Wiadomość gry na świecie 8 grudnia 2016, 12:25

autor: Góral

Final Fantasy XV - deweloperzy zdradzają plany na przyszłość

Firma Square Enix zapowiedziała, że przez najbliższy rok Final Fantasy XV doczeka się rozmaitych usprawnień, udostępnianych w darmowych aktualizacjach. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że gra okazała się wielkim sukcesem w Japonii.

Pod koniec listopada na konsolach Xbox One i PlayStation 4 ukazała się długo wyczekiwana gra RPG Final Fantasy XV od firmy Square Enix. Tytuł zebrał sporo pozytywnych opinii i choć nie jest idealny, to zdecydowanie można powiedzieć, że deweloper dał radę i chyba każdy fan cyklu powinien wydać na projekt swoje ciężko zarobione pieniądze. Studio jednak zdaje sobie sprawę, że nie wszystko działa jak należy i zapowiedziało już, że przez najbliższy rok gra doczeka się rozmaitych usprawnień, udostępnianych w ramach darmowych aktualizacji. Nie zdradzono wszystkich szczegółów, ale zapewniono, że w najbliższym czasie ulepszona zostanie rozgrywka w rozdziale trzynastym, a później deweloperzy wezmą się za historię. Pojawią się m.in. nowe scenki wyjaśniające chociażby powody dla których dana postać, np. Ravus, postępuje tak a nie inaczej.

Twórcy planują też uczynić niektóre postacie grywalnymi, rozważają możliwość wprowadzenia konfigurowalnych awatarów, przenoszenia statystyk z wcześniejszych przejść gry do kolejnych, dodania nowych stylów zabawy, np. trybu God Mode, dodatkowych bossów i nie tylko.

W płatnych dodatkach do Final Fantasy XV pokierujemy towarzyszami Noctisa. - Final Fantasy XV - deweloperzy zdradzają plany na przyszłość - wiadomość - 2016-12-08
W płatnych dodatkach do Final Fantasy XV pokierujemy towarzyszami Noctisa.

Poza tym nie wolno zapominać o nadchodzących płatnych dodatkach, o których pisaliśmy jakiś czas temu. Pokierujemy w nich Gladio, Ignisem i Prompto, otrzymamy także sieciowy co-op oraz dwa mniejsze DLC. Lista prezentuje się tak:

  • FFXV Holiday Pack,
  • FFXV Booster Pack,
  • FFXV Episode Gladiolus,
  • FFXV Episode Ignis,
  • FFXV Episode Prompto,
  • FFXV Expansion Pack: Comrades.
Final Fantasy XV zwiastun na premierę - Jedźcie razem

Final Fantasy XV zwiastun na premierę - Jedźcie razem [2:10]

Zwiastun na premierę Final Fantasy XV, powstającej przez blisko 10 lat kolejnej części legendarnego cyklu jRPG, który narodził się w 1987 roku. Jej producentem jest niezmiennie Square-Enix.

Przy okazji warto wspomnieć o wielkim sukcesie komercyjnym Final Fantasy XV. Pisaliśmy już, że na całym świecie gracze po prostu rzucili się na ten tytuł, co zaowocowało 5 milionami egzemplarzy wysłanymi do sklepów i sprzedanymi w cyfrowej dystrybucji. Ponadto poznaliśmy wyniki sprzedaży gry w ojczyźnie deweloperów, czyli w Japonii. Tamtejsi fani przeprowadzili istny szturm na sklepy i w pierwszym tygodniu obecności produkcji na rynku zakupili blisko 700 tysięcy egzemplarzy (dokładniej pisząc 694 262). Mało tego, tytuł przysłużył się także konsoli PlayStation 4, która zanotowała pokaźny wzrost zainteresowania z 33 859 sztuk sprzedanych tydzień wcześniej do 110 318 egzemplarzy (nie licząc PS4 Pro, które rozeszło się w około 8 tysiącach sztuk) w tygodniu, w którym ukazało się nowe Final Fantasy. Na przeciwległym biegunie znajduje się Xbox One, który rozszedł się w… 256 egzemplarzach.

Final Fantasy XV - deweloperzy zdradzają plany na przyszłość - ilustracja #3

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Zagrałbyś w Final Fantasy XV gdyby gra posiadała polską wersję językową?

67.4%

To nie jest dla mnie decydujący czynnik.

32.6%

Tak, bez niej nie gram.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
08.12.2016 15:11
-3
Sir Xan
70
Senator

Za "wycięte" rozdziały i pewne elementy w FFXV mamy płacić jeszcze więcej? Aha...

Znowu to samo. W takim razie nie kupię FFXV i wolę czekać na "złota edycja" jak zwykle.

post wyedytowany przez Sir Xan 2016-12-08 15:16:54
08.12.2016 21:43
-1
odpowiedz
5 odpowiedzi
tod666
1
Junior

A kiedy na PC ?????? Bo jak zwykle, deweloperzy niesamowitych tytułów zapominają o jakże skromnej, ale największej liczbie graczy na PCetach.

08.12.2016 22:13
-1
jaguar44
8
Legionista

Którzy w większości pobiorą grę z torrentów.

08.12.2016 23:14
-2
futureman16
12
Generał

Panie na PC jest konkurencja więc trzeba sprzedać więcej żeby zarobić a do tego trzeba więcej czasu zeby wydać grę gdyż gracz ppecetowy jest najbardziej wymagający i ma najlepszy sprzęt.
Idą na łatwiznę 250 za sztuke do tego mało konfiguracji.

A o torrentach i podobnych bajkach nie słuchaj to osoby bez wiedzy ekonomicznej jak i technicznej bk w przeciwnym wypadku szybko by wyliczyli...

post wyedytowany przez futureman16 2016-12-08 23:15:40
09.12.2016 06:45
1
Robert542
137
Legend

Konkurencja wśród jRPG-ów na PC? Jaaaasne. Aż się gotuje na rynku od tych konkurentów Finala, nie to co na PS4!

post wyedytowany przez Robert542 2016-12-09 06:46:22
09.12.2016 07:21
-2
futureman16
12
Generał

Panie najpierw poczytaj o znaczeniu słowa konkurencja a później pisz bo wychodzą takie posty jak ten. Samo to ze nie ma jednego producenta PC rynek rządzi się wlasnymi prawami i każdy musi zabiegać o sprzedaż. Jakością cena do tego liczba konfiguracji. To wszystko wymaga kasy.
A producent który nie wydaje na PC to zazwyczaj albo monopolista (a wiec to samo źródło finansowania co produkcja konsol) albo idący na łatwiznę który z tym co opisałem powyżej może sobie nie poradzić. Przecież nawet przetłumaczyć im sie jie chciało więc myślisz ze dadzą radę na PC wydać dopracowany produkt? Szansa w przyszłości jest jak im $$$ beda potrzebne a na konsolach tylko tymczasowo sie to będzie sprzedawalo.

18.12.2016 17:56
Highlander1981
2
Junior

futureman16: Powiem szczerze że nie specjalnie mnie przekonałeś :). Wybierz sobie dowolną grę AAA i sprawdź jej wyniki sprzedaży, na 90 % znajdziesz PC na 3 miejscu. Mimo relatywnie największej liczby graczy. Jasno widać że PC-towcy grają, tylko nie kupują. Coraz więcej będzie gier które na PC nie wychodzą lub wychodzą z opóźnieniem, ten rynek jest po prostu najmniej istotny.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze