Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Might & Magic: Heroes VII Recenzja gry

Recenzja gry 9 października 2015, 12:40

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

Recenzja gry Might & Magic: Heroes VII - krajobraz po becie

Wersja beta gry Might & Magic: Heroes VII dawała powody do przypuszczeń, że Limbic Entertainment dostarczy bubel niegodny zaliczenia w poczet tej kultowej strategicznej serii. Na szczęście obawy te się nie potwierdziły... choć nie w stu procentach.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  • wciąga po uszy – ma w sobie klimat i magię starych Herosów;
  • powrót do mechanicznych korzeni serii przy jednoczesnym wprowadzeniu paru ciekawych innowacji, zwłaszcza w warstwie taktycznej bitew;
  • ciekawa konstrukcja misji – przeobrażanie mapy przygód, częste zwroty akcji etc.;
  • nieliniowa struktura kampanii fabularnej;
  • Heropedia jako rozwiązanie największych problemów z interfejsem w becie;
  • bardzo przyjemna dla ucha oprawa dźwiękowa;
  • porządna polska wersja językowa.
MINUSY:
  • graficzna stagnacja (jeśli nie regres) przy dużej zasobożerności gry;
  • zatrzęsienie bugów;
  • głupia sztuczna inteligencja;
  • dość ubogie środki narracji (bardzo mało cutscenek na miarę tych z poprzednich odsłon);
  • odpychający (głównie powolnością działania) edytor map.

Po spędzeniu wielu godzin z różnymi wersjami beta i wypowiedzeniu się na ich temat niezbyt pozytywnie dostałem okazję przekonania się, jak studio Limbic Entertainment doprowadziło największy projekt w swojej karierze do końca. Po tym, co reprezentowało sobą Might & Magic: Heroes VII przed premierą, byłem przygotowany, że w recenzji przyjdzie mi rzucać frazesami w rodzaju „Herosi sześć i pół” czy „duży krok wstecz”, ale wiecie co? Na szczęście okazałem się czarnowidzem. Wprawdzie finalną wersję siódmej odsłony legendarnej serii turowych strategii fantasy trapi wiele bolączek, z powodu których zgrzytałem zębami podczas testowania bety, ale okazało się, że bledną one przy tym, jaką grą najnowsi Herosi są jako całość. Pozwolę sobie jednak nie wchodzić w szczegóły dotyczące mechaniki, bo pisałem o tym przy okazji ostatniego beta-testu, raptem kilkanaście dni temu. Tym razem zajmę się pozostałymi kwestiami, skupiając na tym, co nie było wiadome przed premierą.

Ci, którzy grali w Heroes VI, zauważą przede wszystkim wyrzucenie Confluxa i rezygnację z jakichkolwiek nakładek z funkcjami sieciowymi. Żadnego logowania na dobry początek zabawy, żadnych osiągnięć wewnątrz gry, żadnego ciułania punktów czy monet na rzecz kupowania artefaktów i tym podobnych przyjemności. Jesteśmy witani widokiem klasycznego menu z dobrze znanymi opcjami bez udziwnień – i za to Ubisoftowi chwała.

Wśród dostępnych trybów rozgrywki nie nastąpił żaden przełom – fundamentem gry nadal jest kampania fabularna, a w charakterze dokładki występują pojedyncze scenariusze (13 sztuk) oraz szybkie pojedynki między armiami. Rzecz jasna dwie ostatnie z wymienionych atrakcji są obecne także w multiplayerze – przez internet, w sieci LAN lub na starym, dobrym gorącym krześle. Gorzej, że map do zabawy wieloosobowej jest raptem osiem, a chętnych do sieciowych pojedynków ciężko znaleźć.

Kolejna rzecz, która rzuca się w oczy krótko po starcie (już po uruchomieniu właściwej rozgrywki), to zmiana w ogólnej atmosferze zabawy. Kolorystykę uczyniono bardziej żywą niż w Heroes VI – nie przechodząc zarazem w pstrokatość HoM&M V – zaś otoczka fabularna stała się mniej posępna i nie jest tak pełna tragizmu jak w „szóstce”. Krótko mówiąc, klimat wrócił do poziomu epickiego fantasy charakteryzującego większość dotychczasowych odsłon serii, co również bardzo cieszy.

Recenzja gry Might & Magic: Heroes VII - krajobraz po becie - ilustracja #2
Kampania Nekropolis zaczyna się od mocnego uderzenia, niczym film Hitchcocka. Na dodatek oferuje ciekawą rozgrywkę, przywodzącą nieco na myśl gry typu tower defense.

Gdzie bajarzy sześć...

Skoro jesteśmy przy fabule, przyjrzyjmy się kampanii. Jak już pewnie słyszeliście, historia w Heroes VII skupia się na wojnie domowej targającej Imperium dziesięć lat po finale piątej odsłony sagi. Przez większość czasu bierzemy jednak udział w minionych wydarzeniach, przedstawianych w formie opowieści snutych przez członków Rady Cieni, którzy pomagają głównemu bohaterowi – księciu Ivanowi z rodu Gryfa – osiągnąć sukces. W praktyce oznacza to sześć kampanii, po jednej dla każdej grywalnej frakcji: Przystani (ludzie), Akademii (magowie), Nekropolii (nieumarli), Twierdzy (orkowie), Sylvanu (elfy) i Lochu (mroczne elfy). Do tego dochodzi podsumowanie w postaci epizodu księcia Ivana, odblokowywanego po „wysłuchaniu” do końca przynajmniej dwóch „opowieści”. Daje to łącznie kilkadziesiąt godzin zabawy w obrębie 27 misji, które możemy przechodzić nieliniowo, skacząc od kampanii do kampanii.

Recenzja gry Assassin’s Creed: Rebellion – mój drogi asasynie
Recenzja gry Assassin’s Creed: Rebellion – mój drogi asasynie

Recenzja gry

Rebellion to niezwykła gratka dla oddanych fanów serii Assassin’s Creed… nie stroniących od gier pokroju Fallout: Shelter... którym podobają się awatary z Xboxa… i nie przeszkadza im masa grindu... który można przyspieszyć płacąc.

Recenzja gry Mutant Year Zero – XCOM, Original War i Fallout wchodzą do baru...
Recenzja gry Mutant Year Zero – XCOM, Original War i Fallout wchodzą do baru...

Recenzja gry

Roku 2018, co robisz? Przestań! My chcemy żyć, a Ty zasypujesz nas świetnymi tytułami na wiele godzin (oraz Falloutem 76). Jeszcze nie skończyliśmy Red Dead Redemption 2, a tu przyszła paczka z Mutant Year Zero od The Bearded Ladies...

Recenzja gry RimWorld – największa wada? Wciąga jak bagno!
Recenzja gry RimWorld – największa wada? Wciąga jak bagno!

Recenzja gry

Po ponad pięciu latach we wczesnym dostępie RimWorld doczekał się oficjalnej premiery w wersji 1.0. Tym samym w nasze ręce trafia jedna z najbardziej dopracowanych i wciągających gier niezależnych ostatnich lat.

Komentarze Czytelników (77)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.10.2015 17:25
😐
odpowiedz
krontsk
1
Centurion

Czyli legendarne Deus Ex, Settlers 2 czy Civilization 2 sa niegrywalne? Ha, Heroes 3 tez sie lapie pod twoja definicje. Niezle. O zadnym z tych tytulow nie mozna powiedziec, ze sa zarobaczone (podobnie jak H1).
Wychodzi na to, ze 90% oferty GOGa jest niegrywalna.

Czy Ty koleś umiesz czytać ze zrozumieniem? Zacytuję Ci jeszcze raz to, co napisałem wcześniej:

Oczywiście, że niegrywalna byłaby tylko w momencie, kiedy nie dałoby się jej odpalić. Także słowa "niegrywalna" używamy w większości do gier, które w istocie da się uruchomić przejść, jednak są totalnie zarobaczone lub stare (uwaga dla ciebie - stare=/= niegrywalne), co często powoduje toporność, archaiczność.

Podkreśliłem Ci, że STARE =/= NIEGRYWALNE, a Ty mi insynuujesz, że twierdzę o niegrywalności każdej starszej gry. Proponuję powrót do szkoły podstawowej, bo to serio jest istna tragedia. Podkreślam, że znamiona stare, toporne, archaiczne występowały w moim zdaniu w JEDNYM ZBIORZE. To znaczy, że nie stare gry są niegrywalne, ale stare, toporne, archaiczne [!!!] lub [!!!] potwornie zarobaczone. Nigdzie też nie napisałem, że H1 było zarobaczone. Umiejętność czytania ze zrozumieniem po prostu leży.

Masakra.

10.10.2015 17:46
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

To znaczy, że nie stare gry są niegrywalne, ale stare, toporne, archaiczne [!!!] lub [!!!] potwornie zarobaczone.

Przeanalizujmy zdanie:
Także słowa "niegrywalna" używamy w większości do gier, które w istocie da się uruchomić przejść, jednak są totalnie zarobaczone lub stare (uwaga dla ciebie - stare=/= niegrywalne), co często powoduje toporność, archaiczność.

Odrzucamy informacje o mozliwosci przejscia gry (dla skrocenia) oraz informacje w nawiasie, bo to tylko uwaga do mnie. Zostaje nam:
słowa "niegrywalna" używamy w większości do gier, które są totalnie zarobaczone lub stare, co często powoduje toporność, archaiczność.

Teraz mozemy pominac koniec zdania, bo ono tylko informuje o tym, co jest wynikiem bugow lub wieku gry (a i to nie zawsze, tylko "czesto") i zostaje:
słowa "niegrywalna" używamy w większości do gier, które są totalnie zarobaczone lub stare

Wniosek: ty sam nie rozumiesz co piszesz. Po sprawdzeniu historii twoich postow, wyszedlem na glupca nawet probujac z toba normalnie rozmawiac. Skoro dyskusja na poziomie jest niemozliwa, to odpuszczam.

10.10.2015 17:58
odpowiedz
Adamus
208
Gladiator

nagytow --> Daj spokój ;) nie warto się denerwować, kolejny młody gniewny, który ma zawsze racje a na argumenty reaguje agresją ;)

10.10.2015 18:05
😁
odpowiedz
krontsk
1
Centurion

nagytow

Co za bełkot. Uciąłeś połowę mojego zdania i czego to ma dowodzić? Bo chyba tylko głupoty i z pewnością nie mojej.

Czasami warto dać sobie spokój niż robić z siebie idiotę. Specjalnie dla Ciebie nawet zaznaczyłem, że stare=/=niegrywalne (choć szczerze zastanawiałem się nad tym dopiskiem, bo nie sądziłem, że mam przyjemność z kimś, kto nie potrafi zrozumieć prostego zdania).

Posłużę się Twoją metodą i też "przeanalizuje" Twoje zdanie - oczywiście skrócę je, wycinając gdzie chcę słowa:
wyszedlem na glupca probujac z toba rozmawiac
Wniosek: nic się nie stało, jeszcze nie jeden raz w życiu popełnisz błędy, zalecam jakieś korepetycje z czytania ze zrozumieniem.

Adamus

Ani młody, ani gniewny. Pudłujesz brachu. Rozumiem, że odreagujesz fakt, że wcześniej zwróciłem Ci uwagę - bardzo dojrzałe zachowanie. Teraz możesz mnie śledzić na tym forum i przyznawać rację każdemu, kto wejdzie ze mną w dyskusję. Będzie śmiesznie przynajmniej.

10.10.2015 18:11
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

[49] Adamus Najzabawniejsze jest to, ze ja autentycznie bylem ciekawy (co zreszta napisalem), ktore konkretnie mechanizmy w Heroes 1 powoduja, ze gra jest archaiczna. Mam za soba trzy pierwsze czesci i kawalek czworki ograne w ciagu ostatnich miesiecy i nie odczulem absolutnie niczego takiego. Fakt, nostalgia odgrywa pewnie duza role w odbiorze, ale wciaz nie widze tam nic odrzucajacego (a mialem juz pare gier, ktore kiedys byly hitami, ale dzis faktycznie nie da sie w nie grac). Gdyby krontsk zwyczajnie odpisal zamiast probowac sie wywyzszac intelektualnie, to nie musialby sie teraz bronic sztucznym sarkazmem.

[50] krontsk Roznica jest taka, ze ja wycialem fragmenty nieistotne z punktu analizy gramatyczno-logicznej zdania (to chyba bylo w podstawowce, jesli dobrze pamietam?), twoja przerobka niestety jest obosieczna i niczego nie dowodzi. Rownie dobrze moze dowodzic twojej jak i mojej wyzszosci, czyli ogolnie znow fail. Odpusc, wczesniej bylo smiesznie, teraz juz zalosnie.

10.10.2015 18:18
😐
odpowiedz
krontsk
1
Centurion

Zgadzam się, jest żałośnie.

Napisałem, że stare gry, które są archaiczne i toporne można określić mianem niegrywalnych, a Ty mi insynuujesz, że każdą starą (eliminując przymiotniki toporne, archaiczne) grę określam jako niegrywalną.

10.10.2015 18:23
😊
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

Napisałem, że stare gry, które są archaiczne i toporne można określić mianem niegrywalnych
Nie, nie napisales tego :)

eliminując przymiotniki toporne, archaiczne
Uzyles ich w zlym miejscu i w zly sposob.

Ok, dajmy spokoj. Przynajmniej dyskusja wrocila na temat Herosow (naprawde nie spodziewalem sie zobaczyc tutaj rozmowy o fabule Mad Maksa). Jak bedziesz mial chwile to napisz, czemu H1 jest archaiczne :)

10.10.2015 18:41
odpowiedz
Wesol
35
Centurion

A mi przy bardziej zaawansowanych mapach ...gra nie wczytuje zapisow wcale albo trwa to 15 min ... czy to normalne ?? (dodam ze mam 8 GB ramu i jest calkowice zapchany przez gre ...)

10.10.2015 19:01
odpowiedz
taifang
16
Chorąży

@Wesol to niestety "normalne". Jeśli pograsz na mapie dłużej, ok 100 tur wg. Ubisoftu, ale zdarza się to też wcześniej, to gra zjada ci cały RAM i gry już nie wczytasz. Dzieje się to tak samo i u tych co mają i po 16 giga RAMU. Ubi coś ma z tym zrobić, ale sami chyba do końca nie wiedzą jak i co te wycieki RAMu powoduje. Trzeba czeka na patch.

10.10.2015 19:23
odpowiedz
A.l.e.X
117
Alekde

--->taifang - na większości mapach jakie gram w kampanii wynik jest bliżej 400 niż 100, nie spotkałem się z takim problemem.

10.10.2015 19:47
odpowiedz
Piotrek
129
Generał

Dziwię się, że ktoś twierdzi, że HoM&M w 1995 roku miało swoje problemy. Nie miało, już wtedy gra była kapitalna i robiła wrażenie. Gra na swoje czasy wyglądała fenomenalnie i nie dało się od niej oderwać. To trochę tak, jak z twierdzącymi, że pierwszy Fallout był brzydki jak na swoje czasu. Nie był, wprost przeciwnie - graficznie robił bardzo dobre wrażenie. Tyle że niektórzy nie grali na premierę i nie mieli okazji się przekonać ;)

10.10.2015 20:08
odpowiedz
Adamus
208
Gladiator

krontsk --> Jeżeli to jest dojrzałe zachowanie i uwaga w moja stronę "uważaj, bo poślinisz monitor", to gratuluje dojrzałości, a co do śledzenia Twoich wpisów to, jeżeli będą o grach to zależnie od tego, czy będę się z nimi zgadzał czy nie, w odpowiedni sposób je skomentuje, natomiast nie zamierzam więcej się z Tobą wdawać w przepychanki, bo to forum i tak jest niesamowicie zaśmiecone przez rożnych trolli, więc nie będę się zniżał do Twojego poziomu. Co do przyznawania komuś racji, to akurat nagytow ma w tej sprawie racje i chętnie czytam co ma do powiedzenia od ponad 10 lat, bo prezentuje klasę, której Tobie brakuje.
Natomiast HM&M jedynka w swoim czasie była jedną z najlepszych gier w które grałem. Jako wielki miłośnik serii M&M zagrałem w jedynkę Heroes'ów kiedy się tylko pojawiła i od tamtej pory jestem w tej serii zakochany. Nie podoba mi się wiec Twoja opinia o tej grze, bo była genialna i jak się ją porówna z grami z tamtego okresu i niektórymi najnowszymi, to nadal robi wrażenie. I od początku była grywalna i nie miała setek błędów jak ostatnia część.
Przypomnę Twoje słowa: "H1 miał swoje problemy, ma je do dzisiaj i jest praktycznie niegrywalny."

Piotrek --> Ty wiesz :) i masz racje jedynka była i nadal jest Super :)

10.10.2015 20:25
odpowiedz
taifang
16
Chorąży

@Alex wiem, że ten błąd z RAMem dotyczy pojedynczych map - zwłaszcza dużych, a w kampanii nie wiem, więc mogłeś go nie trafić. Ja ukończyłem tylko kampanie Przystani i tam na nic takiego nie trafiłem. Natomiast zwykłej mapce (jeden gracz) już tak miałem i nie ukończyłem jej.
@Adamus ja też grałem w jedynkę niemal 20 lat temu i zakochałem się w serii Heroes (grałem u kumpla, sam kompa miałem dopiero gdy wyszło Heroes 3), natomiast M&M znam właściwie od 6 części, choć starsze z ciekawości też widziałem. Grałem nawet w Kings Bounty uznawane za Heroes 0 (nie mylić z tym nowym od Rosjan - w które też nieźle mi się grało i mam wszystkie części).

10.10.2015 21:22
odpowiedz
Adamus
208
Gladiator

taifang --> M&M VI była najlepszą z całego cyklu :) Ale IV i V tez były i są nadal rewelacyjne. Połączone w jedną grę tworzą genialną World of Xeen. Grałem nawet dla powtórzenia sobie gdzieś ze trzy lata temu w nią znowu. Zresztą w zalewie kiepskich, niedopracowanych produkcji często wracam do starych dobrych tytułów i ostatnio grałem też w Wizardry7, Stonekeepa i Anvil of Dawn :). Ale pewnie dla większości młodych graczy będą to niegrywalne shity.

10.10.2015 21:33
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

[56] A.l.e.X Problem ze zjadaniem RAMu istnieje, zdaje sie nawet Ubisoft to przyznal. Twoj PC to nie wyznacznik, jeszcze nie powstala gra, ktora zjadla by caly twoj RAM :)

10.10.2015 22:27
odpowiedz
Adamus
208
Gladiator

krontsk --> Jeszcze jedno, zarzucasz mi, ze jeżdżę po HM&M 7... Tak jeżdżę, i uważam, że mam do tego prawo. Gram w tą serię od pierwszej części, uwielbiam ją. Na każda kolejną czekam z niecierpliwością i gram we wszystkie dodatki jakie wyjdą (wystarczy popatrzeć ile godzin gry poświeciłem na przeciętna VI - drugie miejsce na mojej liście STEAM), a na siódemkę czekałem jak głupi, nawet nie wziąłem udziału w becie, żeby sobie nie psuć przyjemności z grania. Z samego rana jak była premiera urwałem się z roboty i poleciałem do MM specjalnie po nią i co? i wielkie G!!!
Za 140 zł dostałem coś w co nie da się grać... Odpaliłem i po godzinie musiałem zrezygnować, bo wieszała mi się podczas walki. Na drugi dzień inna walka i to samo. Na każdym kroku bug buga pogania... Zawsze gram na max i tu też ustawiłem trudność na max. Tylko, że ta max to nie wiem dla kogo jest... Mam wznosić peany, nad tak niedopracowaną grą, w jaką jeszcze nie grałem, bo to HM&M? Skoro Tobie się podoba tak, jak jest, to się ciesz, ale nie wymagaj, żeby wszyscy się nad nią rozpuszczali.

11.10.2015 02:08
odpowiedz
Kajdorf
58
Konsul

Na obecną chwilę patrząc na komentarze niektórych osób, chyba sobie odpuszczę. Tym bardziej że one pokrywają się z oceną na steamie. 38% pozytywnych na 1034 recenzji. Tak dużo negatywnych opinii gry AAA, poza ostatnim Batmanem to dawno nie widziałem.

11.10.2015 03:45
odpowiedz
GimbusomNIE
77
Pogromca Gimbusów

Na Nieśmiertelnym - pewno na serialu czyli g... totalnie - zresztą z Nieśmiertelnych dobra była tylko jedynka reszta jest poniżej mułu. Poza tym : "Prawda jest taka, że trudniej zrobić film na greenscreene (CGI jest kosztowne, wymaga profesjonalnych grafików itp.), niż to co było w nowym filmie o Maxie" - to już widzę, jak się znasz na efektach specjalnych i ich kosztowności :D Poza tym o obu - ja rozumiem, że "walą" was oceny na mecie itp. - tylko niestety statystycznie to zgadnijcie ile osób wali wasza ocena czegokolwiek :D

11.10.2015 10:19
odpowiedz
Lysy_pk
28
Centurion
6.0

@GimbusomNIE - mnie też wali twoja i się z nią nie zgadzam. Lepiej ci? To daj już sobie na wstrzymanie, weź chusteczki i oglądaj po raz kolejny nowego Mad Maxa. Jak ktoś zauważył - lepiej wrócić do dyskusji o grze.

Po ostatnim patchu jest (przynajmniej u mnie) trochę lepiej. Klatki podskoczyły, ale przy jednostkach Przystani nadal zwalnia w trakcie walki. Animacje nadal potrafią się nie wyświetlić (leci hit z łuczników, ale nawet nie drgnęli), siatka w czasie bitwy nadal znika co jakiś czas, SI nadal długo (choć już krócej) myśli na dużych mapach. Kampanii nawet nie zaczynam dopóki na zwykłych mapkach coś się nie poprawi. Gra dla mnie zawsze żyła hot-seatem z bratem, kampania była dodatkiem, dlatego nie mogę ocenić (póki co) wyżej tej gry, zwłaszcza że ogólne wrażenie jest takie, że seria cofnęła się w rozwoju.

PS: Nawet nie wiedziałem że był serial Nieśmiertelny

13.10.2015 20:43
odpowiedz
Wesol
35
Centurion

Wydaje mi sie ze redakcja zbyt malo pietnuje niedopracowane gry (czesto niegrywalne). Powinno sie takiej grze z urzedu przydzielic znaczek "niegrywalna", ktory uchronilby potencjalnych kupcow przed rozczarowaniem. W knocu gry-online to portal dla graczy czyz nie ? Takie dzialanie wydaje sie logiczne patrzac na dzisiejsza "mode" wciskania graczom kitu i robienie z nas darmowych testerow. Takze apleuje o obnizanie noty dajmy na to do max 5 z urzedu kiedy gra jest zbugowana, ew. znaczek przy grze niegrywalna, cos na ksztalt antyrekomendacji. Wydaje sie , ze redakcja powinna to przemyslec .... i nie bac sie tej zmieny , w koncu to dla dobra graczy ... a dzieki nim redakcja trwa.... Pozdrawiam

13.10.2015 20:56
👍
odpowiedz
Irek22
91
Grzeczny już byłem

Wesol [66]
w koncu to dla dobra graczy ... a dzieki nim redakcja trwa...

Czyli to gracze wykupują te wszystkie reklamy?

14.10.2015 08:11
odpowiedz
elathir
35
Generał

To my je oglądamy i z tego powodu ktoś chce je kupić.

I fakt rozwiązanie moim zdaniem niezłe, ale jest jeden problem. Często testy odbywają się na wersji bez one day patacha. I teraz wystawienie takiej notki grze, która zostanie przez tego patcha połatana do wersji w pełni grywalnej z drobnymi glichami i bugami (patrz wiedźmin) jest niesprawiedliwe. Z drugiej wątpię by były dostępne czas i pieniądze na przetestowanie wersji już kompletnej ponownie by stwierdzić czy zasługuje na taki znaczek. Do tego jak w wypadku H7 recenzja obejmuję finalną wersję gry ale ukazała się po tygodniu, więc i tak większość osób zdążyło już się wpakować w zakup tego bubla.

15.10.2015 16:26
odpowiedz
EG2006_28741443
3
Junior

Ok. Czytam wasze wypowiedzi i się nie mogę nadziwić, że sie cofnęliście, aż do H1. PO ciągle wieszającej się H6 chciałbym od was usłyszeć . Czy H7 wiesza się więcej czy nie???

15.10.2015 19:35
odpowiedz
Lysy_pk
28
Centurion

na chwilę obecną Heroes 6 w porównaniu do Heroes 7 chodzi idealnie (zresztą od premiery 6-tka była patchowana tyle razy, że ja już od dawna nie mam z nią problemów). 7-ka będzie w pełni grywalne pewnie za 1-3 miesiące.

16.10.2015 09:07
odpowiedz
Gronki
24
Chorąży

Ja grałem na wysokich i nie miałem żadnych większych lagów, cięć ani niczego, także nie wiem skąd u was tyle problemów, albo walicie ściemę albo macie słabe komputery.

16.10.2015 13:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Lysy_pk
28
Centurion

@Gronki - raczej średnie, u mnie karta graficzna niedomaga (GF650Ti), co nie zmienia faktu, że na moim monitorze w rozdzielczości 1280x768 (jezu, to ktoś jeszcze nie gra w 4k?!) bez problemu na wysokich bądź max chodzą dużo lepsze tytuły. Zwłaszcza na UT3 Engine. Ktoś się nie postarał

16.10.2015 15:51
odpowiedz
Gronki
24
Chorąży

Ja mam taki sprzęt, że uciąga FC4 i Unity na wysokich/ultra, ale lipne i oszukane GTA V na średnich teksturach, Heroes odpalałem na wysokich, bo nie chciało mi się grzebać w ustawieniach, jako że grafika w tej grze to spawa pomijalna. Nie bardzo wiem co to jest to całe 4k, ale monitor mam w rozdzielczości 1980x1080.

16.10.2015 19:38
odpowiedz
Lysy_pk
28
Centurion

4K- 4096 × 3112 - generalnie kosmos dla mojej karty graficznej. Im wyższa rozdzielczość tym lepsza karta wymagana, dlatego nie śpieszy mi się ze zmianą monitora ;-) Widać na różnych konfiguracjach różnie chodzi, ale po ostatniej łatce jest lepiej, pierwsze wersje (bety i pełna po wyjściu) to była tragedia

17.10.2015 05:37
odpowiedz
Gronki
24
Chorąży

Oczywiście rozdzielczość to 1920x1080, machnąłem się jak zwykle. Możliwe że różne konfiguracje mają różne efekty w płynności, nie znam się na tym tak bardzo. Widzę właśnie meila dostałem że łatka jest, może to naprawi problemy większości :)

23.10.2015 19:11
odpowiedz
Nolifer
111
The Highest

W każdej części kombinują, jak tu na siłę zadowolić starych graczy III i gra nie ma swojego charakteru. Ciekawe czy kiedyś wróci do swoich łask seria...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze