Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Jak często macie nadgodziny

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
25.08.2026 18:17
HETRIX22
1
odpowiedz
HETRIX22
226
PLEBS

Jak często macie nadgodziny

i jaki macie do nich stosunek? Bardziej rutynowy, czy macie wtedy spine?

post wyedytowany przez HETRIX22 2026-08-25 20:04:13
25.08.2026 18:19
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Generał

Nie mam i nigdy w życiu nie miałem.

25.08.2026 18:21
Megera_
3
odpowiedz
Megera_
176
Furia

Ja np mam nadgodziny całe życie, bo ciągle się z czymś wywalam i nie nadążam.

25.08.2026 18:27
Slasher11
4
odpowiedz
Slasher11
212
Legend

Obecnie nie obowiązuje mnie taki koncept, ale wieki temu gdy pod to podlegalem to lubiłem bo byłem biedny xd

25.08.2026 18:36
hopkins
5
odpowiedz
hopkins
241
Zaczarowany
MAX

Pracuje na produkcji i na nadgodziny przychodzę, jak mi się chcę. W tym roku zrobiłem może z 24 godziny. Pracuje w systemie 12 godzinnym.

25.08.2026 19:34
PersonifikacjaCienia
6
1
odpowiedz
PersonifikacjaCienia
44
Brat

Jako, że jakiś czas temu zdecydowałem się na część etatu w "normalnej" pracy, to w zasadzie mam codziennie jakieś nadgodziny (średnio pewnie jakieś 20-30 godz. miesięcznie), ale mam taki układ z Januszem, że to ode mnie zależy ile czasu na nadgodzinach spędzę i czy w ogóle będę zostawał po swojej robocie (w zasadzie nadgodziny wypracowuję głównie przychodząc wcześniej niż zostając po, ale to szczegół), ot osobista chęć spożytkowania większej ilości wolnego czasu, by coś przyspieszyć lub poprawić bez szkody w innych osobistych zajęciach (no może trochę mniej gram :P). I to też, w sumie efekt wynikający głównie z zawirowań kadrowych i chęci utrzymania ambitnego planu po decyzji o ekspansji firmy.
Więc mój stosunek jest właśnie taki.
Jeżeli dodatkowe godziny wypracowane w firmie nie kolidują z ważnymi osobistymi zajęciami i nie zabierają za dużo wolnego czasu, to nie widzę w tym nic złego.
Jeżeli natomiast zostawanie jest przymusem, bo cokolwiek, i generuje to tylko dodatkowy stres, to nie ma to absolutnie sensu.

25.08.2026 19:42
[Gammorin]
7
odpowiedz
[Gammorin]
111
N7

W poprzedniej pracy przez blisko 8 lat bylem raz. Teraz w obecnej przez te wszystkie lata ani razu. Chociaż znam ludzi którzy lubią chodzić na tłuste w soboty.

25.08.2026 19:54
Mutant z Krainy Zo
8
odpowiedz
Mutant z Krainy Zo
18
Generał

Praktycznie zawsze odmawiam.

25.08.2026 20:06
ArmiOfMi
9
odpowiedz
ArmiOfMi
106
Opiekun Przestrzeni

Chodzę na dwie zmiany często. W tym miesiącu byłem ponad 10 razy

post wyedytowany przez ArmiOfMi 2026-08-25 20:07:31
25.08.2026 20:09
Loon
10
odpowiedz
Loon
147
mohenjodaro
MAX

Ja w teorii jestem na swoim, ale nie ma coś jachtów i Tajlandii 4 miesiące w roku, zwykle pracuję koło 12h dziennie i ze 2-3h codziennie w weekendy, oczywiście nie jest to dźwiganie ciężkich palet, ale czuję się tak psychicznie zmęczony

25.08.2026 20:34
cswthomas93
11
odpowiedz
cswthomas93
165
Legend

Na początku "kariery" w firmie 10h w tygodniu i 8h w sobotę było czymś regularnym, całe szczęście z czasem się to zmieniło i od lat nie miałem nadgodzin. 8h od poniedziałku do piątku, weekendy wolne.

25.08.2026 22:21
Narmo
12
odpowiedz
Narmo
48
nikt

W poprzedniej robocie głównie weekendy. Zdarzyło się, że przez 2 miesiące miałem wolne zaledwie dwie niedziele a resztę dni trzeba było pracować (poniedziałek-piątek normalnie, w sobotę "Weekend book of work" czyli robota na produkcji, której nie można było zrobić na tygodniu, a pech chciał, ze wtedy też mieliśmy patchowanie serwerów, więc w sobotę patching, a w niedzielę naprawianie tego, co "na pewno sprawdzili" na DEV i QA że nie sprawi problemów... W międzyczasie okres urlopowy + L4 jednego z kolegów z teamu i wypadło, że tylko ja mogłem to robić. Już byłem na 2 progu podatkowym, więc wypłata za fajna nie była. Do tego on-call, więc mogli zadzwonić w środku nocy. Nie miałem wtedy dziecka, czas wolny i tak spędzałem przed ekranami, więc mi to nie przeszkadzało.
W obecnej robocie trafiają się 2 soboty w roku, gdzie muszę siedzieć 10 godzin, plus może 3-4 gdzie posiedzę dodatkowo godzinę i to w zasadzie wszystko. Zero on-calli. Jak się już ojcem, to człowiek bardziej docenia wolne popołudnia i weekendy.

25.08.2026 22:48
dafton.
13
odpowiedz
dafton.
38
Generał

Ogólnie to nie mam, ale z raz na 2 miesiące mam tydzień, gdzie muszę w określonych godzinach po pracy (w weekendy również) sprawdzać czy proces się kręci i w nocy być na łączu w razie w.

25.08.2026 23:08
mav
14
odpowiedz
mav
253
wesoły ludek

Całe życie...

26.08.2026 09:10
grish_em_all
15
odpowiedz
grish_em_all
268
Grish
MAX

Aktualnie nadgodzin nie robię, przychodzę do pracy na swoje godziny, robię swoje, wychodzę. Średnio raz w miesiącu muszę tylko poświęcić ok. godziny wieczorem lub w dzień wolny żeby zrobić aktualizację (wszyscy użytkownicy w tym momencie muszą być wylogowani, dlatego godziny pracy odpadają) i to na tyle. A gdy zajdzie potrzeba w któryś dzień przyjść wcześniej, lub zostać dłużej, odbieram te godziny w jakimś dogodnym dla mnie terminie.

Inaczej sytuacja wyglądała w poprzedniej pracy, w tzw. obsłudze klienta. Wiadomo że w takiej branży wynagrodzenie uzależnione jest od sprzedaży, dlatego też nadgodziny "warte" były więcej niż tylko stawka godzinowa. Dodajmy do tego fakt że pracowaliśmy w trybie 12h, czyli wolnych dni miałem naprawdę sporo w miesiącu, więc nawet chętnie brałem 1-2 dni więcej. Nie odbijało się to na mnie negatywnie, a parę zł więcej nigdy nie zaszkodziło.

26.08.2026 10:36
QrKo
16
odpowiedz
QrKo
177
Yarr!

Zależy od projektu. Jak fajny i jest okazja to czasem bywa sporo, np. kilkadziesiąt/mc i tak przez 2-3 miesiące. Raz w życiu zamknąłem ustawowy licznik w okolicy września i trzeba było kombinować z resztą roku, ale to było daaawno temu.

26.08.2026 18:28
Janczes
17
odpowiedz
Janczes
254
You'll never walk alone

bardzo sporadycznie ale wtedy tylko do odbioru

26.08.2026 18:50
Drackula
18
odpowiedz
Drackula
286
Bloody Rider

Teoretycznie mam 37 godzin w tygodniu. Jak pracujac jako program manager w korpo majace oddzialy na kazdym kontynencie, praktycznie mam godziny pracy nielimitowane, i jakbym siebie nie kontrolowal to moglbym napieprzac nawet 24/7. W praktyce zdarzaja mi sie tygodnie ze nawet 70-80 trzeba trzepnac.
Na szczescie szefostwo mi to bonusami wynagradza wiec nie sa to puste nadgodziny.

26.08.2026 19:13
19
odpowiedz
2 odpowiedzi
Nargator
2
Legionista

Czasem karzę zostać moim pracownikom po godzinach, no ale zarobią więcej kasy

post wyedytowany przez Nargator 2026-08-26 19:29:07
26.08.2026 19:36
Drackula
😉
19.1
1
odpowiedz
Drackula
286
Bloody Rider

Nargator Matka wie ze ja pracownikiem nazywasz?

26.08.2026 20:23
[Gammorin]
19.2
odpowiedz
[Gammorin]
111
N7

Drackula Przecież to kara, a nie praca.😅

26.08.2026 21:19
jackowsky
20
odpowiedz
jackowsky
266
Dobry Wujek Szwejk

Raz na rok lub dwa

26.08.2026 21:26
Bezi2598
21
odpowiedz
Bezi2598
199
Legend

Kiedys bralem duzo, ale jakis czasu temu zmienilem podejscie, bardzo wazne w pracy jest dla mnie to zeby sobie wypracowac takie procedury zeby nadgodziny nigdy konieczne nie byly. Nauczylem sie tez odmawiac, inaczej jest latwo sobie dac wejsc na glowe. Wiec od ponad roku zadnych nadgodzin, a pare miesiecy temu poszedlem nawet krok dalej i zrezygnowalem z czesci etatu i pracuje teraz 32 godziny w tygodniu.

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl