Project CARS 2 Przed premierą

Przed premierą 27 lipca 2017, 16:30

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Graliśmy w Project CARS 2 – znowu najładniejsza gra wyścigowa?

Project CARS 2 będzie miało sporą konkurencję na torach wyścigowych tej jesieni. Mimo to po pierwszych jazdach testowych na PC można potwierdzić przynajmniej jedno – to nadal najładniejsza gra samochodowa na rynku.

Zapowiadana premiera gry: 22 września 2017.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Fani gier samochodowych są w tym roku wręcz rozpieszczani. Najpierw DiRT 4, za chwilę F1 2017, a jesienią premiery najpopularniejszych marek: Forza Motorsport 7, Gran Turismo Sport i Project CARS 2. Z tych wszystkich tytułów największa rewolucja w dotychczasowej formule szykuje się w serii Gran Turismo na konsolach PlayStation. Zmiany w Forzy zwykle prezentują ten sam poziom co poprawki dokonywane w wyglądzie modelu Porsche 911 na przestrzeni lat i podobną drogą wydaje się iść Project CARS 2. Dostaniemy trochę więcej tego samego, w jeszcze silniejszej otoczce e-sportu i najnowszych technologii, ale niestety bez istotnych modyfikacji w fizyce jazdy – choć do tej kwestii twórcy podeszli chyba nieco wybiórczo.

Forza Cars, GT Cars i Project SPORT

Project CARS 2 to:
  1. ponad 170 samochodów różnych klas i z różnych epok;
  2. ponad 60 torów z wieloma kombinacjami ułożenia dróg i nawierzchni;
  3. dynamicznie zmieniająca się pogoda w czterech porach roku;
  4. nowe dyscypliny: rallycross, formuła Indy;
  5. system LiveTrack 3.0 – dynamiczna zmiana przyczepności nawierzchni;
  6. nowa fizyka opon;
  7. integracja z e-sportem: rankingi, opcje streamowania;
  8. pełna obsługa VR, rozdzielczości 12K, trzech monitorów i formatu 21:9.

Bohaterami produkcji samochodowych są oczywiście samochody, ale wydaje się, że nie w grze Project CARS 2. Choć to właśnie one występują w tytule tej pozycji, na pierwszy plan wysuwa się tu sport motorowy jako taki – treningi, kwalifikacje, wyprzedzanie, walka o miejsce, pit-stopy i czasy okrążeń. W przeciwieństwie do Forzy i Gran Turismo nie ma tu wirtualnego garażu ani wozów zdobywanych w nagrodę za dobre wyniki. Nagrodą są emocje na torze i wynik jako taki. Z tych powodów nic nie zmieniło się w schemacie kariery dla jednego gracza – nadal sami wybieramy konkretną klasę samochodów jako punkt startowy i konsekwentnie pniemy się w górę sezon po sezonie, aż do najszybszych bolidów Le Mans Prototype i formuły Indy. Nowością jest możliwość rozegrania szybkiej kariery z o wiele mniejszą liczbą wyścigów w sezonie.

Sportowi motorowemu podporządkowano również listę dostępnych samochodów. Nie ma tutaj do wyboru najpopularniejszych modeli znanych marek, tylko te, które w rzeczywistości biorą udział w jakichś seriach wyścigowych. Przykładowo wśród kilkunastu samochodów BMW tylko jeden jest w zwykłej wersji drogowej – reszta to zmodyfikowane bolidy do zmagań na torze, oblepione nazwami sponsorów. Fani aut z plakatów na pociechę znajdą całkiem niezłą kolekcję reprezentantów takich marek jak Lamborghini, McLaren czy Pagani, a już żadnych powodów do narzekań nie powinni mieć miłośnicy motoryzacji retro. Pokaźna kolekcja samochodów z lat 60., 70. i 80. oraz słynne tory w swoich dawnych wersjach zabiorą nas w podróż w czasie po historii sportów motorowych. Szkoda tylko, że zabrakło ciekawostek na ten temat.

Graliśmy w Project CARS 2 – sim racing dla każdego - ilustracja #1
W trybie kariery tylko od nas zależy, czy zaczniemy od kartów, czy od szybkich bolidów.

Fizyka dla wybranych?

Otoczka wyścigowego weekendu ze wszystkimi sesjami treningowymi, kwalifikacją i okrążeniem dojazdowym po mecie to jedna sprawa – w symulatorze najważniejsza jest jednak fizyka jazdy i tutaj pierwsza część gry Project CARS doczekała się głośnej krytyki ze strony największych fanów sim racingu. Produkcji tej zarzucano „simcade’owość” – balansowanie na granicy symulatora i przystępnej zręcznościówki, która zbyt wiele odziedziczyła po swoim pierwowzorze, Need for Speed: Shift. Choć twórcy chwalą się napisaną od nowa fizyką pracy opon, wydaje się, że pod względem czucia auta, jego masy i przenoszenia mocy na koła niewiele się tu zmieniło.

Może się to wydawać trochę dziwne, gdyż po targach E3 pojawiło się sporo opinii chwalących fizykę jazdy w przeciwieństwie do tej z części pierwszej, i to wygłaszanych przez ludzi krytykujących poprzednią odsłonę. Warto się jednak zastanowić nad tym, jaki wpływ na to miały warunki testowania. Wszystkie pochwały następowały bowiem po jazdach na specjalnie przygotowanym stanowisku z hydraulicznie sterowanymi pedałami, fotelem, w goglach VR i najczęściej w samochodzie McLaren. Osobiście zauważyłem, że pewne auta, do których twórcy mieli dostęp „od kuchni”, dzięki udostępnionym im danym telemetrycznym i wsparciu prawdziwych kierowców wyścigowych, prowadzi się nieco naturalniej, lepiej czuć ich moc, a bez włączonego wspomagania można przesadzić w dodawaniu gazu i wykręcić bączka. W innych natomiast jest to dość trudne i auta jadą jak po sznurku.

Graliśmy w Project CARS 2 – sim racing dla każdego - ilustracja #2
Koniec RUF-ów - marka Porsche na dobre powróciła do gier wyścigowych!

Oczywiście nie wszystkie samochody są takie same i jedne prowadzi się lepiej, a inne gorzej, ale jeśli słynnym Lotusem 49 – bolidem Formuły 1 z sezonu 1967, który jest praktycznie lekkim kajakiem na kołach rozpędzającym się do prawie 300 km/h bez żadnej aerodynamiki, ABS-u i kontroli trakcji – podczas pokonywania zakrętów kieruje się niczym Audi 4WD na zjeździe z autostrady przy dozwolonej prędkości, to znak, że coś jest nie tak. Być może to wszystko wina jeszcze nieukończonej wersji gry i każde auto doczeka się zmian w fizyce, ale jak na razie w symulowaniu kilkuset koni pod maską wciąż trochę lepiej radzi sobie Assetto Corsa. Sztuczna inteligencja kierowców póki co zachowuje się dziwnie. Cieszą bardzo naturalnie wyglądające błędy, które ci popełniają, ale potrafią też oni nie wykonać obowiązkowego pit-stopu i na koniec wyścigu 99% stawki zostaje zdyskwalifikowane. Jest tu jeszcze co poprawiać.

Graliśmy w Gran Turismo Sport – król wyścigów goni konkurentów
Graliśmy w Gran Turismo Sport – król wyścigów goni konkurentów

Przed premierą

Gran Turismo Sport po długiej przerwie przygotowuje się do wyjazdu z pit-stopu. Tym razem nie będzie to opasła encyklopedia z tysiącem samochodów, a tytuł nastawiony na grę wieloosobową, który w wersji beta pokazał kilka kontrowersyjnych rozwiązań.

Testujemy grę BeamNG.drive - takich kraks nie ma nawet Burnout
Testujemy grę BeamNG.drive - takich kraks nie ma nawet Burnout

Przed premierą

Gry samochodowe od lat zmagają się z problemem realistycznego przedstawienia uszkodzeń pojazdów. W parze z coraz lepszą grafiką nie idzie bowiem fizyka odpowiedzialna za wizualne przedstawienie wszelkich uszkodzeń. BeamNG.drive robi to inaczej.

Testujemy Next Car Game - godnego następcę serii FlatOut
Testujemy Next Car Game - godnego następcę serii FlatOut

Przed premierą

Oto Next Car Game, następca FlatOutów, jeden z tegorocznych kandydatów do miana najlepszej gry wyścigowej. Rynek na chwilę odetchnie od kolejnego Need for Speed, więc może... teraz Finlandia!

Komentarze Czytelników (51)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
27.07.2017 18:01
5
odpowiedz
8 odpowiedzi
DM
131
AFO Neptune

Nigdy nie zrozumiem tych zachwytów nad grafiką Drivecluba. Deszcz po szybie rzeczywiście wyglądał super, ale cała reszta przeciętnie. Podczas jazdy to była grafika zwykłej gry - sztuczna i niezbyt realistyczna, rośliny były zrobione wybiórczo - jedna ładnie, inne jako płaskie bitmapy, a przejście do trybu photo robiło specjalny "bump" i nagle tekstury wyglądały odrobinę lepiej.

27.07.2017 17:39
jaro1986
104
Generał

Mimo to po pierwszych jazdach testowych na PC można potwierdzić przynajmniej jedno – to nadal najładniejsza gra samochodowa na rynku.

Nadal, czyli niby "jedynka" była najładniejsza - kontrowersyjna teza, weźmy choćby wyścigi w deszczu z DriveClub i realistycznie spływający po szybach deszcz w zależności od prędkości, i kierunku jazdy (prosto / w zakręcie).
Niemniej jednak gra zapowiada się nieźle, szkoda tylko, że jak napisał redaktor, gra stawia na samochody torowe i seryjnych supersamochodów nie zobaczymy zbyt wiele...

post wyedytowany przez jaro1986 2017-07-27 17:40:13
27.07.2017 18:01
5
odpowiedz
8 odpowiedzi
DM
131
AFO Neptune

Nigdy nie zrozumiem tych zachwytów nad grafiką Drivecluba. Deszcz po szybie rzeczywiście wyglądał super, ale cała reszta przeciętnie. Podczas jazdy to była grafika zwykłej gry - sztuczna i niezbyt realistyczna, rośliny były zrobione wybiórczo - jedna ładnie, inne jako płaskie bitmapy, a przejście do trybu photo robiło specjalny "bump" i nagle tekstury wyglądały odrobinę lepiej.

27.07.2017 18:30
odpowiedz
2 odpowiedzi
byczoj
1
Junior

Przecież DriveClub a PC/GT/Forza to zupełnie różne gry. W tej pierwszej nawet nie ma ANI JEDNEGO realnego toru. Do tego 30 klatek i ledwie 12 samochodów na torze. Ale przede wszystkim te gry różnią się fizyką jazdy. DC to przecież Arcade, może i nie aż tak hardcorowy jak NFSy, ale mimo wszystko.

post wyedytowany przez byczoj 2017-07-27 18:30:54
27.07.2017 18:36
odpowiedz
13 odpowiedzi
planeswalker
24
Senator

Jakie znowu? Driveclub to najładniejsza gra wyścigowa na rynku. Wystarczy sobie wejść na youtube i porównać.
https://www.youtube.com/watch?v=7-2x0oBMKiI

27.07.2017 20:37
odpowiedz
damianyk
57
Pretorianin

Szkoda że nie ma jakiś starszych samochodów niż z lat 60. Ciągle czekam na grę wyścigową, która przeniesie gracza do lat 20 czy 30.

27.07.2017 21:19
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hydro2
109
Senator

A graliście w VR ?

28.07.2017 07:54
odpowiedz
AhilesPL
19
Chorąży
10

ja osobiście na rynku nie widzę dobrej gry wyścigowej poza project cars 2 i f1 2017 chciałem kupić GT sport ale to nie to samo co kiedyś dlatego w tym roku kupię project cars 2

28.07.2017 10:35
1
odpowiedz
1 odpowiedź
rauf
9
Legionista

Gratulacje dla autora za solidny tekst szczególnie że pisany dla szerszej publiczności.

W pC2 praktycznie nic nie zaskoczy, to taka wersja v1.5 grafika jest dokładnie na tym samym poziomie co 3-4 lata temu. Owszem w określonych warunkach robi wrażenie, ale silnik ciągle ma problemy z aliasingiem, migotaniem cieni albo zachowaniem światła w nocy.

Jedynka poległa na nieskończonej ilości bugów, sporo z nich poprawiono ale obawiam się że ciągle nie można oczekiwać 100% pewności że zestaw auto + opony i do tego tor (w zależności od wielu zmiennych jak pogoda czy pora roku) zadziała jak należy. Po prostu Project CARS nie wyciągnęło wniosków z 1, nigdy nie ogarnęło zwykłego asfaltu a wskoczyli w szutry, śnieg i dynamiczną wilgotność na torze.

To co wyczuł autor:

"pewne auta, do których twórcy mieli dostęp „od kuchni”, dzięki udostępnionym im danym telemetrycznym i wsparciu prawdziwych kierowców wyścigowych, prowadzi się nieco naturalniej, lepiej czuć ich moc, a bez włączonego wspomagania można przesadzić w dodawaniu gazu i wykręcić bączka. W innych natomiast jest to dość trudne i auta jadą jak po sznurku."

świetnie opisuje ten brak spójności modelu jazdy. Za duży rozrzut uwarunkowań, modeli aut, klas historycznych, przeróżnych opon, warunków pogodowych i w efekcie pewne wybory albo ich kombinacje są kompletnie niewiarygodne.

Forza z 500-700 modeli w grze znowu jest tego przeciwieństwem, bo fundament fizyki jest praktycznie ten sam i auta dzielą się głównie na FWD, RWD i AWD i w podklasie niewiele różnią. To nie znaczy że FM robi fizykę lepiej, ale dla przeciętnego gracza będzie w miarę szybko zrozumiała i hm, satysfakcjonująca?
W pC trzeba przygotować się na sporo frustracji. Podkreślę że nie jest to kwestia nauczenia się auta, czy poziomu trudności, tylko niedopracowania fizyki a często i FFB co skutkuje nierealistycznym zachowaniem pojazdów, dziwnymi reakcjami i szczerym zdziwieniem w czasie jazdy "a co to ma być?!"

Co do e-sportu, to pC2 teoretycznie konkuruje z serią GT, ale z racji na ubogi wybór aut drogowych to raczej taka tańsza, komercyjna wersja iRacing. Fani pC1 na pewno będą zadowoleni, sporo jednak poprawiono, ale do symulatora jeszcze długa i daleka droga.

A i zabrakło info czym testowane: pad, klawiatura, kierownica?

post wyedytowany przez rauf 2017-07-28 10:36:15
28.07.2017 12:06
1
odpowiedz
Kserkses
104
Generał
9.0

Dopóki nie zmienią silnika gry nie ujrzymy znacznych zmian w stosunku do grafiki (tutaj znaczną rolę odgrywają warunki atmosferyczne przeplatające między sobą, chyba sami twórcy nie spodziewali się tak rewelacyjnego efektu), a przede wszystkim do modelu jazdy, nie wiem jakby chłopaki się starali to dalej będzie czuć naleciałości shifta... równie dobrze mogliby zrobić wielki update lub wypuścić DLC ale niestety hajs musi się zgadzać... co nie zmienia faktu jesień będzie obfita w b.dobre ścigałki, tylko jak to budżet udźwignie to nie wiem bo nie wszystko kręci się wokół kółka ;)

post wyedytowany przez Kserkses 2017-07-28 12:10:19
31.07.2017 15:55
2
odpowiedz
9 odpowiedzi
TheKeniger
4
Legionista

Pamiętacie coś takiego "Recenzja gry Project CARS - najładniejsze wyścigi w historii". Tak to recenzja gry na tym portalu. Zgadnijcie kto ją napisał. Tak to był DM. Czym podpiera on swoją tezę. Tak, tym że ją założył. Jakie badania zrobił w tym temacie. A takie że zrobił je sam sobie pod swoją tezę podpierając się PC'towymi fanbojami. A wystarczyło wyjść do zwykłych ludzi, pokazać im obie gry i to ich zapytać się o zdanie. No ale po co sobie głowę zawracać jakimiś moralnymi zasadami czy etyką. Przecież to tylko podrzędny portal o grach dla gimbów. Liczą się kliknięcia i reklamy.

31.07.2017 17:10
odpowiedz
1 odpowiedź
n0rbji
42
Siedzący Byk

W wyścigach nie chodzi o to by było najładniejsze tylko żeby model jazdy był jak najlepszy i dawał dużo frajdy.

31.07.2017 22:20
odpowiedz
Gaming-Man
11
Generał

Grafika w dzisiejszych czasach stawiana jest na pierwszym miejscu. A szkoda...

31.07.2017 23:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Vi-jołek
13
Legionista
8.0

"rozpędzającym się do prawie 300 km/h bez żadnej aerodynamiki"

Chyba autor się trochę zakręcił z systemami wspomagającymi jazdę i pomylił je z fizyką, aerodynamika zależy od oporów powietrza, a w przypadku bolidów ma ona ogromne znaczenie już od lat 60-tych.
Tak poza tym świetny artykuł :).

post wyedytowany przez Vi-jołek 2017-07-31 23:22:06
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze