Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry na świecie 16 czerwca 2013, 16:06

autor: Ender

Microsoft: Marka Gears of War na jakiś czas przejdzie w stan spoczynku

Przedstawiciel Microsoftu stwierdził, że minie trochę czasu zanim ujrzymy kolejną odsłonę serii Gears of War na Xboksie One. Jego zdaniem, marka musi na jakiś czas odpocząć i ustąpić miejsca nowym produkcjom.

Gracze będą musieli poczekać na nowe tytuły z uniwersum Gears of War - Microsoft: Marka Gears of War na jakiś czas przejdzie w stan spoczynku - wiadomość - 2013-06-16
Gracze będą musieli poczekać na nowe tytuły z uniwersum Gears of War

W trakcie konferencji Microsoftu na targach E3 i towarzyszących jej spotkaniach z dziennikarzami oraz pokazach, nie zobaczyliśmy praktycznie nic nowego związanego z jedną z najważniejszych ekskluzywnych marek Xboksa, a mianowicie Gears of War. Jak się okazuje to nie przypadek, a seria najprawdopodobniej poczeka dłuższy czas zanim pojawi się na Xboksie One. Takie wnioski płyną z wypowiedzi Phila Spencera z Microsoftu. Wyraził on ogromny podziw dla Epic Games, któremu udało się w ciągu mijającej konsolowej generacji wydać aż cztery odsłony cyklu. Równocześnie stwierdził, że premiera kolejnego Xboksa jest świetnym momentem, by przedstawić graczom zupełnie nowe produkcje. Przywołał w tym miejscu przykład już zapowiedziane gry, takie jak Quantum Break, Sunset Overdrive czy Crimson Dragon. Dlatego uważa, że Gears of Wars, którego ostatnia odsłona wydana została zaledwie trzy miesiące temu, musi na jakiś dla swojego dobra zejść z piedestału i ustąpić miejsca nowym tytułom.

Gears of War, którego pierwsza część zadebiutowała w 2006 roku, jest serią, która podobnie jak Halo, zdefiniowała Xboksa 360 i stała się jego znakiem rozpoznawczym. Dzieło Epic Games wyznaczyło – na dobre i złe – kierunek w jakim zaczęły rozwijać się trzecioosobowe shootery, stawiając na wykorzystanie osłon oraz filmowość i liniowość rozgrywki. Zmęczenie marką było jednak ostatnio coraz bardziej zauważalne. Gears of War: Judgment, przygotowane przez polski zespół, pracujący pod skrzydłami Epic, sprzedało się poniżej wstępnych oczekiwań.