja wpadnie film: Overlord: The Sacred Kingdom, który na Crunchyrollu nie ma polskich napisów (jak to w zwyczaju ma Sony), a 5 dni później do katalogu wpadnie Horimiya. Tak że dzieje się sporo. A wystarczył do tego start ADN w Polsce, zatem wypada napisać tylko tyle: ADN - dziękujemy, że jesteście.
Projekt Cosplay to oficjalny i zatwierdzony przez Japończyków tytuł mangi. Jak niby mieliby to sensownie przetłumaczyć? Moja lalka do przebierania? To brzmi fatalnie i robi z tego soft soft eechi jakieś tytuł 18+ pełen fetyszy
ADN to żart i to słaby..
Crunchyroll to jedyna aplikacja z dużą biblioteką anime(chociaż i tu są braki fajnych tytułów) dlatego może być ciekawie dla odmiany obejrzęć coś z polskimi napisami.
Chociaż różne polskie stronki z anime i manga już nie raz pokazały nam,że z tłumaczeniem na język polski nie wychodzi im najlepiej.
Kolejny co narzeka że tłumaczenie nie polega na dosłowności ale na oddaniu intencji autora w zrozumiały sposób dla czytelnika
Czyli mieli wyjebane póki nie okazało się, że ktoś będzie dla nich konkurencja w tym kraju bo pomyślał pierwszy, to nagle sobie już przypomnieli xDD
To już prędzej bym powiedział, że w końcu zauważyli istnienie naszego kraju, po tym jak konkurencja już dawno to zrobiła.
Tak na marginesie - animacje Amazona też mają polskie napisy. W sumie jak się ma wykupioną subskrypcję Crunchyroll w Prime, to jest chyba najłatwiejsza metoda jak odróżnić anime z tej subskrypcji, od anime będącego w ofercie samego Prime-a.
Ja zrezygnowałem z normalniej subskrypcji i kupiłem przez Prime Video - można oglądać z appki Prime Video która jest miliony razy lepsza.
Mam crunchyrola a itak ściągam z neta żeby se z lektorem w potplayer oglądać,Czytanie napisów jest do niczego.
No, denerwuje mnie fakt, jak wiele, znane klasyków od Disney (głównie seriali), Japonii, oraz nawet serial Strażnik Teksasu wciąż nie dostali oficjalne napisy po tylu latach... To powinno być obowiązkowy standard, tym bardziej, że niektórzy starsi ludzie powoli stracą słuchu z wiekiem.
Że fani często muszą sami zrobić własne napisy...