Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Playerunknown's Battlegrounds Recenzja gry

Recenzja gry 22 grudnia 2017, 15:39

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Recenzja gry Playerunknown’s Battlegrounds – PUBG to fenomen roku, ale nie gra roku

Zgodnie z obietnicą, Playerunknown’s Battlegrounds wyszło z fazy wczesnego dostępu jako niewątpliwie bardziej dopracowany i lepszy produkt niż parę miesięcy temu. Nie oznacza to jednak, że to już ukończona i bogata w zawartość gra.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

ZALETY:
  1. świetny balans pomiędzy przystępnością a realizmem;
  2. bardzo dobra mechanika strzelania z poprawioną balistyką;
  3. unikatowość każdej kolejnej bitwy, mimo tej samej mapy;
  4. emocje towarzyszące każdej wymianie ognia i potyczce;
  5. nowa pustynna mapa pełna ciekawych lokacji i wymuszająca inne strategie walki.
WADY:
  1. nadal sporo błędów technicznych i problemów (ciągle czuć, że to wczesny dostęp);
  2. systemu motywacji i progresji może być lepszy;
  3. rozczarowująca zawartość na premierę, brak nowych strojów czy prostych wyzwań.

Firma Apple nie wynalazła tabletu, ale to właśnie jej niezwykle przyjazny dla użytkownika iPad sprawił, że takiego sprzętu zapragnęły miliony osób. Nieco podobną historią może pochwalić się gra Playerunknown’s Battlegrounds – sieciowa strzelanka z gatunku battle royale. Wcześniejsze bliźniacze tytuły, jak Rust, The Culling czy H1Z1 (King of the Kill), nie narobiły takiego zamieszania na rynku jak słynne PUBG, które jeszcze w fazie wczesnego dostępu w ciągu paru miesięcy znalazło ponad 25 milionów nabywców i pobiło rekord, jeśli chodzi o liczbę grających na platformie Steam.

Graczy nie odstraszała nawet niesławna faza wczesnego dostępu. Pomimo oczywistych błędów i niedoróbek rozgrywka i tak sprawiała niemałą frajdę i dostarczała emocji, a tytuł stał się wielkim hitem na niezliczonych streamach. Po dziewięciu miesiącach testów i kolejnych łatek Playerunknown’s Battlegrounds w końcu zmieniło się w oficjalnie wydaną grę. W porównaniu z pierwszą odsłoną z marca tego roku wersja 1.0 przynosi naprawdę sporo istotnych nowości oraz pomniejszych szlifów i usprawnień. Jeśli jednak cały czas uczestniczyliśmy w rozgrywkach na serwerach testowych, premierowa zawartość niczym nas nie zaskoczy, a to niestety sprawia, że pomimo dobrego oddania esencji zabawy typu battle royale oficjalna wersja gry jednak odrobinę rozczarowuje.

Jeśli jakimś cudem jeszcze nie wiesz, co to battle royale...

Recenzja gry Playerunknown’s Battlegrounds – PUBG to fenomen roku, ale nie gra roku - ilustracja #1

Battle royale to tryb rozgrywki wieloosobowej, podczas której setka graczy walczy ze sobą na ogromnej wyspie – do ostatniego żywego osobnika bądź ekipy. Przydatny ekwipunek oraz uzbrojenie rozrzucone są w wielu budynkach na mapie, a odpowiednie tempo rozgrywki dyktuje stopniowo zmniejszający się w losowy sposób obszar gry. Każdy ma tylko jedno życie – nie można się odradzać, a co za tym idzie, nie da się skorygować błędnych decyzji. Rozgrywka opiera się w równym stopniu na sprytnej taktyce, umiejętnościach, jak i pewnej dozie szczęścia.

Ojcem gatunku battle royale jest Brendan Greene, czyli tytułowy Playerunknown we własnej osobie. Zaczął od stworzenia modów battle royale do gier z serii ARMA, później była współpraca z Sony przy H1Z1 i trybie King of the Kill, by wreszcie połączyć siły z koreańskim studiem Bluehole i w końcu bez żadnych ograniczeń zrobić takie battle royale, o jakim zawsze marzył – Playerunknown’s Battlegrounds.

Skąd te rekordy?

Przyczyny ogromnego sukcesu Playerunknown’s Battlegrounds przeanalizowano już chyba na wszystkie sposoby. Zasady gry są proste i przystępne dla każdego z marszu – znajdź broń i nie daj się zabić. Świadomość, że nie ma tu odrodzeń, a każdy zgon to nasza porażka i wyrzucenie do ekranu powitalnego, sprawia, że o wiele bardziej zależy nam na przetrwaniu niż w innych grach. Zachowujemy się ostrożniej, ale kurczący się teren rozgrywki i tak zmusza do działania, więc emocje stale rosną, a napięcie, jakie pojawia się przy kilku tylko zawodnikach na mapie, przewyższa to, czego doświadczamy w większości popularnych strzelanek sieciowych.

Gra łączy niesłychaną prostotę z niekończącą się liczbą losowych sytuacji i możliwych strategii działania. Przebieg każdego meczu niby jest podobny, ale w szczegółach kompletnie inny. Mapy są tak ogromne, że za każdym razem możemy wylądować w trochę innym miejscu, znaleźć trochę inny sprzęt, przemieszczać się w innym kierunku, a przeciwnicy zawsze zaskoczą nas swoją obecnością. To raj dla kamperów i szturmowców, świetna gra dla samotników i zgranych ekip, gdzie emocje są trochę równoważone podobną dawką śmiechu i zabawy.

Recenzja gry Playerunknown’s Battlegrounds – PUBG to fenomen roku, ale nie gra roku - ilustracja #2
Emocje, klimat i strzelanie niczym w serii ArmA - PUBG zaczarował miliony graczy.

Do tego dochodzi jeszcze realistyczna otoczka, tak inna od tej kreskówkowej z Fortnite Battle Royale. Odczucia podczas strzelania z rzeczywiście istniejących modeli broni są lepsze niż chociażby w Rainbow Six: Siege czy Ghost Recon Wildlands. Dokładnie czujemy ogromną moc każdego wystrzelonego pocisku, karabiny można wzbogacać o realne akcesoria, a celowniki zerować na wybraną odległość. Wymiany ognia odbywają się na wyludnionych, jakby opuszczonych w pośpiechu wyspach, co dodaje jeszcze odrobinę tajemniczego, postapokaliptycznego klimatu. Pomimo braku fabuły PUBG jest po prostu spójne i wiarygodne. Wszystkie elementy pasują do siebie jak kompletna układanka i sprawiają, że w ten tytuł po prostu gra się dobrze, nawet po raz enty z rzędu.

Ile FPS masz średnio w PUBG?

51,7%

Więcej niż 60 kl./s.

23%

Przeważnie 60 klatek, z okazyjnym spadkiem.

11,9%

Przedział 40-50 kl./s.

7,5%

Poniżej 30 kl./s.

5,8%

30-40 kl./s.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

T_bone Ekspert 21 grudnia 2017

(PC) Czysta realizacja konceptu Battle Royal, rozwijanego przez Brendana Greene'a przez lata w formie moda do ArmA. PUBG rzuca graczy na ogromną mapę, bez trzymania za rączkę - przetrwaj, zabijaj, uciekaj przed strefą śmierci, to główne zasady. Eksplorację i lootwanie przerywają pompujące adrenalinę strzelaniny i salwy śmiechu (jeśli gramy w grupie znajomych), zabawy w tej sieciowej piaskownicy nie brakuje. Czuć w PUBG rękę autora a nie grupy focusowej, nawet jeśli PUBG Corp./Bluehole wydoi tę krowę w przyszłości, warto pamiętać, że w czasach wczesnego dostępu i premiery był to złoty kurczak.

9.0
Recenzja gry We Happy Few – nieślubne dziecko BioShocka i Dishonored
Recenzja gry We Happy Few – nieślubne dziecko BioShocka i Dishonored

Recenzja gry

Z premierą We Happy Few nie tylko BioShock, ale także Dishonored doczekał się ambitnego spadkobiercy. I chociaż tytuł ten nie przoduje, jeśli chodzi o rozgrywkę, to od strony fabuły i świata jest majstersztykiem, obok którego nie wolno przejść obojętnie.

Recenzja gry State of Decay 2 – apokalipsa zombie w jakości Gothica
Recenzja gry State of Decay 2 – apokalipsa zombie w jakości Gothica

Recenzja gry

State of Decay 2 poprawia wiele znanych z pierwszej części elementów i dość przekonująco pokazuje trudy zarządzania ludzką osadą w czasie apokalipsy zombie. Szkoda tylko, że od strony technicznej gra także rodzi skojarzenia z nadgniłym trupem.

Recenzja gry Conan Exiles – nie tylko falujące fallusy
Recenzja gry Conan Exiles – nie tylko falujące fallusy

Recenzja gry

Czy sieciowy survival w uniwersum Roberta E. Howarda ma rację bytu? Jeśli przymkniemy oczy na kilka wad oraz niedoróbek, to zobaczymy całkiem udany tytuł. Bunkrów co prawda nie ma, ale…

Komentarze Czytelników (41)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
22.12.2017 15:49
odpowiedz
1 odpowiedź
T_bone
187
CMDR

GRYOnline.plNewsroom

„O ile ciekawsza, zmuszająca do jeszcze większej aktywności byłaby rozgrywka, gdyby gracze rywalizowali w krótkim czasie o liczbę zabójstw czy choćby kilometrów przebytych w pojazdach!”

Tego jeszcze brakowało, żeby mi gra gratulowała, że umiem skręcić 20 razy w lewo jak w The Crew.

„PUBG nie znajdziemy żadnych dziennych bądź tygodniowych wyzwań, które są już przecież standardem w grach sieciowych”

PUBG przyciąga ludzi bo jest prostą i czystą piaskownicą, a nie pseudosandboxowym parkiem rozrywki, dobrze że nie ma takiego sztucznego narkęcania/motywowania do grania… Gram bo gra jest fajna i emocjonująca. W skrócie... Chrzanić branżowe standardy.

P.S Wesołych świąt.

post wyedytowany przez T_bone 2017-12-22 15:55:50
22.12.2017 15:49
😃
11
Mwa Haha Ha ha
23
Generał

Na MC poki co ocena 91. Od 5 "recenzentow", wiec mam nadzieje ze w miare kolejnych opinii pojdzie w dol, bo nie godzi sie aby tak niedorobiony produkt mial powyzej 80. Polygon dal 100/100. Powalilo ich do cna.

22.12.2017 15:49
😃
11
Mwa Haha Ha ha
23
Generał

Na MC poki co ocena 91. Od 5 "recenzentow", wiec mam nadzieje ze w miare kolejnych opinii pojdzie w dol, bo nie godzi sie aby tak niedorobiony produkt mial powyzej 80. Polygon dal 100/100. Powalilo ich do cna.

22.12.2017 15:49
odpowiedz
1 odpowiedź
T_bone
187
CMDR

GRYOnline.plNewsroom

„O ile ciekawsza, zmuszająca do jeszcze większej aktywności byłaby rozgrywka, gdyby gracze rywalizowali w krótkim czasie o liczbę zabójstw czy choćby kilometrów przebytych w pojazdach!”

Tego jeszcze brakowało, żeby mi gra gratulowała, że umiem skręcić 20 razy w lewo jak w The Crew.

„PUBG nie znajdziemy żadnych dziennych bądź tygodniowych wyzwań, które są już przecież standardem w grach sieciowych”

PUBG przyciąga ludzi bo jest prostą i czystą piaskownicą, a nie pseudosandboxowym parkiem rozrywki, dobrze że nie ma takiego sztucznego narkęcania/motywowania do grania… Gram bo gra jest fajna i emocjonująca. W skrócie... Chrzanić branżowe standardy.

P.S Wesołych świąt.

post wyedytowany przez T_bone 2017-12-22 15:55:50
22.12.2017 15:57
odpowiedz
3 odpowiedzi
DM
143
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Można grać dla samej piaskownicy, ale jak długo w sumie...
Wyzwania z pojazdami nie mają ci gratulować zakrętów, tylko zmusić tych kamperów wszystkich, by wyleźli z ubikacji i zaczęli walczyć o wolne samochody, na mapach byłby większy ruch, więcej akcji, a nie czekania - o to mi chodzi!

22.12.2017 16:50
odpowiedz
Elessar90
43
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

Zdecydowanie jedna z najciekawszych produkcji tego roku. W grze mam póki co ponad 40 godzin na liczniku, czas na sprawdzenie wersji 1.0 przyjdzie po powrocie ze Świąt. Liczę na to, że też wtedy rozluźni się trochę sytuacja na serwerach, bo podobno przy okazji premiery widać masowe powroty i czasem potrafi się coś wysypać.

22.12.2017 19:59
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany760743
21
Pretorianin
0.0

Ani to fenomen ani gra roku.
Gra warta tyle co Bitcoin.

spoiler start

Czyli w rzeczywistości nic.

spoiler stop

A to niby konsole spowalniają rozwój gier.
To popatrzcie teraz na swoje niedopracowane, nudne, jedynie modne gry wychodzące z Early Access.

post wyedytowany przez zanonimizowany760743 2017-12-22 20:01:23
22.12.2017 20:12
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Miskov87
8
Legionista
8.5

Ponad 120h przegrane, bawię się świetnie. Dreszczyk emocji przy dojściu do Top10 jest niesamowity. Nasłuchiwanie kroków i wystrzałów żeby zlokalizować przeciwnika.

Na razie nie mogę się przekonać do nowej mapy, dodatkowo denerwują mnie lagi tuż przy wylądowaniu.

Gra roku? zdecydowanie nie. Ale w moim prywatnym rankingu jest bardzo wysoko.

22.12.2017 22:37
odpowiedz
FireJach
30
Centurion

Gdyby pominac bledy i zla optymalizacje, to chcialbym zeby dali jakas mniejsza mape, bo czasem pol godziny biegania i jedna akcja w skladach

22.12.2017 23:18
odpowiedz
6 odpowiedzi
Mwa Haha Ha ha
23
Generał

W ogole chyba brak glosow ludzi ktorzy zagrali chwilke (czyli niestety kupili tego gniota) i zawiedzeni odeszli. Bo fajnie wszystko w teorii, a w praktyce ladujesz w losowym miejscu, biegniesz do najblizszego domku, zero broni i dostajesz strzala z szotguna w ryj. Moze to i fajne, ale nie dla kogos kto ceni balans w grach.

23.12.2017 00:22
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1240960
5
Pretorianin

Jaki jest sens wchodzić do gry, w której każdy napotkany gracz chce mnie zabić?

23.12.2017 08:55
odpowiedz
kilopp
1
Centurion
0.0

Nie ma to jak oceniać wczesną Alphę na ocenę 7.5
Ta gra to gniot jakich mało

23.12.2017 09:37
odpowiedz
1 odpowiedź
MiętKi
1
Junior

Gra jest bardzo fajna chodź wydaje mi się że ,fortnite battle royale zaczyna przeganiać PUBGa chociażby dlatego że jest darmowy a ma sporo wspólnego . Dodatkowym plusem dla fortnite jest to że , można grać pc razem z ps4 bądź Xbox poniżej wstawiam link do swojego streama gdzie gramy pc i ps4 razem bardzo ciekawe rozwiązanie ( opóźnienie dźwięku z gry będzie ogarnięte z czasem)
[link]

23.12.2017 19:11
odpowiedz
4 odpowiedzi
sebna77
54
Pretorianin

Oczywiście, że jest to gra roku.

Piszcie, która gra waszym zdaniem to gra roku jeżeli nie PUBG?

Pozdrawiam

23.12.2017 22:57
😐
2
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
113
Alekde

Gra jest fajna na kilka rozgrywek a potem nuda jak w większości gier bez celu. Na początku byłem w stanie dać nawet 8/10, ostatecznie sam nie wiem, niby fajne ale z drugiej strony grać dla samej gry to nie są już te czasy.

24.12.2017 12:41
😢
odpowiedz
Rumcykcyk
47
Pan Kopiuj Wklej

A w Overwatch dalej toksyczna społeczność :-(

26.12.2017 20:32
odpowiedz
PSXFAN
67
Last Samurai

wiem że bedę musiał w to zagrać kiedyś, mam nadziej ze w nie odległej przyszłości, chcę sie dowiedzieć co ta cała ciemna masa w tym widzi, może faktyczne gra daje fun co jest w grach najważniejsze

to ze jest to zabugowane, średnio wyglądajace wiem

27.12.2017 14:19
odpowiedz
1 odpowiedź
Kowalus20
76
Pretorianin

Tylko patrzeć jak czereśniaki dają kciuk w dół, bo wydali ciężko zarobione 70 PLN na dziurawy tytuł, który im przypadł do gustu, bo nie mają hajsu na lepsze alternatywy :) Ocena 7.5 to jak najbardziej słuszna ocena, gdyby nie grywalny tryb, to byłoby 5/10.

07.01.2018 17:09
odpowiedz
manfi
9
Chorąży
8.0

Jak nie grać w PUBG i czego nie robić :)

https://youtu.be/AKqti_WSIPg

23.02.2018 17:58
odpowiedz
Rabbitss
17
Konsul

No mi się wydaję że era PUBG szybko przeminie jeśli nie zostanie nic zmienione, patche które mają niby coś wnieść nic nie zmienią bez przerwy trzeba będzie aktualizować grę i ciągłe poprawki będą bez sensu, szybko przyszło szybko pójdzie.

15.07.2018 08:20
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
Brisingr5
13
Legionista
3.0

Gra jest kiepska w porównaniu do świetnego CS GO!
- Ciężko się gra - często długo trzeba szukać przeciwnika na mapach do którego możną strzelić
- optymalizacja średnia, bo w 2k w takim BATTLEFIELD 1, gdzie grafika jest cudna, to mam na GTX 1080Ti + i7-8700K 150-180 FPS na ultra, a tutaj ledwo 90-100, a grafika wcale nie jest lepsza
- strzelanie z większości broni jest do kitu jak dla mnie
- motyw ze zbieraniem broni, by móc dopiero potem strzelać również do mnie nie przemawia
Recenzja WASZA tej gry jest mocno zawyżona!

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze