Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry na świecie 17 stycznia 2012, 21:16

autor: Adrian Werner

Electronic Arts zainwestowało w Star Wars: The Old Republic pół miliarda dolarów?

Serwis finansowy Market Watch opublikował interesujący artykuł o prezesie firmy Electronic Arts. Najciekawszym jego fragmentem była analiza, według której wydawca zainwestował w Star Wars: The Old Republic prawe pół miliarda dolarów.

Na będącym własnością gazety Wall Street Journal serwisie finansowym Market Watch ukazał się artykuł o Johnie Riccitiello, czyli obecnym prezesie firmy Electronic Arts. Dzięki temu dowiedzieliśmy się więcej na temat obecnej kondycji wydawcy i jego planów na przyszłość.

Electronic Arts zainwestowało w Star Wars: The Old Republic pół miliarda dolarów? - ilustracja #1

John Riccitiello

Najciekawszą częścią artykułu była jedna analiza Douga Creutza z firmy inwestycyjnej Cowen & Co. Według niego, Electronic Arts wpompowało w produkcję i reklamę Star Wars: The Old Republic prawie 500 mln dolarów. Oczywiście nie mamy co liczyć na oficjalne potwierdzenie tej sumy, ale jej rozmiar i tak robi olbrzymie wrażenie.

Według najnowszych prognoz w marcu firma zamknie rok rozliczeniowy z ponad 4 miliardami dolarów przychodu, co stanowić będzie wzrost o 14% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Co jednak znacznie ważniejsze, prognozy wskazują, że zyski zwiększą się o 32%. Dobra kondycja wydawcy przyniosła w 2011 roku wzrost wartości jego akcji o 25%.

Electronic Arts zainwestowało w Star Wars: The Old Republic pół miliarda dolarów? - ilustracja #2

Star Wars: The Old Republic

John Riccitiello kładzie duży nacisk na zaadaptowanie Electronic Arts do zmian, jakie w ostatnich kilku latach zaszły na rynku elektronicznej rozrywki. W tym celu zmniejszono liczbę produkowanych gier i postawiono na wyższą jakość poszczególnych produkcji. W 2007 roku EA wypuściło ponad 60 tytułów, podczas gdy w obecnym roku rozliczeniowym jedynie 22.

Jednocześnie wydawca zaczął znacznie więcej inwestować w tworzenie dodatków DLC oraz gry sieciowe, mobilne i społecznościowe. Na skutek wdrożenia tej strategii zwolniono około dwa tysiące osób i nie odnowiono umów licencyjnych na małe dochodowe marki, takie Nascar czy James Bond. Warto też dodać, że w ostatnim czasie firmie udało się znacząco rozbudować ofertę gier w serwisie Facebook. W rezultacie, w minionym roku jedyną firmą, która zarobiła na tym rynku więcej niż Electronic Arts była Zynga.