Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 22 grudnia 2000, 21:21

autor: Yauokim

System Shock 2 - Szykowny Szok

Gra reprezentuje rzadki gatunek, który może jednych wciągnąć na wiele godzin, a innych po kilku minutach odepchnąć. Jednak ci, którym przypadnie do gustu mają zagwarantowane wiele godzin rozrywki na wysokim poziomie.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

System Shock 2 jest kontynuacją gry wydanej w 1994 roku o tym samym tytule. Swego czasu część pierwsza wstrząsnęła rynkiem świata gier. Wspaniała grafika w pełni 3D, interesująca fabuła, wartka akcja, a do tego elementy RPG, dające nam kontrolę nad rozwojem naszego bohatera. Na sequel musieliśmy czekać aż pięć lat. W tym czasie w świecie System Shock'a nastąpiły wielkie zmiany. Dominacja megakorporacji została zachwiana przez zbuntowaną ludzkość. W celu kontroli korporacji powołano organizację UNN – taki ONZ i NATO w jednym. Nadzorowała ona wszelkie działania podejmowane przez syndykaty i dbała o prawidłowy rozwój Ziemi. Wszystko rozwijało się należycie. Do czasu, gdy jedna z korporacji TriOptimum opracowała nową technologię FTL (Faster Than Light – Szybciej Niż Światło). Rozpoczęła się kłótnia o możliwości jej zastosowania i dopiero po trzech latach stworzono i wystrzelono statek Von Braun wyposażony w technologię FTL. W podróży towarzyszył mu wojskowy statek Rickenbacker służący jako ochrona przed ewentualnym zagrożeniem. Podczas tego lotu mają miejsce pewne wydarzenia inicjujące akcję gry – nie będę ich zdradzał, aby nie psuć zabawy. Są one elementem misternie skonstruowanej fabuły, którą każdy gracz będzie powoli odkrywał.

Gra rozpoczyna się 38 lat po pokonaniu Shodana – głównego przeciwnika z części pierwszej. Jako młody człowiek płci męskiej zasilamy szeregi wojskowe wybierając jedną z pomiędzy następujących dróg rozwoju:

- UNN Marines – oddziały wyspecjalizowane w używaniu wszelkiego rodzaju broni i rozwiązujące za jej pomocą wszelkie możliwe problemy,

- OSA – oddziały wyspecjalizowane w używaniu energii PSI oraz wysoko rozwiniętych urządzeń technicznych,

- UNN Navy – połączenie tych dwóch formacji, tworzące wyjątkowo uniwersalne jednostki bojowe, jednak mniej zaawansowane w każdej z dziedzin od swoich poprzedników.

Naszym zadaniem jest wybór odpowiedniej ścieżki rozwoju. Będziemy nią kroczyć przez całą grę więc powinniśmy wybrać postać zgodną z naszymi preferencjami. Następnie udajemy się na czteroletni trening (tutorial), podczas którego gracz zapozna się z podstawowymi mechanizmami gry. W tym czasie dokonamy pierwszych rozwinięć naszych statystyk i zapoznamy się z obsługą większości klawiszy. Po tym przeszkoleniu dowiadujemy się, że zostaliśmy przydzieleni do służby właśnie na statku Von Braun. Na czas podróży zostajemy zahibernowani. Jednak proces resuscytacji nastąpił przed czasem i w ten sposób trafiamy w centrum wydarzeń. Większość załogi leży martwa, po statku łażą najróżniejsze mutanty, większości systemów uległo awarii, a od czasu do czasu natykamy się na błądzące po pokładach duchy. W tym momencie zaczyna się zabawa i w zależności od naszej profesji będziemy mogli w odpowiedni sposób rozwiązywać przeszkody, jakie pojawią się przed nami na statku Von Braun.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

sekret_mnicha Ekspert 29 stycznia 2014

(PC) System Shock 2 już niedługo będzie pełnoletni, a nawet dziś potrafi zaskoczyć i zabawić lepiej, niż niejeden młody tytuł. Rewelacyjne połączenie RPG i FPSa, które jeszcze długo pozostanie wzorem dla wielu.

9.5
Recenzja gry Dragon Ball Z: Kakarot – pięć dni dobrze się bawiłem w przeciętnej grze
Recenzja gry Dragon Ball Z: Kakarot – pięć dni dobrze się bawiłem w przeciętnej grze

Recenzja gry

Dragon Ball Z: Kakarot to gra dla fanów wciąż przepełnionych sentymentem do Son Goku. I tylko dla nich. Cała reszta może sobie odpuścić.

Recenzja gry Pokemon Sword – nie będzie żadnej rewolucji
Recenzja gry Pokemon Sword – nie będzie żadnej rewolucji

Recenzja gry

Pokemon Sword i Shield to niezwykle bezpieczne inwestycje – dostajemy to samo, co dostaliśmy 23 lata temu, ale w nowej oprawie graficznej. I choć seria wciąż bawi i uwodzi, tak nie można pozbyć się wrażenia, że zmurszałe drewno wyziera spod pięknej farby.

Disco Elysium to mega ambitne RPG, w którym możesz zostać nawet komunistą
Disco Elysium to mega ambitne RPG, w którym możesz zostać nawet komunistą

Recenzja gry

Upadły glina prowadzi śledztwo w zdegenerowanym industrialnym świecie, gdzie wszechobecny jest rasizm, widmo komunizmu napędza walkę klas, a zło i dobro to konstrukty bez znaczenia. Witajcie w Disco Elysium – izometrycznym RPG, ambitnym jak mało które.