Co wszyscy lubią, a Wy nie możecie zrozumieć dlaczego?
Jaka popularna rzecz kompletnie Wam nie podchodzi? Gra, film, serial, muzyka, jedzenie - cokolwiek.
Dawajcie swoje przykłady.
Social media
Zabijaja irl relacje, ludzie wola utrzymywac powierzchowny malo znaczacy kontakt poprzez instagrama albo jakas inna durna platforme
Alkoholowe Imprezy. Ludzie odwalają rzeczy których całe życie żałują. Wielu rzeczy nie pamiętają wcale.
Filmy Christophera Nolana, owoce morza, codzienne spotkania towarzyskie, palenie zioła, Gothic, wielogodzinne calle i spotkania online, telefony, gdy to mógł być mail, seks z poznanymi chwilę wcześniej obcymi, bycie masowanymi, smak alkoholu, picie w samotności do obiadu, telewizora itd., no i przede wszystkim komunikator internetowy WhatsApp
Jakieś 15 lat temu mój team w PL współpracował z teamem w DE i z okazji Świąt Bożego Narodzenia wymienialiśmy się paczkami. 90% słodyczy jakie przysyłali miały lukrecję. Z jakiegoś powodu tam jest to smakołyk, a mi się niedobrze robi na samą myśl o tym.
All inclusive.
Wolę city breaki po muzeach, próbę wtopienia się w tubylców lub wypady na łono natury.
No i jak wyżej większość socjial mediów w tym wszystkie oparte o zdjęcia jak instagram.
Planszówki (konkretnie te rozlazłe i złożone, w które gra się 5 godzin, tłumaczy zasady 5 godzin i potrzeba stołu wielkości kortu tenisowego)
Podróże i wyjazdy w ogóle
Rosół
Psy
Seriale. A raczej większość seriali, nawet tych dobrych Wolę po prostu obejrzeć dobry film na te 2-3 h niż oglądać seriale
Przez całe życie może obejrzałem z 6 seriali? Mówię o zagranicznych serialach
Narzekać i kłócić się o byle gówno (tak, chyba mnie zespawniło w najgorszym możliwym kraju pod tym względem).
Placki ziemniaczane z cukrem i/lub ze śmietaną. Nigdy nie pojmę fenomenu tej abominacji i profanacji mojego ulubionego dania.
Kalafior.
Makaron z truskawkami.
Mleko.
Porter.
Siatkówka.
Upały.
PiS.
Donald Trump.
Chodzenie do klubów 👍
Cała patologia tam jest, serio... Po co tam chodzić? Żeby się napić, czy potańczyć? To można w domu, a poznanie dziewczyny w klubie to słaba opcja
Ale fakt, te fajne to tylko w kilku największych miastach szło znaleźć.
Posiadanie psów i (może nieco mniej) kotów w mieszkaniach, flexowanie się bieganiem (jakby to był 2015 rok), oglądanie durnowatych reality-show itp, jeżdzenie na all inclusive albo nad polskie morze w szczycie sezonu np na tydzień (na weekend jeszcze spoko).
Chyba jak wyżej, eksponowanie swoich prywatnych przeżyć na socialach. Nie potrafię tego zrozumieć, jak ktoś może mieć taką potrzebę, a tu większość ludzi ma.
Seria GTA. Dobra, nawet bardzo dobra seria, ale niektórzy zachowują się jak jakaś sekta, gdy mowa o tej grze.
Wszystkie gry Bethesdy, a w szczególności Skyrim. Popularność tego studia to dla mnie zagadka.