Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do gry: Beast of Reincarnation

Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz
22.01.2026 19:31
insight
1
1
odpowiedz
insight
57
Chorąży

Na dzisiejszej prezentacji gra zrobiła bardzo dobre wrażenie.

28.07.2026 20:45
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
LokalnyRzezimieszek
19
Generał

Optymalizacja zapowiada się tragicznie.
DLSS/FSR3 Performance do 1080p 60FPS Medium, dla konfiguracji 12700K 16 GB RAM RTX 3060 (12 GB).
Czyli realnie gramy w rozciągniętym 960x540. Super.

Konfiguracja minimalna:

Wymaga 64-bitowego procesora i systemu operacyjnego
System operacyjny: Windows 10/11
Procesor: Intel Core i5-8400 or AMD Ryzen 5 3600
Pamięć: 16 GB RAM
Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 1070 (8 GB) or AMD Radeon RX 580 (8 GB)
DirectX: Wersja 12
Miejsce na dysku: 45 GB dostępnej przestrzeni
Dodatkowe uwagi: Low 1080p @ 40fps w/ DLSS (RTX 20-50 Series) or FSR1 (Performance). SSD required.

Konfiguracja zalecana:

Wymaga 64-bitowego procesora i systemu operacyjnego
System operacyjny: Windows 11
Procesor: Intel Core i7-12700K or AMD Ryzen 7 5800X
Pamięć: 16 GB RAM
Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3060 (12 GB) or AMD Radeon RX 6700 XT (12 GB)
DirectX: Wersja 12
Miejsce na dysku: 45 GB dostępnej przestrzeni
Dodatkowe uwagi: Med 1080p @ 60fps w/ DLSS or FSR3 (Performance). SSD required.

28.07.2026 21:23
Szlugi12
2.1
odpowiedz
Szlugi12
136
BABYMETAL

LokalnyRzezimieszek Może będą sterowniki od Nvidii, w dzień premiery, to może trochę poprawi sytuację, sam czekam na tą grę z ciekawości :D

01.08.2026 07:37
baltazar1908
2.2
odpowiedz
baltazar1908
47
Senator

Szlugi12 Chyba raczej nie bedą bo ostatnie sterowniki były wydane 28 lipca do wersji beta gry Gears War E-Day,

01.08.2026 12:48
Szlugi12
2.3
odpowiedz
Szlugi12
136
BABYMETAL

baltazar1908 no to lipa xd

02.08.2026 09:59
3
odpowiedz
nightcon
2
Junior

U mnie na Crosshair A16 HX D7W to AMD Ryzen 9 7945HX i RTX 5060 chodzi normalnie w medium

03.08.2026 21:28
4
odpowiedz
1 odpowiedź
LokalnyRzezimieszek
19
Generał

Przesunęli premiere z 3 sierpnia 17:00 na 4 sierpnia 00:00.
Mega dziwne.

03.08.2026 21:57
py5znym4g
4.1
odpowiedz
py5znym4g
0
Chorąży

Dziwne, że bana nie masz za multikonto, nickimru.

03.08.2026 22:55
RafNex
5
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
RafNex
46
Pretorianin

Brak języka polskiego, podziękuję...

04.08.2026 15:57
5.1
odpowiedz
xan@sh
1
Junior

RafNex No dokladnie . Też nie rozumiem nic z japonskiego. Jak tu grać

04.08.2026 16:14
RafNex
5.2
odpowiedz
RafNex
46
Pretorianin
04.08.2026 06:02
6
odpowiedz
szybki_strzelec
1
Junior

Gra usypia wolnymi dialogami. Walki z bossami mało satysfakcjonujące. Sam świat nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Gra jest zwyczajnie przeciętna i zostanie dość szybko zapomniana. Plusem jest, że można zagrać na xbox game passie i szybko skasować. 60 dolarów za to w życiu bym nie dał.

post wyedytowany przez szybki_strzelec 2026-08-04 08:45:21
04.08.2026 11:47
RafNex
7
odpowiedz
RafNex
46
Pretorianin

Spolszczenie do gry, już jest! Tutaj >>> https://www.mediafire.com/folder/w2sstow1nqopv/Beast+of+Reincarnation

10.08.2026 19:18
8
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
kaczy316
24
Centurion
7.0
PC

Dzisiaj ukończyłem Beast Of Reincarnation, więc pora napisać opinię, to lecimy.
OPINIA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY FABULARNE!
Fabuła, postacie: Fabuła, powiem tak nie jest bardzo specyficzna, ma konkretną rzecz do opowiedzenia i mówiąc wprost robi to bardzo dobrze, tylko sposób, w jaki dochodzimy do wniosków fabularnych jest dość mocno specyficzny, w sensie zamysł fabuły jest taki, że emocję pełnią ogromną rolę w naszym życiu i społeczeństwie i tak samo relację i o tym jest ta gra o pięknej relacji dziewczyny, która jest pusta w środku, z osobami, które miała obok siebie i zwierzęciem, które Jej towarzyszyło bez przerwy i to nauczyło Ją jak czuć, zbudowała charakter, cała ta przygoda była bardzo mocno baśniowa, że tak powiem, trochę idealizująca całe życie i że tak pięknie to wszystko wygląda i tak jest, ale właśnie to w tej fabule jest piękne, że można odejść od tej szarej rzeczywistości i powoli chłonąć historię, która jest Nam przedstawiana na ekranie monitora, jak ludzie się zmieniają, wspierają się nawzajem, jak dzięki emocjom jesteśmy osobami jakimi jesteśmy i to, że to one nas tworzą i Naszą duszę, ogólnie fabuła nie jest odkrywcza, ale jest bardzo przyjemna, dość bajkowa i tak jak mówię pozwala na chwilę zapomnieć o otaczającej nas rzeczywistości, taki moim zdaniem był zamysł tej fabuły i ja tak ją odbieram, co prawda przez to, że cała gra nie była po polsku, więc grałem po angielsku, a że gra miała swoje mocno fantasy/sci-fi uniwersum i fabularnie też była tak jak mówię dość specyficznie opowiadana i skomplikowany sposób sobie twórcy na to wybrali to nie każdy dialog potrafiłem zrozumieć, ale jak sobie czytałem w internecie tłumaczenie fabuły to jedynie takich mniejszych rzeczy się dowiedziałem, bo z tych większych to większość zrozumiałem tak jak powinienem, także tak jak pisałem taki był moim zdaniem zamysł fabuły i on był bardzo dobry, jednak było kilka bolączek, a mianowicie, nie wiem czy tak by było niezależnie co robię, ale ja jestem typem osoby co zanim wróci oddać misję czy wykona ostatnią w danej lokacji to(a w tej grze zazwyczaj wiadomo kiedy jest ostatnia) to zrobi 80-90% rzeczy, które jest do zrobienia w danej lokacji i jak ja wracałem do naszej machiny podróżniczej, to po powrocie zanim z powrotem wyszedłem to potrafiło mnie czekać nie liczyłem dokładnie, ale od 20 do 40 minut dialogów, tak się czułem, nie we wszystkie dało się wczuć, niektóre były, żeby być, a niektóre były prawie identyczne co powrót, żeby przejść do nowej lokacji, fajnie z jednej strony, że poznawaliśmy jak relację się rozwijają pomiędzy Naszą główną bohaterką i Jej sojusznikami, ale na jeden raz to dla mnie potrafiło być za dużo, szczególnie, że po zrobieniu bardzo dużej ilości mapy, to potem chciałem trochę ochłonąć i odpocząć, a nie dopiero przeczekać wszystkie dialogi i móc wyłączyć grę, osobiście nie lubię pomijać dialogów, bo chcę znać fabułę, ale to było już męczące, postacie złe nie były, ale czy zapadające w pamięć? Też bym nie powiedział, takie w porządku, dużo tutaj robił soundtrack, który był piękny i pasował do sytuacji, relację się budowały i tak jak pisałem fabuła nie była odkrywcza, ale Jej sposób opowiadania i to na ile wątków się Ona dzieliła, żeby na koniec wszystko ładnie się złączyło no tego było sporo mówiąc wprost, ale moim zdaniem wszystko ładnie się spięło w całość mimo wszystko, nie widziałem większych odchyłów czy czegoś co zostało pominięte i przez to można było czuć niedosyt, ale to takie moje osobiste odczucia.
Klimat: Klimat był tutaj przepiękny, czuć było post apokaliptyczny świat, w którym jesteśmy, uniwersum bardzo ładnie zrobione, soundtrack świetnie nadawał klimat, był moim zdaniem świetnie dobrany i ciężko o jakiś lepszy, przez cały czas jak przemierzałem lokację to nie dość, że graficznie czułem, że jestem w miejscu, gdzie ludzi praktycznie nie ma od wielu lat, może nawet i setek lub tysięcy lat to sama muzyka mnie w tym utwierdzała, także tutaj brawa dla Game Freak, bo bardzo ładnie Im się udał ten klimacik.
Gameplay i mechaniki gry: Tego jest dość dużo i powiem tak, są tutaj mechaniki, które są fajne, ciekawe i przyjemne oraz dobrze się ze sobą łączą, ale są też totalnie zbędne, które można było zastąpić czymś lepszym, jak chociażby mechanika jedzenia, może ja nie zauważyłem, ale niewiele zmieniała w przypadku mojego gameplayu i jedynie z niej korzystałem dlatego, bo nie lubię mieć pustego paska w czymś co mogę łatwo uzupełnić, a dodatkowo jedzenie zabierało mi sloty w plecaku, więc wątpię, że ta mechanika spełniła swoje założenie, równie dobrze mogłoby Jej nie być, była totalnie zbędna, jedzenie wciąż można było zbierać i jeść na kolację z Kagurą, bo dawało bonusy, chociaż też nie wiem czy stałe czy na konkretną wyprawę, ale chyba na stałe, nie zwróciłem na to większej uwagi, na wielką pochwałę zasługuję za to sama walka, która jest bardzo przyjemna i nie męczy oraz nie nudzi...
*Ciąg dalszy poniżej*

10.08.2026 19:29
py5znym4g
8.1
2
odpowiedz
py5znym4g
0
Chorąży

Niedostateczny, siadaj.

10.08.2026 19:42
8.2
1
odpowiedz
kaczy316
24
Centurion

*Ciąg dalszy opinii*
...Najbliżej moim zdaniem temu systemowi do Stellar Blade, tak to jest gra do której mógłbym porównać walkę, znaczy Stellar Blade jest dość sporo wyżej jeśli chodzi o mechanikę walki, ale Beast Of Reincarnation całkiem dobrze ją próbuję naśladować jednocześnie wprowadzając swoje własne unikalne rzeczy, jak chociażby umiejętności, których było od groma i powiem tak, umiejętności naszego towarzysza mega mi się podobały i nie tylko dlatego, że były przydatne, ale w przeciwieństwie do naszej głównej bohaterki to umiejętności wilka aktywowało się zwyczajnie kliknięciem i wybraniem umiejętności z koła wyboru, później mini gierka, żeby kliknąć przycisk w odpowiednim momencie, wszystko oczywiście w fajnym i spowolnionym czasie i wszystko grało, a przy naszej bohaterce? A w życiu, nie wybierało się umiejętności, czas nie spowalniał kiedy używaliśmy skilli i dodatkowo to wyglądało bardziej jak robienie odpowiedniego comba, które aktywuję skill, zamiast zwykłej aktywacji w jakikolwiek sposób, to spowodowało, że na około 28-29h rozgrywki to takiego skilla użyłem może kilka razy i to bardziej dlatego, że akurat mogłem, bo podczas używania skilla przeciwnicy też nas mogą bić, a czasem to trwa dość długo i zanim użyjemy takiego combo/skilla to są przeciwnicy co uderzą nas już kilkakrotnie w tym czasie i jest to kompletnie nieopłacalne, były też co prawda ulepszanie do tych skilli i często jednym z tych ulepszeń była prędkość z jaką wykonujemy danego skilla, ale już nie bawiłem się w to, stwierdziłem, że umiejętności naszego wilczka o wiele bardziej pasują w tym przypadku pod mój playstyle i głównie w Niego inwestowałem skill pointy, które też ciekawie się zdobywało, bo to nie był skill co level tylko chyba co pokonanego przeciwnika? Ale nigdy nie zwróciłem uwagi czy więcej dostaję za potężniejszych przeciwników czy nie, ale chyba tak, bo czasem potrafiłem mieć tych skill pointów bardzo dużo, a samo drzewko było podzielone na nas i naszego towarzysza osobno, dodatkowo mieliśmy umiejętności bierne oraz skille aktywowane w jakiś sposób i w obu przypadkach tego była cała masa, ja nie wiem ile trzeba by było godzin spędzić w tej grze, żeby wszystko odblokować, ale myślę, że ze dwa razy trzeba by było przejść tą grę lub pogrindować i ponabijać tych skill pointów, przechodząc jednak do innej części walki to parowanie i uniki, miałem z tym jeden problem, mianowicie uniki potrafiły być bardzo ciężkie do wyczucia i miałem wrażenie, że często nie działały podczas zwykłych ataków przeciwników, bo i tak dostawaliśmy damage i jedynie przy atakach z czerwonym błyskiem uniki działały jak należy, z kolei parowanie było dobrze zrobione, ale też potrafiło mnie irytować przy niektórych przeciwnikach, ale to bolączka mam wrażenie wielu gier, w które grałem z mechaniką parowania, że są tacy przeciwnicy czasem nawet zwykli, że jak nie sparujesz jednego ciosu to potem dostajesz każdym kolejnym z combo, bo nawet pomimo kliknięcia w odpowiednim momencie to postać musi poświęcić 0,5-1 sekundę na animację zachwiania czy dostania ciosu i nie zakoduję, że kliknąłeś blok, a te ciosy potrafią zabierać bardzo dużo hp, więc można na takim czymś łatwo paść. Mechanika ulepszania ekwipunku jest ciekawie zrobiona, bo można ulepszyć ekwipunek, ale nie można przekoksić, w sensie jest fajna taka blokada, której nie przeskoczysz, bo musisz zbierać części golemów jakiegoś koloru i akurat niebieskie odpowiadają za ulepszenia, do tego musisz mieć walutę czyli tutaj to jest "Amber" więc bursztyn i jak bursztyn możesz sobie zgrindować i nafarmić z przeciwników, tak tych części zbierzesz z mapy tyle na ile gra Ci pozwoli, bo tyle rozsiała w danej lokacji i tyle zbierzesz, a przynajmniej w moim przypadku tak to wyglądało, nie znalazłem, ale też i nie szukałem sposobu, żeby grindować w tej grze aż tak, a ulepszenia zazwyczaj i tak mogłem robić na tyle na ile pozwalała mi gra po skończeniu danej lokacji i w zupełności wystarczały na dalszą część gry, jedyny grind jaki zrobiłem i tu w sumie niepotrzebny, ale przestraszyłem się trochę, bo jak zazwyczaj miałem około 3-5 leveli wyżej od finałowego bossa lokacji, tak w pewnym momencie te levele mi się prawie zrównały i stwierdziłem, że trochę przyfarmie expa, a że dwa razy znalazłem blisko obozowiska bardzo łatwych przeciwników do rozwalenia, którzy dawali 200+ expa razem, to nie trwało długo, żeby nabić kilka leveli i raz nabiłem z 4-5, a drugi raz 2-3, więc około 6-8 leveli razem zgrindowałem, jednak na koniec się okazało, że strach był zupełnie niepotrzebny, bo miałem 58 level na koniec gry, przedostatni boss miał bodajże 48, a ostatni miał znaczek nieskończoności, więc nie wiem jak to interpretować, ale mimo wszystko spokojnie grind mogłem sobie darować, bo 50 poziom w zupełności by wystarczył i taki bym miał, bo robiłem lokację na 70-80% bym powiedział, może na 90%, nie jestem przekonany, bo nie wiem ile mi zostało po tym jak odwiedzałem większość miejsc....
*Ciąg dalszy poniżej*

post wyedytowany przez kaczy316 2026-08-10 19:44:16
10.08.2026 19:52
py5znym4g
8.3
odpowiedz
py5znym4g
0
Chorąży

XD

10.08.2026 20:08
8.4
1
odpowiedz
kaczy316
24
Centurion

*Ciąg dalszy opinii*
...Także zalecam w razie co robić każdą lokację na takie 80% mniej więcej, bo wtedy nie powinniście być z poziomem ani za bardzo do tyłu ani do przodu, chociaż może ja robiłem więcej, ale tak jak piszę to pewny nie jestem, bo nie ma znaczników ani nic z tych rzeczy i to mi się bardzo podoba, bo gdzie się nie pójdzie w tej grze to prawie wszędzie coś jest, a to jakiś loot, a to przeciwnicy, a to golem, który powie Ci jakieś ciekawe miejsce, a to jakiś elitarny przeciwnik, to jest bardzo fajne, ekwipunek hmm co mogę powiedzieć, zdobywaliśmy całe szaty można tak to nazwać, mogliśmy je zmieniać jak znaleźliśmy coś innego, nie były to skomplikowane statystyki, raczej na pierwszy rzut oka widać było, która będzie lepsza bez zbędnego rozmyślania, broń to muszę przyznać, że używałem tylko pierwszego miecza, który dostałem, nawet nie testowałem innych, bo nie widziałem takiej potrzeby, a jest tych broni sporo mimo wszystko, w sensie tych mieczy, świetna jest z kolei kusza, od początku polecam inwestować w to wszystko co macie, bo ta broń jest nawet lepsza niż miecz, ma oczywiście ograniczoną amunicję, ale jak ulepszycie na maxa i będziecie mieć kilka rodzajów amunicji do niej to zanim się wam amunicja skończy to bossowi zbijecie ze 3/4 hp jak nie więcej, a elitarnych przeciwników pokonacie na odległość, tak samo skill pointy, poza umiejętnościami towarzysza to inwestować w kuszę, bo są tam też umiejętności dedykowane pod kuszę i łuk, a także ja inwestowałem w spowolnienie czasu, które też jest mechaniką w tej grze i jest przyjemne oraz mega przydatne, czuć było moc w tej umiejętności, a szczególnie jak była ulepszona na maxa i mieliśmy sporo tych pasków, że zanim się skończyło to spowolnienie czasu to też bardzo dużo mogliśmy zrobić przeciwnikowi lub przeciwnikom, łuk był trochę gorszy i osobiście to korzystałem z niego głównie jak miałem do zestrzelenia takie latające kulki, bo czasem ciężko do nich podejść, nie są one ciężkie i nie mają dużo hp to zamiast marnować kuszy to wolałem sobie strzały zmarnować, ale nie byłem fanem łuku tutaj ogólnie, kusza to zdecydowanie moja ulubiona broń i bardzo potężna moim zdaniem, naszemu towarzyszowi z kolei możemy dać specjalne talizmany, które wzmacniają mu statystyki i tego jest od groma, dodatkowo mamy różne osłabienia, które możemy nakładać na przeciwników, jak trucizna, porażenie, poparzenie, korozja(na golemy), a także możemy Ich "zbindować" i przez to są na chwilę zestunowani, ogólnie mechanik jest sporo w tej grze, mamy też w ekwipunku takie specjalne kamienie, które ulepszają nam statystyki oraz więź, którą budujemy ze swoim wilkiem, a także z jedną z naszych sojuszniczek, którą zabraliśmy ze sobą na wyprawę, żeby Ją uratować. Dobra przejdźmy trochę do narzekania, bo coś tam się znalazło, mianowicie starcia z bossami są mega powtarzalne, z niektórymi walczymy dwukrotnie, prawie każdy boss ma dwie fazy, a wydaję mi się, że większość bossów to zwyczajna powiększona wersja zwykłych przeciwników, z którymi mierzymy się przemierzając lokację, są też unikalni bossowie, ale jest Ich stosunkowo niewiele w porównaniu do wszystkich większych walk, więc to dla mnie dość spory minus, no i w sumie głównie to, bo resztę powiedziałem też co mnie irytowało jak uniki czy bloki, mechanika jedzenia, w grze oczywiście poza skill pointami mamy też atrybuty, ale tylko trzy siła, witalność i rozkwit i zdobywamy punkt co poziom, na szczęście tutaj nie mamy wspólnych punktów razem z naszym towarzyszem tylko każdy zdobywa swój punkt razem z wzrostem Naszego poziomu i możemy osobno budować naszego wilczka jak i naszą postać, to jest bardzo dobre rozwiązanie, ma to też wpływ na to co możemy odblokować w drzewku umiejętności, głównie tym pasywnym, z mechanik gier hmm to chyba tyle, o tym, że jest to trochę soulslike i że są obozowiska przy których można się uleczyć i odnowić zasoby, ale to też Nam odradza wrogów to pisać raczej nie muszę, bo tak wyglądają gry typu soulslike, ta mechanika mi się tutaj podoba, bo można grindować w razie co jak ktoś lubi, a jeszcze jedna rzecz, eksploracja jest tutaj świetnie zrobiona, mamy swoje włosy, które wyglądają jak korzeń drzewa i możemy na nich wzrastać ponad ziemię na wysoko postawione budynki, budowle i różne inne miejsca, możemy też to wykorzystywać w walce, ale ja z tego nie korzystałem w walce, nie czułem takiej potrzeby, ale do eksploracji to świetna sprawa i mega było przydatne, całkiem sporo miejsc było zrobionych po to, żeby właśnie wykorzystać tę mechanikę, bardzo fajna i unikalna mechanika, która mega mi się podobała, także sama eksploracja mocno na tym zyskiwała, a w mechanice walki jeszcze mogę pochwalić to, że Nasz towarzysz był bardzo przydatny i często z Niego korzystałem, fajnie zrobione zostało to, że to czy mógł użyć jakiejś umiejętności nie zależało od many czy innej wytrzymałości tylko od tego jak dobrze blokowaliśmy ataki przeciwnika, zabrało to możliwość wyczerpania używania umiejętności...
*Ciąg dalszy poniżej*

10.08.2026 20:26
8.5
1
odpowiedz
kaczy316
24
Centurion

*Ciąg dalszy opinii*
..bo mogliśmy w każdym momencie sobie naładować stacki do skilli za pomocą udanego parowania, to chyba wszystkie mechaniki, chociaż może jakieś pominąłem, może też o jakichś nie wiedziałem, ale myślę, że napisałem o wszystkich takich ważniejszych, o których chciałem.
Misje i aktywności poboczne: W sumie tu takich stricte misji i aktywności pobocznych to nie ma, wszystko jest zrobione tak, że się jakby łączy w lokację, mamy do pokonania elitarnych przeciwników, których sami musimy znaleźć, zbieramy nasiona i jajka, bo w naszej maszynie możemy hodować kury i mieć swój własny ogród i ewentualnie szukamy broni i ciekawych rzeczy do podniesienia, także zdecydowana większość aktywności pobocznych to eksploracja i zbieractwo, ale dawało to satysfakcję, bo lokację były tak zrobione, że gdzie by gracz nie poszedł to prawie wszędzie coś się znalazło, także gra trochę dla tych co lubią lizać ściany.
Grafika: Tutaj można minusować, bo graficznie nie powalało to, powiem więcej, moim zdaniem ta gra graficznie wygląda jak z 2013-2014 roku, miało to swój urok co prawda, ale nie jest dobrze jak na te czasy, jest dość przeciętnie, same kolory też takie wyblakłe się wydawały, może tak miało być, bo jednak post apokaliptyczny świat, ale no mogło być moim zdaniem trochę bardziej kolorowo, a tak to było mocno szarawo, ale no jest jak jest, także grafika nie jest tutaj wysokich lotów niestety, same lokację też wydawały się zbyt podobne do siebie, mówiąc wprost jedyna wyróżniająca się lokacja to dopiero lokacja z kraterami pod koniec gry, gdzie odczułem trochę vibe Stellar Blade, ale cała reszta to drzewa, budynki porośnięte pnączami, góry i ewentualnie resztki cywilizacji, takie odnosiłem wrażenie, a lokacji było sporo.
Optymalizacja: Ogólnie nie mam większych zastrzeżeń w tym przypadku, ale to chyba też kwestia tego, że sama grafika nie powalała, ale ogólnie gra mi chodziła ładnie płynnie, a nie mam super nowej karty graficznej, bo mam 3070 TI i spokojnie gra mi chodziła w 60+ FPS, było dość płynnie, nie miałem ścinek, crashy i bugów też nie doświadczyłem, jedynie raz mi się rozjechał dźwięk podczas jeden walki z bossem i musiałem zresetować grę, ale to tylko raz na 28-29 godzin, więc myślę, że nie jest źle, także optymalizacyjnie całkiem dobrze.
To chyba by było na tyle, jedna z moich najdłuższych o ile nie najdłuższa moja opinia o grze, ale było o czym pisać, sporo mechanik, sporo fabuły, ogólnie długa gra i dużo można o niej powiedzieć, sporo ją chwaliłem, więc dlaczego tylko 7 na 10? Wydaję mi się, że ta gra jest dobra i solidna, ale nie wybija się ponad to, można czerpać z niej przyjemność, nie ma w niej nic złego według mnie, chociaż wkrada się trochę powtarzalność i monotonność w pewnym momencie, ta gra powinna być o 30-40% krótsza niż jest, patrzyłem full game na yt to widziałem czasy od 11h do około 23h, myślałem, że i mi tyle zajmie, więc skąd te prawie 29 godzin? Nie mam pojęcia, ale nie bawiłem się przy tej grze źle, wciąż jednak uważam, że przy moim playstyle'u powinna ona zająć do 15-18h w porywach do 20h najwyżej i to byłby dla niej bardzo dobry czas, ale no jest jak jest, dodatkowo tak jak pisałem na początku dialogi trochę za długie, a lokacje zbyt zbliżone do siebie wyglądowo, przez co miało się wrażenie, że prawie cały czas jest się w jednym miejscu tylko kształt mapy się zmienia, także myślę, że gra ma swoje bolączki, jest trochę za długa, ale oceny 6-7/10 są odpowiednie dla tej gry, może dodałbym jeszcze trochę więcej przeciwników, bo miałem wrażenie jakby tych przeciwników było niewiele i sporo reskinów, ale to może tylko wrażenie, niemniej jednak z czystym sumieniem można ograć w sezonie ogórkowym.

11.08.2026 08:54
Czuowiek
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czuowiek
69
Pretorianin
16.08.2026 18:09
9.1
1
odpowiedz
Czarno Widzę
1
Junior

Czuowiek Serio xD ? Gość "próbujący" uchodzić za największego eksperta w kwestii Silent Hill, co bojkotował remake polskiego Bloober Team twierdząc że to partacze którzy wszystko zepsuli bo gierka nie wyglądała w 100% tak jak sobie tego życzył a jednocześnie tłukł w niego namiętnie bo przez rok czasu wydawał materiały na ten temat.. Jeszcze usuwa wszelkie krytyczne komentarze xD

post wyedytowany przez Czarno Widzę 2026-08-16 18:09:55
18.08.2026 12:52
Czuowiek
9.2
odpowiedz
Czuowiek
69
Pretorianin

Czarno Widzę Beast of Reincarnation to padaka. serio.

12.08.2026 00:14
Kalem
10
odpowiedz
Kalem
33
Centurion

Kolejna azjatycka siekanka słabo zoptymalizowana? Ja podziękuję ;)

13.08.2026 20:57
11
odpowiedz
Kiepski gracz
39
Centurion

Naprawdę staram sie konczyć kazdą gre którą rozpocznę,ale zgadzam sie ze wszystkim co kolega wyzej wyslał w recenzjii
Gra jest piekielnie nudna i jak sie dowiedziałem ze jest na 20h to az mnie głowa rozbolała ,cut scenki nie licząc początku gry to jakaś tragedia
Nie polecam ,kiepska gra

Forum Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl