Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 22 kwietnia 2004, 10:24

autor: Kull

Colin McRae Rally 04 - recenzja gry

Czwarta odsłona rajdowej serii z firmy Codemasters sygnowanej imieniem i nazwiskiem słynnego kierowcy Colina McRae. Colin McRae Rally 04 jest najlepszą jak do tej pory częścią cyklu, starającą się jak najwierniej oddać realia rajdów samochodowych.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Ociekające i smagane wiatrem krople deszczu zmieszane z lepkim kurzem, to nie lada wyzwanie dla mozolnie pracujących wycieraczek, które strzegą widnokręgu kierowcy w dni niepogody. Kręta serpentyna leśnej drogi, której każdy kolejny zakręt wyłania się spośród gęstwiny ciemnozielonych liści koron drzew i gałęzi krzewów zasłaniających kierunek jazdy, wyznacza linię życia dżokeja dosiadającego mechaniczną bestię. Ambicja dociska gazu, rozsądna podświadomość oczekuje końca labiryntu kniei, których nić Ariadny zaczepiono krańcem o skraj lasu. Po chwili nieskończoności, przerzedzający się las wyłania trawiastą równinę, odsłaniając niebo i rozwierając ramiona szerokiej, zroszonej porankiem drogi, zaprasza do szaleńczej jazdy na mniej esencjonalnej przestrzeni.

Z pamiętnika Colina McKull

Każdą grę komputerową czysto podświadomie postrzegam w bardzo mentalny sposób i nie wstydzę się przyznać do emocjonalnego przywiązania wobec rzeczy materialnych, a także do zjawisk egzystujących głównie w mowie i piśmie. Jakże dobrze wspominam chwile spędzone przy takich grach jak BG, Commandos, czy AoE, które dawały świetną zabawę nie tylko ze względu na dobrą oprawę audio-wizualną i grywalność, ale ze względu na magię jaką w sobie zawierały. Rzetelne studiowanie instrukcji do BG, czy radość z patrzenia na kolorowe pudełko z grą i podziwianie oryginalnie wytłoczonych płyt kompaktowych, to wspaniałe uczucia, które można ująć w kultowej już sentencji "My Precious, My Own Precious " ;). Colin McRae Rally niewątpliwie znajduje się na liście tych gier, których nazwa powoduje u mnie szybsze bicie serca. Zastanawiając się nad przyczynami takiego stanu rzeczy, dochodzę do wniosku, że ogromny wpływ na odbiór gier przez graczy ma w bodajże 50% ich reklama i odpowiednio dobrana stylizacja tytułu. Już samo pisanie nazwy gry z małych liter, czy oznaczenie kolejnej cyfry serii poprzedzając ją zerem, to kosmetyczne, ale bardzo ważne elementy marketingu. Świetnie prezentujące się pudełko gry, a także masa rzetelnie przedstawionych w Internecie informacji (z dominacją koloru białego oraz elegancko rozmieszczonymi grafikami aut i napisów) na temat samego tytułu, to genialne pomysły na stworzenie urzekającej aury wokół zjawiska jakim jest niewątpliwie CMR04 (nawet sam skrót prezentuje się wspaniale, nieprawdaż?). Ukazanie się wersji demonstracyjnej programu na parę chwil przed premierą gry, spowodowało ożywione rozmowy i wymianę poglądów na temat nadchodzącego hitu, co było kolejną, świetną reklamówką. Nie byłoby w tym jednak głębszego sensu, gdyby sam program nie prezentował w miarę dobrego poziomu, a jak się pewnie domyślacie (lub porostu już to wiecie) Colin4 należy do grona "gier wspaniałych".

Recenzja gry Forza Horizon 4 – tak się wygrywa bitwę o Anglię
Recenzja gry Forza Horizon 4 – tak się wygrywa bitwę o Anglię

Recenzja gry

Forza Horizon 4 zmienia się w pełnoprawne, samochodowe MMO. To bardzo dobra gra, która błyszczy na tle konkurentów, a zawiedzie odrobinę jedynie weteranów serii.

Recenzja gry The Crew 2 – odtwórcza rewolucja
Recenzja gry The Crew 2 – odtwórcza rewolucja

Recenzja gry

To, co zrobił Ubisoft z The Crew 2, zakrawa niemal na skandal. Takiego recyklingu w sandboksach jeszcze nie było. Ale wiecie co? Nie chce mi się podnosić larum, bo jeżdżenie po USA (a także latanie i pływanie) wciąż potrafi być nad wyraz przyjemne.

Recenzja gry Burnout Paradise Remastered – raj nieutracony
Recenzja gry Burnout Paradise Remastered – raj nieutracony

Recenzja gry

Seria Burnout na zawsze odcisnęła piętno na gatunku zręcznościowych wyścigów, a szczytowym jej osiągnięciem okazała się gra Burnout Paradise. Niezwykłe dokonanie w dziedzinie designu i jednocześnie gwóźdź do trumny firmy Criterion Games.

Komentarze Czytelników (28)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
22.04.2004 12:08
😃
zanonimizowany59549
15
Legionista

Patrząc " z zewnątrz" Colin McRea Rally 04 to gra nasiąknięta brakiem orginalności, świeżości i większych zmian. Widoczny syndrom Fify, czyli produkcja taśmociągowa. Pograć można, ale bez ochów i achów. Prawda jest dwuznaczna, bo gra faktycznie pokazuje prawdziwą moc tylko dla maniaków i zapalonych graczy rajdowych. Dla typowego fpp, czy tpp palyera to kolejna częśc hitowej i oslawionej serii w którą można pograć bez większych emocji, podobnie zresztą jak to było z colinem3,2,

22.04.2004 12:23
odpowiedz
bewu
15
Pretorianin


Dla mnie glownym mankamentem tej gry to brak wyscigow z innymi samochodami. Napawanie sie realnoscia w samotnym wyscigu, bez rywalizacji nie przynosi takiego zadowolenia.

22.04.2004 12:52
odpowiedz
Maff
1
Generał

bewu ---> a od kiedy to w rajdach samochodowych "sciga" sie z innymi samochodami?

rownie dobrze mozesz zarzucic szachom, ze sa nudne, bo nie ma w nich pilki ani zadnych bramek.

22.04.2004 14:03
odpowiedz
niepyt
74
Pretorianin

dla mnie gierka jest wypas :)
a i mc vipier -> kiedys pytalem sie ciebie czy jest kamerka z maski :))) odpowiedz padla " tak jest" :) no ja jakos jej niezauwazylem :P ale mniejsza o wiekszosc, gratulacje dla Codies

22.04.2004 14:37
odpowiedz
Vejt
89
The Chronicles of Vejt

chhoć gra nie jest najlepsza to najlepszy odcinek Serii

22.04.2004 16:06
👍
odpowiedz
gad1980
83
Generał

Panowie... jestescie prawdziwymi Polakami... narzekac... narzekac... narzekac... Cieszmy sie tym co jest. Osobiscie w Colina 2 zagrywalem sie z kumplami na jednymi kompie.
Kazdy przejezdzal odcineczek, wszsyscy patrzyli z zapartm tchem i modlili sie o gorszy czas dla konkurenta. Bylo super :) A to scigalismy sie o piwko a to o kaske... Emocje byly co nie miara. Colin04 jest dla fanow rajdow samochodowych. Lubisz zrecznosciowke to wskakuj na NFS :) A poza tym cieszmy sie z tego, ze mozemy go kupic w Polsce. Samogwałt RP zapowiedział rozliczenie wszytskich firm po wygraniu wyborow. Na pewno doszukaja sie czegosc w CD Projekcie i Cenedze... Bedzie chlopska spoldzielnia gier komputerowych wydajaca takie tytuly jak Andrzej Lepper - Studio Wizazu, Samoobrona RP - Balcerowicz Killer (tytul roboczy Balcerowicz musi odejsc), Renata Beger Biznes Tycoon, Chojarska Theme Park itp. Bedzie wesolo i golo. Jeszcze zaplaczemy za starymi czasami. Widac Polska po kazdym dwudziestoleciu jako takiego rozwoju musi wpakowac sie na 50 lat w bagno. Tak bylo w 1939 tak bedzie w 2004 lub 2005 :)

23.04.2004 01:27
👍
odpowiedz
GugSik
13
Legionista

Jak do tej pory nie ma lepszej samochodowki od Colina 4 na PC.Dynamika 100 %,grafa z ps2 , srednia jak na te czasy,grywalnosc super.Niech mi ktos tylko powie,ze nfs jest fajniejszy bo mozna sie scigac po ulicy :P

23.04.2004 07:54
odpowiedz
mars28
45
Centurion

Jak dla mnie za mało tras, tyle samo było w "trójce". Prawdziwe rajdy to kilkanaście oesów, a nie 6. A tryb mirror to według mnie wielka pomyłka, nie tylko w tej grze ale w każdej innej, to strata realizmu.

23.04.2004 10:46
odpowiedz
zanonimizowany135862
1
Junior

Zdecydowanie najlepszy odcinek serii: ładne trasy dużo aut świetna fizyka zobaczymy czy polskie Xpand Rally okaże się równie dobre.

23.04.2004 17:17
👎
odpowiedz
Bro-war
31
Escort driver

Do bani ta recenzja... Autor chyba nigdy nie miał okazji prowadzić prawdziwego samochodu. Jeśli CMR zasługuje na miano symulatora tylko dlatego, że odpadają zderzaki i błotniki to brak mi słów. W takim razie Flight Simulator symulatorem nie jest, bo podczas kraksy nie lataja zwęglone szczątki ciał pasażerów. Drogi autorze, Colin ma tyle wspólnego z symulatorem co ja z dwoma milionami na koncie. Jest to zwykły arcade, a takimi tekstami sprawisz, że siądzie młodzik za kólkiem i zacznie szaleć, bo on już umie jeździć. W końcu CMR to symulator, a symulator w miarę wiernie naśladuje rzeczywistość.

23.04.2004 17:27
odpowiedz
wolfen3741
71
Herr Oberst

Bro-war -----> Nie przesadzaj z tym narzekaniem, gdyby miało być tak jak mówisz to gry byłyby całkowicie niegrywalne, skoro przyjęło się nazywać gry w których odpadają zderzaki i tłuczą się szyby symulatorami to niech tak będzie. Równie dobrze można się przyczepić dlaczego nikt nie rozróżnia w strategiach RTSów od RTTów, przyjęło się, że wszystko to RTSy i koniec. Podobnie jest z symulatorami, a taką gadką i tak nic nie zmienisz.

23.04.2004 18:41
👍
odpowiedz
zanonimizowany5875
43
Konsul

Bro-war --> Na co dzień jeżdżę Fiatem 126p i powiem Ci, że symuluje on dużo gorzej jazdę autem niż CMR04 ;). Trzeba pamiętać, że każda gra, a szczególnie tak popularny Colin musi być dość uniwersalny i dawać dobrą zabawę zarówno dla laików, jak i eXpertów w dziedzinie gier. Oczywiście Colin mógłby być bardziej realny, przynajmniej w kwestii zniszczeń na najtrudniejszym poziomie, ale zachowanie się auta na różnych podłożach i w różnych warunkach jakie prezentuje CMR04 zasługuje co najmniej na uznanie. Gry komputerowe mają dawać radość z gry, a przy okazji w miarę dobrze symulować rzeczywistość ... i to właśnie prezentuje CMR04.

23.04.2004 18:57
😊
odpowiedz
Bro-war
31
Escort driver

KULL ==> Ok, cofam pierwsze zdanie poprzedniego postu :) Jeśli jest tak, jak to przedstawił kolega wolfen3741 to OK. Chyba jestem trochę do tyłu z pewnymi określeniami gier. Dla mnie symulator to symulator, a wśród samochodówek to szukać takiego ze świecą. Racja, Colin byłby słabo grywalny gdyby było tak jak w realu. Natomiast w kwestii podłoża.. Nałogowo oglądam relacje z rajdów i w życiu nie wiedziałem czegoś takiego jak ostre (ponad 90 st.) zakręty brane z prędkością rzędu 90 - 100 km/h czy przedieranie się przez zaspy z podobną przędkością :) W każdym razie jest lepiej niż w 2, gdzie jechało się już kilkadziesiąt metrów przed zakrętem bokiem.
W każdym razie również podpisuję się pod zdaniem, że CMR to seria (po za 3) w którą warto zagrać, bo zabawa jest przednia.
Trochę impulsywnie zareagowałem, ale jak już wspomniałem dla mnie symulator to maksymalne odwzorowanie rzeczywistości. Reszta to arcade ;)
Pozdrawiam

23.04.2004 20:02
odpowiedz
zanonimizowany405
47
Generał

Gdyby ktos podrzucil mi gre pt. Colin X, pod ktora krylaby sie gra Colin 3 lub Colin 4, to przypuszczam, ze po zagraniu w obie trudno byloby ocenic, ktora jest nowsza. Faktycznie gralem w obie czesci i moglbym zaryzykowac stwierdzenie, ze Colin 4 rozni sie od poprzednika glownie tym, ze podczas mistrzostw nie wywala na pulpit ;> Ale czy po to trzeba az nowa gre wydawac?

23.04.2004 20:21
😊
odpowiedz
zanonimizowany145217
5
Legionista

Całkiem fajna gierka ale zgodzę się z Bro-warem jest to gierka arcadowa do prawdziwego symulatora jeszcze jej daleko. Symulatorem można nazwać Live for Speed, gdyby tej gierce zrobić reklamę i jeszcze ją poprawić było by super.

23.04.2004 21:13
odpowiedz
Kapitan KloSs
67
Ramzes VII MiĆki

Ja mam pytanie...działa wam multi na colin04 ?

23.04.2004 23:28
👍
odpowiedz
zanonimizowany5875
43
Konsul

Kapitan KloSs ---> Multi dzialal i dziala wysmienicie !! :) To jeden z najlepszych elementow CMR04.

24.04.2004 00:03
odpowiedz
Bro-war
31
Escort driver

Ale tego multi mogli trochę bardziej dopracować :( Dalej nie można trzasnąć mistrzostw i gdzieś wcięło tabelę punktów...

24.04.2004 00:24
odpowiedz
zanonimizowany5875
43
Konsul

Bro-war ---> Mistrzostwa składające się z kilku rajdów nie miałyby najmniejszego sensu. Z doświadczenia wiem, że jeden rajd, składający się z kilku odcinków powiedzmy na 8 graczy rozpoczynających, kończy średnio 5, góra 6, powoli się wykruszając, głównie ze względu na swoje marne osiągi. Jeden rajd to wystarczająco dobry sposób na dłuższą rywalizację. Mistrzostwa trwałyby trochę za długo.

25.04.2004 09:06
odpowiedz
Stranger__GOL
25
Konsul

mnie rozlozyla polska wersja, doszukalem sie juz kilku powaznych bledow, w Japonii bodajze na pierwszym lub drugim oesie komentarzy Martyny sa przesuniete (prawie przez caly etap) a w Rajdzie GB w jednym miejscu zamiast niej pojawia sie inny pilot!!

28.04.2004 01:45
👎
odpowiedz
zanonimizowany64562
2
Junior

Mam jedno pytanie:czym Ci ludzie się jarają? Kiedy pierwszy raz odpaliłem tą grę,mój kumpel,który akurat u mnie przesiadywał,walnął śmiechem (zresztą ja też :-) Grafika w tej grze to jest TOTALNY SYF!!! Pobocze wygląda,jak jakieś rozmyte g****,krzaki są dalej płaskie. Kumpel stwierdził,że to jest chyba podrasowana jedynka! Dziwi mnie też to,że genialny Codemasters nie wpadł na to,że jest XXI wiek i nie wypada stawiać bitmapowych,obrzydliwych makiet imitujących widownię. To już ta syfiasta widownia z PESa 3-ki wyglądała lepiej! Jedynie fury są tutaj porządnie wykonane. A co do modelu jazdy... każdy,dosłownie KAŻDY,kto jeździł kiedykolwiek PRAWDZIWYM AUTEM to jeb** śmiechem! Jeżeli Colin ma realny model jazdy,to NFS Underground jest symulatorem,jak nic. Niech mi ktoś pokaże furę,która tak się ślizga na piasku,jak te w Colinie. W jedynce nawet lód nie był tak śliski,jak piasek,czy szutr w czwórce. Napradę szkoda mi już słów.. Mama wielką prośbę do Codemasters: niech zrezygnują z kontynuowania tej serii,bo to nie ma sensu. TOCA przy Colinie to jest MISTRZOSTWO ŚWIATA! W życiu nie uwierzę,że Race Driver-a robił ten sam zespół programistów!

28.04.2004 08:18
odpowiedz
Vejt
89
The Chronicles of Vejt

Mam problem instaluje Colina 04 nie działa odinstalowuje Nero chodzi
co to za głupie zabezpieczenia

10.05.2004 09:02
odpowiedz
zanonimizowany166468
1
Junior

Czwarta część tej wypasionej gierki, jest ,bez kitu, ekstra, na wysokim poziomie grafa, samochody są ekstra dopracowane, super się prowadzi, tylko jest trochę za krutka.Gra jest warta każdej kasy.

27.05.2004 09:57
😊
odpowiedz
zanonimizowany169463
1
Junior

Witam,

Widzę, że wszyscy podzielili się na dwie grupy... wielcy i zagorzali fani Colina no i jego twardzi sceptycy...
Ja jestem duszą i sercem za pierwszą grupą! Produkt jest świetny, dopracowany, wiernie naśladujący rzeczywistość! Grafika u mnie na kompie po prostu powala (Athlon 1700+, 256 MB Ram, Radeon 9200 128 MB)... wszystkie bardzo realistycznie wygląda(trawa w Anglii na poboczach, deszcz w Japonii, ogólny wygląd tras w Finlandii), wszystko jest bardzo dopracowanego i szczególowe, a wogóle the best są wyglądy samochodów! Rajdy są bardziej emocjonujące niż te w telewizji!
Pod względem technicznym Colin4 nie ma sobie obecnie równych!

Jedynym szkopułem, który zauważyłem jest brak bezpośredniej walki w trybie multiplayer(chociażby 1:1)... no ale może w następnej części...

Pozdrawiam wszystkich fanów i niefanów Colina! Do zobaczenia w trybie multiplayer w necie!

27.05.2004 14:56
😃
odpowiedz
Qba19
43
Junior WRC

Rajdy są bardziej emocjonujące na żywo :)

Za 8 h wyruszam na Rajd Polski :>

16.05.2005 02:08
odpowiedz
COBRA-COBRETTI
71
Generał

No jest to poprawa w stosunku do trójki tylko znowu mi zrobili panowie z Codemasters na złość i tym razem na najwyższym poziomie trudności nie ma kamery z zewnąrz. Dlaczego kluska jasna nie ma takiej kamery. Jak się jedzie prawdziwym samochodem to nie trzeba widzieć samochodu z tyłu bo się to czuje jak on się zachowuje ale w grze wolałem zawsze mieć kamerę za samochodem i widzieć co on robi:) I myślałem że będzie duża poprawa po nieudanej trójce a tu masz babo placek.Zapowiadało się całkiem całkiem tylko jeszcze czekam na grę w której tak jak w Colinie 2 będzie więcej niż 6 odcinków w rajdzie i do tego będzie dobrze zrobiona. Ach te marzenia.

20.12.2005 15:05
odpowiedz
zanonimizowany307507
3
Legionista

Rajdy samochodowe to piękny sport. Dzięki CMRR2.0 zacząłem oglądać retransmisję z prawdziwych rajdów i do dziś interesuje się tym sportem CMRR04 to najlepsza odsłona tej serii po 2.0 świetnie wyważony realizm i zręcznościowa strona gry dzięki czemu grywalność sięga szczytów.Uwielbiam tą grę

13.04.2008 20:47
odpowiedz
kurczakt
6
Legionista

najlepsza część colina świetny model jazdy

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze