Twórcy GrapheneOS otwarcie skrytykowali Google, oskarżając firmę o opieszałość. Stwierdzono, że aktualizacje Androida i Pixeli cierpią na duże opóźnienia, ponieważ naprawa kluczowych błędów zajmuje korporacji nawet do trzech miesięcy. Deweloperzy firmy nie nadążają z poprawkami, ponieważ narzędzia oparte na AI na niemal przemysłową skalę odnajdują kolejne luki w zabezpieczeniach.
Oj tam, przecież deweloperzy mogą użyć AI do przyspieszenia pracy, prawda?
Tutaj właśnie w przypadku Google widzimy co może się stać kiedy firmy wyrzucają pracowników na bruk, bo chcą wszystko z użyciem AI zautomatyzować i zostawiają ułamek doświadczonych pracowników i nie chcą zatrudniać nowych. Oczywiście nie twierdzę, że Google akurat tak robi, natomiast powinna to być cenna informacja dla tych przedsiębiorstw które tak robią. Prędzej czy później źle to się skończy.