Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 19 sierpnia 2008, 11:31

autor: PaZur76

Code of Honor 2: Łańcuch Krytyczny - recenzja gry

Rodzime City Interactive robi postępy. To widać i słychać w ich najnowszej produkcji. Niby niskobudżetowa gra, ale w tej kategorii plasuje się całkiem wysoko. Nie wierzysz? Przeczytaj naszą recenzję.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Ilu graczy nabyło kiedyś za przysłowiowe grosze grę pokroju Terrorist Takedown? Zamiast lasu rąk już widzę te skrzywione, pełne obrzydzenia miny na samą myśl o sięgnięciu po tytuły rodem z wielkiego kosza w hipermarkecie. Może jednak warto od czasu do czasu wcielić się w takiego hipermarketowego „poszukiwacza okazji” i pogrzebać w koszu z tanimi grami. A nóż-widelec w nasze gorączkowo przetrząsające ową skarbnicę łapska trafi całkiem grywalna, choć przeciętna pozycja. Jak np. nowy Code of Honor, gra ze stajni City Interactive, rodzimego studia specjalizującego się w wydawaniu niskobudżetowych strzelanek FPP. W końcu tak jak w miarę zdrowy na umyśle kinoman nie samym Bergmanem żyje, tak i gracze nie muszą sięgać li i jedynie po wyrafinowane arcydzieła elektronicznej rozrywki.

Sadyści z Legii bez mrugnięcia okiem posługują się metodami przesłuchań, przy których indagacje z Guantanamo to dziecinne igraszki.

Czerwiec 2008 roku. Terroryści ze Światowego Frontu Rewolucji pod wodzą niejakiego Hernanda Mendozy przejmują kontrolę nad eksperymentalnym reaktorem atomowym położonym na Wyspie Królewskiej, byłej kolonii karnej znajdującej się na wybrzeżu Gujany Francuskiej. Mendoza „nie korzysta z okazji, by siedzieć cicho” i stawia francuskiemu rządowi ultimatum: albo dostanie parę „baniek”, albo wygasi reaktor w celu pozyskania plutonu, który posłuży mu do zbudowania „brudnej bomby”. Z jej zaś pomocą zgotuje prawdziwą hekatombę ludziom inaczej niż on pojmującym znaczenie słowa „koegzystencja”. Na tę malowniczą wyspę zostaje więc wysłany niewielki oddział komandosów Legii Cudzoziemskiej (2REP?). Twoim zadaniem, jako jednego z tych doborowych żołnierzy, jest odbić reaktor z rąk niedobruchów i wyeliminować z gry Mendozę. Nie powinna być to trudna misja, w końcu nazywasz się Boulet, Claude Boulet – w tłumaczeniu: Klaudiusz Pocisk (i żyj tu, chłopie z takim nazwiskiem)...

Na gracza-śmiałka podejmującego się pokierowania poczynaniami starszego kaprala Pociska czeka w trybie dla pojedynczego gracza 9 misji. Ale na dobrą sprawę ledwie 3 poziomy: jaskinie, kompleks więzienny przeistaczający się później w fabrykę i ośrodek badawczy. Przechadzając się po pomieszczeniach tego ostatniego, wyobrażałem sobie, że z szaleństwem w oczach i „pompką” zaciśniętą w dłoniach zwiedzam siedzibę City Interactive. W poszukiwaniu projektanta poziomów, który chyba zbytnio się nie napocił podczas pracy... Rozgrywka jest dosyć liniowa, choć autorom nie można odmówić starań o zachowanie złudzenia nieliniowości. Praktycznie na każdym poziomie znajdują się więc jakieś boczne, ślepe zaułki, a w to samo miejsce mogą prowadzić dwie różne drogi.

Recenzja gry The Division 2 – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie
Recenzja gry The Division 2 – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie

Recenzja gry

The Division 2 to generalnie nowa mapa do „jedynki” i sporo zmian „pod maską”, które dostrzegą jedynie weterani serii. Ale The Division 2 to również i przede wszystkim bardzo wciągająca i klimatyczna eksploracja wymarłego miasta.

Recenzja gry Devil May Cry 5 – diabeł będzie zadowolony
Recenzja gry Devil May Cry 5 – diabeł będzie zadowolony

Recenzja gry

Devil May Cry 5 jest wszystkim tym, czego mogli chcieć fani serii... z jednym ale, które niestety odbiera sporo przyjemności z pierwszych godzin zabawy.

Recenzja Anthem – gry, którą kocham i nienawidzę
Recenzja Anthem – gry, którą kocham i nienawidzę

Recenzja gry

Anthem jest kolejnym marzeniem dużego wydawcy o dochodowej strzelance - i kolejnym looter-shooterem z długą listą problemów do naprawy i braków do uzupełnienia. A co z gry BioWare mają gracze?

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.08.2008 12:09
😊
Miclo
40
Pretorianin

Fakt, to dotąd najlepszy FPS od CI. Powie mi ktoś czym się różnią zakończenia?? plisss!

19.08.2008 12:19
odpowiedz
zanonimizowany560239
0
Generał

Czyli wychodzi na to, że za 19,99 można pograć.

19.08.2008 12:33
odpowiedz
RUNHORN
12
Legionista

Ograniczone (praktycznie do zera) elementy taktyczne + niezbyt efektowna eksterminacja. Chociaz za taka cene? Jezeli zapewni komukolwiek kilka godzin przyjemnosci, to juz bedzie sukces

19.08.2008 13:31
odpowiedz
sto2003
0
Konsul

Oooo czy ocena czasem nie za wysoka ?? No chociaż to gra klasy B za 2 dyszki więc może ...... chociaż i tak za wysoka.

19.08.2008 13:35
odpowiedz
PaZur76
73
Gladiator

Miclo --->

spoiler start


Różnią się dosłownie minimalnie. Na lepszym outrze dostajesz potwierdzenie, że dorwałeś głównego niedobrucha (Mendozę), a na mniej optymistycznym nie (zwiał). Różnica dosłownie 2 kwestii w dialogu na końcowym filmie.

spoiler stop


sto2003 ---> Ja dawałem nawet 7.0... Chociaż po perturbacjach (bo najpier 6.5).

19.08.2008 16:53
😊
odpowiedz
zanonimizowany6550
6
Senator

Kurczę, Legia werbuje ochotników do czterdziestego roku życia – może by się tak zaciągnąć?
Jakbyś nie zdążył, to AC Milan bierze do pięćdziesiątki :)

19.08.2008 19:50
odpowiedz
Rob300i
15
Chorąży

Do redakcji gry-online: ludzie, zastanówcie się nad ocenami! Przecież ten średniak, o którym nikt z świata więcej nie usłyszy, nikt o nim więcej nie napisze, dostał 66%! Powiem tylko tyle że Heavenly Sword, dostał 67%!!! Tak, Heavenly Sword! Gra która swoją grywalnością może obezwładnić. Która posiada piękną grafikę, piękną muzykę oraz niesłychanie dobrze podłożone głosy aktorów (ta charyzma...). Po prostu BARDZO DOBRA GRA!

Rozumiem, że nie wszystkich się gra spodobała, ale przecież ten niszowiec również wszystkim się nie spodoba! A powiem tylko tyle że HS potrafi także oczarować (PSX Extreme dostała 9+!), a ta gra nikogo nie oczaruje, to po prostu średniak. A podanie jako głównego z plusów ceny, to po prostu śmiech na sali! Jak można coś tak zmiennego podać jako cechę gry?!

Jedynymi wadami HS były spadku framematu oraz długość rozgrywki (ok. 9h). Porównajcie to teraz do wad jakiego posiada ten Code of Honor! To jest nieporównywalne!

Chciałbym aby albo obniżono ocenę tej grze, albo podwyższone HS.

20.08.2008 04:30
odpowiedz
Azerath
129
Senator

Do redakcji gry-online: ludzie, zastanówcie się nad ocenami! Przecież ten średniak, o którym nikt z świata więcej nie usłyszy, nikt o nim więcej nie napisze, dostał 66%! Powiem tylko tyle że Heavenly Sword, dostał 67%!!! Tak, Heavenly Sword! Gra która swoją grywalnością może obezwładnić. Która posiada piękną grafikę, piękną muzykę oraz niesłychanie dobrze podłożone głosy aktorów (ta charyzma...). Po prostu BARDZO DOBRA GRA!

Rozumiem, że nie wszystkich się gra spodobała, ale przecież ten niszowiec również wszystkim się nie spodoba! A powiem tylko tyle że HS potrafi także oczarować (PSX Extreme dostała 9+!), a ta gra nikogo nie oczaruje, to po prostu średniak. A podanie jako głównego z plusów ceny, to po prostu śmiech na sali! Jak można coś tak zmiennego podać jako cechę gry?!

Jedynymi wadami HS były spadku framematu oraz długość rozgrywki (ok. 9h). Porównajcie to teraz do wad jakiego posiada ten Code of Honor! To jest nieporównywalne!

Chciałbym aby albo obniżono ocenę tej grze, albo podwyższone HS.

W grach nie liczy się grafika, fabuła i muzyka. Liczy się to czy gra potrafi zatrzymać gracza przed monitorem. Z tego co sam doświadczyłem Heavenly Sword nie jest grą złą, ale też nie jest grą, w którą bym grał bez przerwy. Od około roku kupuje wszystkie gry CI, nie tylko dlatego, że w jakiś sposób chcę pomóc polskiej firmie, która kiedyś może być naprawdę duża i ważna, ale dlatego, że ich gry nie są takimi crapami jak wszyscy mówią. A cena gry to jest jej plus. Sam popatrz - grę kupuję za 20 zł. i bawię się dobrze, kupuje grę za 200 zł. i bawię się dobrze. Nie wiem czemu, ale wydaje mi się , że mając 180 zł. w kieszeni będę się bawił lepiej.

20.08.2008 11:48
odpowiedz
Zło NG
29
Centurion

Robi300i -> A ja chciałbym być wyższy,albo żeby wszystkich innych skrócono.Ja ja ja, niech zgadnę,jedynak?Cena nie ma znaczenia dla tych którzy a)ściągają[piraci],b)utrzymują ich rodzice[gównażeria],milionerów[rodzina Jana Kulczyka i on sam]

23.08.2008 16:30
odpowiedz
Ptosio
163
Legionista

A cena gry to jest jej plus. Sam popatrz - grę kupuję za 20 zł. i bawię się dobrze, kupuje grę za 200 zł. i bawię się dobrze. Nie wiem czemu, ale wydaje mi się , że mając 180 zł. w kieszeni będę się bawił lepiej.

Kompletnie ignorujesz istnienie tanich serii starszych gier, takich jak EK czy KK. Gry z tych serii także kosztują 20 zł, a przecież prezentują sobą znacznie więcej, niż produkcje CI.

23.08.2008 20:28
odpowiedz
(awsed)
37
Centurion

Chyba sobie ją kupię. 2 dychy to nie aż tak dużo.

06.09.2008 13:16
odpowiedz
PaZur76
73
Gladiator

Ptosio ---> Tobie zaś umyka fakt, iż żadna z tych gier z EK, KK, itp. nie kosztowała w dniu premiery 20 zeta.

06.09.2008 13:23
😊
odpowiedz
Slasher11
133
Legend

Cena nie ma znaczenia dla tych którzy a)ściągają[piraci],b)utrzymują ich rodzice[gównażeria],milionerów[rodzina Jana Kulczyka i on sam]

Dla mnie cena nie robi znaczenia a nie należę do żadnej z tych grup
Pytasz jak to?
Po przejściu sprzedaje i wychodzi na to że płącę za grę 0-10zł
Szczerze powiedziawszy takie gry za 20zł są mi najdroższe bo potem nikt tego nie chce kupic za więcej jak 5 i mam stratę 15zł:)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze