Ekspansja samochodów azjatyckich(chińskich) na rynek polski/europejski
Z roku na rok, z miesiąca na miesiąc na drogach pojawia się coraz to więcej samochodów z azji i powstaje coraz to więcej z tego powodu salonów samochodowych z daną marką a jest ich naprawdę sporo.
Można powiedzieć że jest obecnie fala i jakaś moda z tego powodu.
Wybór samochodów jest znacznie wiekszy, łatwo dostępny, auta cieszą się na start bogatym wyposażeniem, wersjami, elektryki, nie elektryki, wieloma możliwościami, i przede wszystkim ceną która jest zachęcająca a na tyle nie przesadzona, rozsądna i adekwatna, przez to większość społeczeństwa będzie mogła sobie zakupić samochód prosto z salonu. Można to łatwo zobaczyć, co dzieje się teraz na ulicach.
Ja cieszę się z jednego powodu, teraz marki samochodów głównie niemieckich w końcu(oby) "dostaną po łapach", przez to jak te samochody są na start cenowo zawyżone i jak za starego niemieckiego "gruchota" z przebiegiem dosyć sporym set tysięcy, trzeba dalej słono placić i z jakiegoś "powodu" będzie trzymał cene. Ale widać to już w tym roku jak auta używane nie chcą się sprzedawać i handlarz nie moze sprzedać auta.
Oby przez ten zalew "chińszczyzny" obecne inne marki europejskie, dostały po kieszeniach przez to jak naciągają cenowo swoje samochody które naprawdę nie są warte swojej ceny z wielu powodów. Może za jakiś czas będą znaczne obniżki z ich strony jak się troche zapchają stanem nieprzespanych aut.
A argument że niemiecki/francuski samochód jest po prostu lepszy, to żaden argument.
Przecież samochodów z Azji zawsze było zatrzęsienie. Toyota regularnie wygrywała rankingi sprzedaży, Kia też wysoko, do tego Mazda, Hyundai, Honda, kiedyś Daewoo, plus kilka mniej popularnych innych marek.
Chodzi ci konkretnie o chińskie, ze do nich dołączyły czy o co?
Głównie chińskie .
Np. MG Motor, BYD, Omoda, BAIC, Leapmotor, Voyah, Xpeng, Jaecoo, Dongfeng, Hongqi, Geely.
I dzięki tym markom oby ceny innych europejskich samochodów zeszły z zawyżonych i przesadzonych cen, co ludzie niestety ładnie przepalają i wydają niepotrzebnie pieniądze na coś niewartego swojej ceny :/
Poza tym chińskie auta wcale nie są takie super. One robią dobre wrażenie tylko na pierwszy rzut oka, ale mają wiele mankamentów, które mogą być uciążliwe w codziennym użytkowaniu. Ostatnio Bąk z Caroserii zrobił całkiem fajny i rzetelny test Omody 8, który warto obejrzeć. Niestety chińskie opłacane boty już go atakują w komentarzach.
https://www.wnp.pl/przemysl/wojna-cenowa-dobija-branze-motoryzacyjna-w-chinach-rzad-odbiera-licencje-na-produkcje-samochodow,1078202.html
https://tvn24.pl/swiat/samochody-z-chin-podrozeja-ue-pracuje-nad-barierami-i-cenami-minimalnymi-pekin-grozi-st9088974
WM Motor, Zotye, Lifan znikli z rynku (to z tych większych, takich mniejszych co raczej nie sprzedawali u nas poleciało sporo), do tego Maxus (to bardziej importer niż producent) i Seres zwinęły się z Polski.
Będzie jak ze smartfonami. Czy dzisiaj smartfony Huawei, albo Xiaomi są tańsze od Samsungów?
No właśnie...
Różnica jest taka, że przed chińską ekspansją wybierało się spośród Samsunga, Nokii, LG, Sony, Motoroli, Apple, HTC, BlackBerry, a teraz poza Apple, Samsungiem i chińczykami w zasadzie wyboru nie ma.
Nie nastawiaj się, że chińskie samochody spowodują długotrwałe obniżenie cen. Chiński rząd dotuje swoich producentów właśnie po to, żeby zdobyć rynek. Jak umocnią swoją pozycję, to chińskie samochody wcale tańsze nie będą.
Nie mówiąc już o tym, że wpuszczanie tego na europejski rynek to działanie skrajnie krótkowzroczne.
W chinach jest 90 producentow aut i ponad 150 marek. To co widzisz w Europie to tylko maly fragment. Etap wspomagania przez chinski rzad juz minal i teraz nastepuje efekt wycinania z rynku, wiec za kilka lat pozostanie nie wiecej niz 20 producentow.
Problemy niemieckich marek to ich wlasne dzielo bo to wlasnie one jako pierwsze zaczely wspolprace z chinami mysalc ze sdobeda tam rynek. Dzis nie dosc ze udzialow na rynku chinskim prawie nie maja to beda pomału tracic udzialu na europejskim.
Ich polityka cenowa w tym nie pomoze bo z punktu widzenia klienta czemu mam placic 20-30% dodatkowo dla podstawowej wersji za dodatki skoro w chinckiej ofercie mam te dodatki w podstawie? w efekcie wychodzi ze takie BWM iX3 jet prawie 2 razy drozsze niz IM6
Może źle myślę bo to moja teoria, ale czy chińczyków sie nie opłaca kupować bo są wciąż na tyle mało popularne w Polsce, że części są trudnodostępne i mechanicy jeszcze nie ogarniają ich konstrukcji? Ta ekspansja potrwa jeszcze bardzo długo