Graficznie jakoś rewelacji nie robi, ale II WŚ z perspektywy innej niż amerykańsko-europejska brzmi ciekawie
Ciekawe czy nie będą się cackać i pokażą Japończyków takimi jakimi byli podczas 2wś.
Ciekawe czy walka będzie polegała na wybijaniu wrogich żołnierzy w górę i zadawaniu im setek ciosów, koniecznie w uszoje*nym akompaniamencie bojowych okrzyków i z HUDem rodem z hełmu Iron Mana. A tak poważnie, może być ciekawie, będę się przyglądał temu projektowi.
Wygląda dobrze. Mam nadzieję że azjatycki gaming zacznie trochę bardziej konkurować ze miernymi grami z zachodu.
Azjatycki gaming już dawno temu pokonał ten zachodni.
No tak, gry od FS, a później są kopie. Mniej lub bardzie udane.
Dlatego interesuje mnie jaka będzie następna pełnoprawna, single player gra od FS, która nie jest exclusivem.
Graficznie jakoś rewelacji nie robi, ale II WŚ z perspektywy innej niż amerykańsko-europejska brzmi ciekawie
Ciekawe czy nie będą się cackać i pokażą Japończyków takimi jakimi byli podczas 2wś.
Wygląda świetnie i w końcu coś nowego. Ile można strzelać w Normandii. No i duży plus za polski język. Biorę na premierę.
🔥Widzę, że duchowo ta gra jest tym czy kiedyś było Call of Duty (od wielu lat to moda na sukces, wydmuszka) i Medal of Honor, wiec warto się zainteresować
https://www.youtube.com/watch?v=GOShIK13yHg
Chińczycy robią grę typowo pod PC? Ciekawostka. Czyżby rynek tam różnił się od Japonii / Korei?
W Korei Południowej, od zakończenia II wojny światowej, była mocna cenzura japońskich mediów - muzyki, filmów, seriali, gier wideo, anime, mang i innych. Dopiero w latach 90. zaczęto lekko luzować prawo i całkowite obostrzenia zeszły tak naprawdę niedawno, bodajże w 2022 roku - to wszystko utrudniło zbudowanie zainteresowania wieloma kultowymi japońskimi markami i rozpoznawalności konsol. Korea Południowa słynęła też z niesamowitej inwestycji w infrastrukturę internetową, co pociągnęło za sobą kilka rzeczy - tworzenie kafejek internetowych, które stały się tanią rozrywką, rozwinięcie się giercowanie online i e-sportu. Koreańczycy uwielbiali grać w Starcrafta po sieci, a obecnie uwielbiają spędzać dużo czasu w grach MOBA lub MMO.
W Chinach do rozwoju rynku pecetowego przyczynił się kafejki internetowe oraz zakaz konsol - te były zakazane przez kilkanaście lat począwszy od roku 2000. Chińczycy przez lata mocno wkręcili się w gry F2P, MMO, a później zaczęli się interesować Steamem, do którego się przyzwyczaili i go uwielbiają.
CSa też skopjowali. Tj. Valorant. Ten sam system strzelania, ten sam system kupowania i taki sam główny tryb gry. Dodali tylko umiejętności do agentów.
U mnie na Chrome ten film nie odtwarza się, ciemny prostokąt po kliknięciu w czerwoną ikonę Play.
Ciekawe jak podejdą do tematu wojsk Kuomintangu dźwigających główny ciężar wojny. Czy będzie bajeczka o bohaterskich, komunistycznych obrońcach proletariatu miast i wsi, wyzwalających kraj od krwawego, faszystowskiego okupanta, czy może szerzej o zjednoczonym froncie, ale nieprzepuszczając okazji do walenia w nacjonalistów, z akcentami kładzionymi na podkreślanie nieudolności ich dowództwa, korupcję i nieliczenie się z ofiarami wśród własnych, biednych i prostych, ale dzielnych i oddanych krajowi, szeregowych żołnierzy itd.
Potencjał na propagandową wydmuszkę jest, pytanie na ile twórcy będą dokładać aktywnie swoją cegiełkę do tematu, a na ile tylko próbowali ślizgać w ramach rodzimej cenzury, unikając w miarę możliwości drażliwych zagadnień i chcąc jedynie stworzyć klasycznego, drugowojennego FPSa, tyle że w swoich klimatach.