Wronski Nie wyobrażam sobie chodzenia bez nieograniczonego capa w postaci towarzysza - zwłaszcza do dwemerskich ruin ;) Tym bardziej, że taką Lydię ciężko było uśmiercić. Łatwiej było ją zgubić/gdzieś zostawić niż doprowadzić do tego, żeby zginęła. Ale przyznam, że nigdy ich nie buffowałem, więc pewnie nie było takiej potrzeby. Nawet na legendarnym poziomie trudności.