Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy

Filmy i seriale

Filmy i seriale 28 listopada 2020, 09:30

autor: Karol Laska

Gadżety filmowe, które gwiazdy wzięły z planu i... nie oddały

Hollywoodzkim gwiazdom często nie wystarczy sowity przelew na konto za dobrze odegraną rolę – czasem potrzebują jakiejś pamiątki z planu. W jaki sposób udało się popularnym aktorom zwinąć rekwizyty? Lepiej nie pytajcie.

Popkultura to nie tylko filmy, komiksy czy inne źródła przekazu, ale i wszystkie fanty, zabawki i przedmioty z nimi związane. Jestem pewien, że na którejś z Waszych półek w pokoju znajduje się mała figurka z Gry o tron, na ścianie wisi plakat z wybranym superbohaterem, a gdzieś na dnie zakurzonego pudełka chowa się wiedźmiński amulet wyhaczony parę lat temu na Pyrkonie. Można się śmiać lub nie, ale tego typu popierdółki są dla niektórych świętym artefaktem i niezbędnym wręcz elementem dekoracji wnętrz, a przede wszystkim przypominają o atrakcyjnych fikcyjnych historiach, z którymi się kiedyś zapoznaliśmy.

Okazuje się, że to cecha nie tylko nasza, konsumentów, ale także i ludzi po drugiej stronie rzeki – twórców. Reżyserzy są przecież emocjonalnie związani ze stworzonymi przez siebie dziełami, a aktorzy utożsamiają się ze swoimi rolami. Przykładowo Tobey Maguire jako Peter Parker wręcz zakochał się w byciu życiowym nieudacznikiem, który raz na jakiś czas przywdziewa strój Człowieka Pająka w celu uratowania miasta. Praca na planie po jakimś czasie jednak się kończy, człowiek odbiera zasłużone wynagrodzenie, a potem? No właśnie, część artystów zapomina o tym, co było, i po prostu kontynuuje karierę, ale istnieje też pewna grupa aktorów, którzy niezwykle mocno przywiązują się do swoich zawodowych kreacji.

I tak oto wracamy do tematu kolekcjonowania popkulturowych pamiątek – bo jak lepiej wyrazić miłość do własnej roli i filmu (bądź serialu), w którym wzięło się udział, niż poprzez zachowanie jakiegoś charakterystycznego rekwizytu wykorzystanego do nagrań? Może to być kostium, sztuczna broń, a nawet bielizna – świat znał już wiele przypadków, a ja bardzo chętnie przytoczę najciekawsze z nich. Niektóre z tych „przejęć” były całkowicie legalne, inne balansują na granicy kradzieży, a już na pewno bezzwrotnej pożyczki.

Robert Downey Jr. – Avengers: Czas Ultrona – ogromna litera „A”

  1. Co to za film: najsłabsza, choć i tak spektakularna rozwałka z Mścicielami w roli głównej
  2. Rola przedmiotu w filmie: ozdabiał niemalże sam szczyt wieży Tony’ego Starka
  3. Reżyser: Joss Whedon
  4. Rok produkcji: 2015
  5. Gdzie obejrzeć film: Chili, iTunes Store, Rakuten, Vod.pl, Canal+, Player
  6. Źródła: Jimmy Kimmel Live

Filmy MCU od zawsze kojarzą się z masą akcji, wizualnym przepychem i trzymającą w napięciu historią, która niemalże zawsze sprowadza się do ratowania świata przed szeroko pojętym złem. Krótko mówiąc, każde z tych superbohaterskich dzieł musi wręcz epatować monumentalizmem. I choć tworzone są one głównie dla zysku, to pieniądz wykładany na produkcję zwykle nie gra roli – tyczy się to nawet gaż dla aktorów. Taki Robert Downey Jr. przyznał się na przykład do tego, że za swoją rolę w Avengers zainkasował okrąglutkie 50 milionów dolarów, a po Czasie Ultrona otrzymał dość nietypowy bonus w postaci… dziewięciometrowej litery „A”.

Zastanawiacie się pewnie, po co aktorowi taki dziwny prezent? I niby gdzie zdołałby go zmieścić? Zacznijmy więc od początku. Przede wszystkim nie mówimy tu o byle jakim „A”, tylko o oficjalnym symbolu tytułowych Mścicieli (a w oryginale Avengerów). W filmach Marvela da się go zauważyć na zewnątrz luksusowej siedziby Tony’ego Starka, będącej tak naprawdę modernistyczną wieżą. Podczas nagrywania jednej ze scen Downey Jr. wyraził zachwyt tymże gigantycznym inicjałem, a nawet wspomniał pół żartem, pół serio, że z miłą chęcią przygarnąłby go do swojego biura w Wenecji.

Reszta jest już historią – władze MCU bardzo przejęły się nieco abstrakcyjnym życzeniem aktora i od razu przystąpiły do działania. Jakiś czas później odtwórca roli Iron Mana spotkał przed swoim domem tajemniczą ciężarówkę z jeszcze bardziej enigmatycznym towarem. No dobra, nie oszukujmy się i nie bawmy w zbędne budowanie napięcia, bo dobrze wiecie, cóż takiego dostarczył kurier. A Downey Jr., pomimo swego zdziwienia, z miłą chęcią zaopiekował się nietypowym darem od szefostwa.

KOLEKCJONER MŁOTÓW

Kumpel Roberta Downeya Jr. z MCU, Chris Hemsworth, nie bawił się z Marvelem w zbędne uprzejmości i sam zadbał o to, aby wyciągnąć coś ciekawego z każdej sesji produkcyjnej. Jego żona zdradziła, że w domu znajduje się co najmniej pięć Mjollnirów, a jeden z nich służy jako dekoracja łazienki. Rola Thora musi więc wiele znaczyć dla artysty i wychodzi na to, że znalazł on sprawdzony sposób na to, jak niezauważenie buchnąć z planu parę sztucznych młotów.

TWOIM ZDANIEM

Wolisz filmy Marvela czy DC?

80%
Marvela
20%
DC
Zobacz inne ankiety