Prosto z Digital Dragons 2016
5 696 wyświetleń
(12:15)
24 maja 2016
Na branżowej imprezie Digital Dragons 2016 dopadliśmy twórców gier, aby przepytać ich o "pracę marzeń", czyli często nierozumiany zawód testera gier. Co tak naprawdę robi tester? Rozmawiamy z Feargusem Urquhartem z Obsidianu, Magdaleną Czarnecką z Artifex Mundi, Konradem Tomaszkiewiczem z CDP Red, Arturem Maksarą z Flying Wild Hog, Karoliną Kuzią z Fool's Theory i Sergiuszem Ślosarczykiem z QLOC.
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Obejrzałem filmik w całości i .... po nim jeszcze bardziej chciałbym zostać testerem i to pomimo konieczności przechodzenia tych samych momentów w nieskończoność. Szkoda, że w moim wieku i moim mieście jest to niemożliwe.
CO to za gra w 9:03?
A czy jeśli w przyszłości zamierzam zostać programistą ,to czy poczatek jako tester tez jest dobre?
Oczywiscie. Jezeli jestes bardzo aktywnym i sumiennym testerem, wtedy towarzyszysz przy powstawaniu danego tytulu i masz realny wplyw na ksztalt calosci. Przy tym obserwujesz wszystko od kuchni, jak wygladaja poszczegolne etapy projektowania gier, a tym samym sporo sie uczysz.
Jak to zostalo ujete w materiale wideo, najlepiej uderzac do malych niezaleznych grup developerskich, bo wielcy tej branzy maja setki ludzi zatrudnionych i ciezko sie wybic z tlumu.
Osobiscie znam trzy przypadki gdy testerzy przeszli do gamedevu, bo ich wklad w rozwoj pewnych tytulow byl olbrzymi.
Trochę smutny dla mnie materiał. Gram w gry od dziecka. Zawsze chciałem pracować w branży. Pomysłów od zawsze na gry miałem tony. To smutne że koncepcje na takiego minecrafta miałem 3 lata przed nim samym. Niestety moje miejsce zamieszkania uniemożliwiło mi spełnienie się w tym zawodzie. Teraz jak już powoli dochodzę do 30tki wiem że jest już za późno. Pozostaje kibicowanie naszym rodzimym studiom przy tworzeniu gier i promowaniu polski na tym polu.
Dlaczego za późno?
Teraz jak już powoli dochodzę do 30tki wiem że jest już za późno.
Nigdy nie jest za pozno. Mam 35 lat. Niecale piec lat temu skonczylem poltoraroczna prace jako tester. Ale znudzilo mi sie, bo tak jak zostalo powiedziane w materiale wideo, testowanie gier nie ma nic wspolnego z relaksacyjnym graniem w wolnych chwilach, siedzac na kanapie. Czesto gesto dostawalem tylko wycinek gry, ktory godzinami trzeba bylo walkowac, a sam starczal na jakies 25-30 minut grania. Do porzygu...
No i faktycznie feedback od testera musi byc naprawde tresciwy. Nie ma mowy o testowaniu gry i wysylaniu czegos raz na tydzien. Kazda spedzona chwila z gra musi byc udokumentowana. Kazdy najdrobniejszy bug musi byc szczegolowo opisany wraz z tzw. zachowaniem przyczynowo-skutkowym. Co robiles, co sie dzialo, co moglo spowodowac, ze dany bug w ogole sie pojawil. Trzeba tez czesto wybiegac poza to i samemu tworzyc scenariusze, aby takiego buga wymusic.
Mowi sie, ze jak ktos slubi duzo grac albo gra w gry juz od dlugiego czasu, to ma zadatki na testera. Nic z tych rzeczy... Widzialem wielu zapalencow, ktorzy wypalali sie po kilku dniach. Osobiscie wolalem przejsc w firmie na drugie pietro do IT. Grac w gry moge... ale tylko w formie rozrywki. Nigdy w ramach pracy.
Moja "kariera" potoczyła się inaczej. Głupotą było by teraz porzucić to na co tyle pracowałem i zaczynać od nowa. Może kiedyś jakaś szansa się trafi. Ale nie narzekam. Mogę grać w wiele wspaniałych gier które wychodzą. A to chyba wszyscy lubimy :).
Testowanie gier to dobry wstep do rozpoczecia kariery testerskiej, ale nalezy pamietac, ze w Polsce jest to praca najczesciej na poziomie studnet/pierwszy rok po studiach. Robicie potem ISTQB poziom 1, i mozecie na start z tym doswiadczeniem negocjowac 4k do reki. Ja mam srednia 5k na umowe o prace. koledzy z pythonem wyrabiaja juz okolo 10k na wlasnej dzialanosci. Pamietac nalezy, ze w Polsce tester gier to tylko poczatek. To ten maly kamyczek ktory pozwoli wynegocjowac 500-1000 pln na reke wiecej w korpo, ale bez studiow lub PRAKTYKI to nic nie zdzialacie.
Zapomnialem dodac powazny minus. Zapewne znienawidzicie gry :P
Praca testera to najlepszy sposób by znienawidzić gry.
Iście. Od dziecka nagrałem się gier potąd, teraz już naprawdę trudno mi wycisnąć z tego jakąś głębszą przyjemność, może to więc byłaby fucha dla mnie - niewiele straciłbym. No i praktyka jest, zarówno w graniu, jak i testowaniu/debugowaniu własnych projektów/modów. Ale chyba już bardziej mam inklinację w kierunku obmyślania gier niż powtarzania w koło Macieju tych samych czynności tydzień za tygodniem. Odmóżdżająco to brzmi.
Warto by dodać pewną przestrogę. Napisawszy pierwsze swoje opowiadanie człowiekowi, przynajmniej niektórym, trudno już spojrzeć na literaturę dziewiczym okiem nieświadomego pisarskich arkanów czytelnika, jakim był przedtem. Zyskawszy spojrzenie na tekst pisarza traci się czasem spojrzenie czytelnika. Trudniej wejść wyobraźnią w fabułę, gdy umysł nauczył się wychwytywać i zwracać uwagę na pisarskie sztuczki, myki, na warsztat i to, co za kulisami. A zwłaszcza na wtopy i potknięcia.
Otóż z grami może chyba być podobnie. To niekoniecznie strata. Można się przekonać, że tworzenie z potrzeby serca sprawia większą frajdę niż korzystanie z twórczości innych. Co innego jednakowoż praca dla kogoś, pod dyktando, w rytm deadline'ów, za kasę, bez pasji.
Tester=youtuber.
Przynajmniej wiem, że się do tego nie nadaje
Tester srester - najważniejsze pytanie jeśli chodzi o pracę : ile można w tym zarobić - 1 tyś , 5 tys, 10, zależy od ilości gier itd. ? Jakie są widełki w Polsce ? Byłem na kilku spotkaniach z czołowymi GameDevami z Polski i z tego co pamiętam to tylko Chmielarz nie stwarzał wrażenia niedożywionego, biednego studenta z jedną parą butów :D
Ja zarabialem 3500€.
W Niemczech jest to normalna stawka za tego typu prace.
Praca testera to najlepszy sposób by znienawidzić gry.