Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
4 kwietnia 2002, 12:21

autor: Hitman

Kickoff 2002 - zapowiedź

Nowa odsłona starego hitu, Kickoff 2, znanego jeszcze z komputerów ATARI ST i Commodore 64. Kickoff 2002 to gra zręcznościowa w najlepszym wydaniu, pozwalająca graczowi samodzielnie pokierować drużyną piłkarską.

Ten tekst był przygotowany przed premierą gry.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Ileż to razy grając w cudownie wyglądające współczesne gry z rozrzewnieniem wspominamy stare czasy, kiedy na biurku stał Commodore 64, albo Amiga. Jakie to były świetne komputerki, a ile wyśmienitych gier na nie wyszło. Cóż to skoro ich czasy dawno minęły i w dodatku bezpowrotnie.

A co powiecie na powrót z zaświatów? Oczywiście, że to możliwe. Powstanie, bowiem gra nawiązująca do starych tradycji i mająca w sobie wiele z atmosfery minionych lat. Wystarczy ją kupić, zainstalować i poczuć się jak kiedyś.

Co to za gra? Powiem tylko trzy słowa: Kick Off 2002. Myślę, że dla wielu z Was to zupełnie wystarczy i właśnie otwiera się klapka dająca dostęp do odpowiedniego miejsca w pamięci. Podejrzewam, że czytając poniższy tekst przy okazji odbędziecie coś w rodzaju podróży sentymentalnej. Spróbujmy w nią zabrać także ludzi, którym tytuł tej gry nie kojarzy się zupełnie z niczym. Mając ich na uwadze pozwolę sobie na odrobinę historii, a dopiero później przejdę do konkretów.

No to zaczynamy.

Wszystko zaczęło się na początku lat 90-tych, kiedy to dwóch ludzi skrzyknęło się i zrobiło znakomitą grę Kick Off 2, która została okrzyknięta mianem gry sportowej wszechczasów. Winowajcy, o których mowa to Dino Dini i Steve Screech.

Gra została opatrzona numerem 2, dlatego że Dino Dini miał wtedy na koncie pierwowzór tej produkcji, czyli Kick Off. Steve Screech dołączył do Dina później, a ich współpraca zaowocowała powstaniem Kick Off 2.

Lista gier związanych z piłką nożną, jakie stworzył Dino Dini jest naprawdę imponująca. Są to:

  • Kick Off, ANCO (Amiga, Commodore 64, ATARI ST)
  • Kick Off 2, ANCO (Amiga, Commodore 64, ATARI ST)
  • Player Manager, ANCO (Amiga, ATARI ST)
  • GOAL!, Virgin Interactive (Amiga, PC) (bez udziału Steva)
  • Dino Dini's soccer, Virgin Interactive (Megadrive, Genesis) (bez udziału Steva)

Mimo wielkich sukcesów, jakie odnosiły wymienione wyżej gry Dino cały czas miał świadomość błędów, popełnionych w czasie ich przygotowywania. Widać też, że wielkim sentymentem darzy Kick Off 2. Posłuchajcie, co mówił na ten temat: „Goal miał być ulepszoną wersją Kick Off 2. Oczywiście ta druga gra była o wiele bardziej popularna, ale nie znaczy to, że była pozbawiona wad. Wręcz przeciwnie miała wiele słabych punktów i błędów. Problem zawsze polega na tym, że czasami bardzo trudno usunąć błędy, a jednocześnie nie zepsuć innych rzeczy. W rezultacie najlepszym produktem, tak naprawdę jest ten, który spodoba się ludziom. Może Kick Off 2 osiągnął ten cel, ale trudno powiedzieć.”

Z kolei Steve Screech powiedział coś takiego: „Rzecz w tym, że Kick Off został zrobiony dla ludzi. Zawsze był i wciąż jest określany jako gra pozwalająca na niezapomniane przeżycia. Wstyd to mówić, ale czasy takich gier minęły, a współczesne produkcje to wspaniała grafika, istniejąca w zupełnym oderwaniu od grywalnośći.”

Dying Light 2 to po prostu więcej tego samego. Wiemy, bo graliśmy 4 godziny
Dying Light 2 to po prostu więcej tego samego. Wiemy, bo graliśmy 4 godziny

Przed premierą

Dying Light, najlepsza polska gra o zombie, czeka na sequel od 2015 roku i chyba się w końcu doczeka. Mieliśmy okazję zagrać w nowy tytuł Techlandu.

Spędziłem 18 godzin w grze Elden Ring - i odpowiadam na różne pytania
Spędziłem 18 godzin w grze Elden Ring - i odpowiadam na różne pytania

Przed premierą

Kiedy zaoferowano mi dostęp do wersji testowej Elden Ringa, oczywiście zgodziłem się od razu, spodziewając się przyjemnego dema na kilka godzin. Tymczasem spędziłem w tej grze 18 godzin rozłożonych na jakieś 3 dni życia.

Po co komu nowe Heroes of Might and Magic, skoro nadchodzi Songs of Conquest
Po co komu nowe Heroes of Might and Magic, skoro nadchodzi Songs of Conquest

Przed premierą

W niszy, która powstała po porzuceniu przez Ubisoft serii Heroes of Might and Magic sukcesy odnosić mogą mniejsi twórcy, tacy jak Lavapotion. Ich Songs of Conquest może być najlepszą grą w stylu „hirołsów” od czasów kultowej trójki.