"Crimson Desert było też kolejnym tytułem, który równie dobrze poradził sobie na komputerach osobistych oraz konsolach. PC wygenerowało bowiem mniej więcej taki sam przychód, co PS5 i XSX/S razem wzięte."
coś mnie tknęło żeby sprawdzić u źródła i w raporcie czytam:
revenue platform
PC -> 59%
konsole-> 38%
Zajebiste “mniej więcej ”
Ehhhh “dziennikarze” - wy to nawet przepisywac nie potraficie
Przepraszam bardzo, ale mamy już 15'tą, a tu nie ma codziennego artykułu z cyklu: "Na 191 dni przed premierą GTA VI..."
no i dobrze, bo to naprawdę świetna gra.
oby więcej takich w przyszłości
Gra sluza do grania. Jak sie fajnie gra to gra jest dobra.
Zrozumcie ze uzaleznianie jakosci gry video od zlozonosci i poziomu fabuly jest poprostu nawet nie tyle glupie (co jest) co oderwane od rzeczywistosci, bo wiekszosc graczy tak nie mysli. Fabula zawsze byla, jest i bedzie opcjonalnym dodatkiem do gameplayu i reszty elementow gry video. Dlatego tez gry ze slaba fabula, lub ze szczatkowa fabula moga byc swietne i zawsze beda mialy szanse odniesc gigantyczny sukces. O ile pozostale elemnety beda bardzo dobre. A tak jest w Crimson Desert.
Wyjatkiem jest tutaj np. cos takiego jak niedawne Mixtape. Ale tam nikt nie oczekuje gry, bo to w sumie jest interaktywny film. Wiec jedyna wazna rzecza jest fabula/dialogi (choc inne elemety tez musza byc, np. Mixtape robi muzyka i jej integracja z tym co sie dzieje na ekranie). Wajcha wywalona w druga strone. Ale to sie zdarza w sumie rzadko.
Takze oby jak najwiecej. W sumie to i takich i takich, ale z zaznaczeniem ze jakosc fabuly i pisarstwa to jest siodma z kolei rzecz ktora swiadczy o jakosci i grywalnosci gry video.
Są gry całkowicie pozbawione fabuły które są świetne.
Nie widziałem gry single player napisanej w taki sposób jak Crimson Desert, a grałem w naprawdę wiele gier, i wiem że jest naprawdę świetna. Po prostu nie grałeś w takie gry, szukasz czegoś czego w niej nie ma, jest inna. Musiał byś sporo pograć aby to docenić. Ale całe szczęście nie ma takiego obowiązku.
A porównanie do gier Ubi które są ogólnie nudne nie jest trafione.
Wynudziła mnie po 6h i wiem, że nawet kawałeczka tej gry nie poznałem, no ale nie dałem rady, odbiłem się totalnie. Za dużo nawalonych wiadomości, za dużo totalnie wszystkiego jest w tej grze, przesyt totalny metariału. Już chyba jednak wolę tasiemce od Ubisoftu. Choć rozumiem i nie neguję ludzi którym ta gra siadła, ja może na emeryturze do niej zasiądę ponownie.

Wynudziła mnie po 6h
Ja mam już znacznie, znacznie ponad 200 godzin na liczniku i nie mogę się oderwać. Wciąż nie odkryłem i nie zobaczyłem wszystkiego. Ba, każda aktualizacja dodaje nowe, fajne rzeczy, więc zabawy mam pewnie na kolejne 200 godzin.
To tylko pokazuje, jak różne potrzeby i oczekiwania mają gracze (choć, jeśli dobrze pamiętam, nasze wspólne GOTY z zeszłego roku to KCD2). Warto jednak dodać, że po 6 godzinach byłem również raczej negatywnie nastawiony do "Crimson Desert". Potem jednak moje zdanie całkowicie się zmieniło. Walczę więc nadal... ;)
To pokazuje jaka jest różnica gustów między Koreą i Chinami a resztą świata, tam gra powinna być darmowa ale bardzo drogimi skórkami i ułatwiaczami żeby było wiadomo kto jest najbogatszy na serwerze. Japonia jest trochę inna przez swoją długą historię gier na konsole które siłą rzeczy musiały być wtedy bez płatnych dopalaczy