Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Cities: Skylines Recenzja gry

Recenzja gry 10 marca 2015, 15:00

Recenzja gry Cities: Skylines - SimCity 4 ma wreszcie godnego konkurenta

Miłośnicy city-builderów czekali na Cities: Skylines jak na mannę z nieba – wszystko wskazuje na to, że cierpliwe wyglądanie gry się opłaciło.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. bardzo duże mapy;
  2. ogrom możliwości;
  3. transport publiczny;
  4. duży wachlarz narzędzi kreacyjnych;
  5. informacyjne detale odnoszące się do mieszkańców i budynków;
  6. kompleksowe zarządzanie budżetem i sprawami społecznymi;
  7. niesamowicie wciąga;
  8. całkiem niezła optymalizacja.
MINUSY:
  1. ograniczenia graficzne;
  2. fatalna polonizacja;
  3. kłopotliwa rozbudowa dróg;
  4. pojazdy uprzywilejowane.

Po olbrzymim blamażu, jakim okazało się wydane stosunkowo niedawno Cities XXL, oczy wszystkich miłośników city-builderów zwróciły się na Cities: Skylines, czyli zupełnie nową produkcję tego typu tworzoną przez niewielkie fińskie studio Colossal Order. Czy doświadczenie wyniesione z dwóch całkiem udanych dzieł – Cities in Motion – traktujących o zarządzaniu transportem publicznym przydało się przy opracowywaniu tego, zakrojonego na zdecydowanie większą skalę, tytułu? Tutaj komunikacja miejska stanowi jedynie mały ułamek rozgrywki, zaplanowanej zresztą bardzo sensownie i równie porządnie wykonanej, choć nie uniknięto przy tym kilku pomniejszych potknięć, finalnie wpływających na fundamenty owego wirtualnego miejskiego imperium.

Mamy to, czego oni nie mieli!

Twórcy od początku i zupełnie nieprzypadkowo nawiązywali do dzieł konkurencji z najnowszym SimCity na czele. Finowie chcieli bowiem spełnić oczekiwania graczy, między innymi właśnie naprawiając błędy, które mocno wzburzyły wszystkich wirtualnych planistów i burmistrzów. Brak konieczności połączenia z internetem? Jest. Rozbudowany edytor? Również. Duże mapy pozwalające popuścić wodze fantazji? Odhaczone. Tak naprawdę, porównując ten trzeci element z tym, co mogliśmy zobaczyć w ostatniej produkcji nieistniejącego już studia Maxis, można odnieść wrażenie, że autorzy Cities: Skylines pokazali doświadczonej przecież ekipie, iż spokojnie da się dokonać w tym aspekcie rzeczy – dosłownie – wielkich. Przeogromnych map jest kilkanaście, każda utrzymana w nieco innych realiach, zarówno jeśli chodzi o warunki naturalne, jak i surowce czy ukształtowanie terenu. Co ważne, nie jesteśmy od razu rzucani na głęboką wodę – na samym początku zabawy otrzymujemy do dyspozycji jedynie ułamek terenu, kolejne zaś wraz z rozrastaniem się naszej metropolii możemy zakupić za symboliczną kwotę. Zaręczam, że zanim zapełnicie całą planszę budynkami, arteriami drogowymi i atrakcjami, spędzicie z grą dobre kilkadziesiąt godzin. Roboty jest tutaj co niemiara.

Kombinat metalurgiczny jak się patrzy!

Jeśli mieliście już do czynienia z innymi produkcjami z tego gatunku, to z pewnością nie będziecie zaskoczeni tym, co oferuje tytuł Colossal Order. W grze, rzecz jasna, zajmujemy się budowaniem miasta od pierwszej ulicy po monumentalne drapacze stanowiące wizytówkę naszej metropolii. Na szczęście Finom udało się nie schrzanić tego, co w city-builderach jest rzeczą wręcz podstawową – interfejs zastosowany w Cities: Skylines okazuje się bardzo wygodny, a jednocześnie minimalistyczny. Dostęp do odpowiednich opcji i budynków uzyskujemy naprawdę szybko, a to sprawa wręcz kluczowa, biorąc pod uwagę fakt, że w grze występuje spora liczba obiektów. Rozbudowa miasta opiera się w zasadzie na trzech strefach: mieszkaniowej, usługowej i przemysłowej, uzupełnianej budynkami użyteczności publicznej oraz rozsądnie skonstruowaną siatką dróg. To właśnie od dobrego rozplanowania połączeń komunikacyjnych zależy, czy uda nam się odpowiednio wykorzystać teren i zaprojektować miasto po prostu cieszące oko – warunkiem koniecznym jest bowiem ulokowanie wspomnianych stref tuż przy ulicy.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

roxana8888 VIP 10 października 2017

(PC) Gra się nie nudzi, 100% satysfakcji dla graczy, którzy się lubują w creowanie własnego miasta. Jest to najlepszy city builder jaki kiedykolwiek wyszedł. Mody które są dostępne w warsztacie potrafią urozmaicić rozgrywkę. Aktualizację, które dostarcza Paradox ( przeważnie z każdym nowym dodatkiem ) nie są dedykowane tylko przy zakupie DLC tylko do gry więc sama gra bez dlc jest to 95% całej rozgrywki. Tworzenie dzielnic handlowej, przemysłowej i mieszkalnej + zgranie w tym wszystkim korki, ruch komunikacji miejskiej i pozamiejskiej to jest nie lada wyczyn dla początkujących. Polecam na 100%

10
Recenzja gry Total War: Warhammer 3 - wojna się nie zmienia
Recenzja gry Total War: Warhammer 3 - wojna się nie zmienia

Recenzja gry

Pięć lat. Tyle musieli czekać fani na kolejną odsłonę Total War: Warhammera 3. Creative Assembly dało sobie znacznie więcej czasu na przygotowanie kontynuacji, niż wszyscy się spodziewali. Nie był to jednak czas zmarnowany.

Recenzja Jurassic World Evolution 2 - fajna gra, ale dinozaury fajniejsze
Recenzja Jurassic World Evolution 2 - fajna gra, ale dinozaury fajniejsze

Recenzja gry

Co otrzymamy po skrzyżowaniu Parku Jurajskiego z tycoonem? Odpowiedzi na to pytanie udzielili naukowcy z Frontier Developments. Eksperyment się udał, i choć JW Evolution 2 wykazuje cechy obojga rodziców, to nie wszystkie geny udało się zachować.

Recenzja gry Age of Empires 4 - powrót króla RTS-ów
Recenzja gry Age of Empires 4 - powrót króla RTS-ów

Recenzja gry

Po godzinach spędzonych w Age of Empires 4 na burzeniu zamków, kierowaniu kawalerią i wznoszeniu fortyfikacji mogę powiedzieć jedno – fani kultowej „dwójki” poczują się tu jak w domu.