Kolejny zabieracz wolnego czasu, bo to kolejna gra kiedyś rosyjskiego, a obecnie już cypryjsko-węgierskiego Gaijin, która przymusza do grania, aby poczuć postęp.
Jak ma się konsolę, to dużo lepiej pograć bardziej na luzie w darmowy Vigor (czeski), albo Warface: Clutch (ukraiński), lub inne bardziej znane pozycje.