Prosto z Digital Dragons 2016
5 668 wyświetleń
(12:15)
24 maja 2016
Na branżowej imprezie Digital Dragons 2016 dopadliśmy twórców gier, aby przepytać ich o "pracę marzeń", czyli często nierozumiany zawód testera gier. Co tak naprawdę robi tester? Rozmawiamy z Feargusem Urquhartem z Obsidianu, Magdaleną Czarnecką z Artifex Mundi, Konradem Tomaszkiewiczem z CDP Red, Arturem Maksarą z Flying Wild Hog, Karoliną Kuzią z Fool's Theory i Sergiuszem Ślosarczykiem z QLOC. (6364)
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Obejrzałem filmik w całości i .... po nim jeszcze bardziej chciałbym zostać testerem i to pomimo konieczności przechodzenia tych samych momentów w nieskończoność. Szkoda, że w moim wieku i moim mieście jest to niemożliwe.
CO to za gra w 9:03?
A czy jeśli w przyszłości zamierzam zostać programistą ,to czy poczatek jako tester tez jest dobre?
Oczywiscie. Jezeli jestes bardzo aktywnym i sumiennym testerem, wtedy towarzyszysz przy powstawaniu danego tytulu i masz realny wplyw na ksztalt calosci. Przy tym obserwujesz wszystko od kuchni, jak wygladaja poszczegolne etapy projektowania gier, a tym samym sporo sie uczysz.
Jak to zostalo ujete w materiale wideo, najlepiej uderzac do malych niezaleznych grup developerskich, bo wielcy tej branzy maja setki ludzi zatrudnionych i ciezko sie wybic z tlumu.
Osobiscie znam trzy przypadki gdy testerzy przeszli do gamedevu, bo ich wklad w rozwoj pewnych tytulow byl olbrzymi.
Trochę smutny dla mnie materiał. Gram w gry od dziecka. Zawsze chciałem pracować w branży. Pomysłów od zawsze na gry miałem tony. To smutne że koncepcje na takiego minecrafta miałem 3 lata przed nim samym. Niestety moje miejsce zamieszkania uniemożliwiło mi spełnienie się w tym zawodzie. Teraz jak już powoli dochodzę do 30tki wiem że jest już za późno. Pozostaje kibicowanie naszym rodzimym studiom przy tworzeniu gier i promowaniu polski na tym polu.
Dlaczego za późno?
Teraz jak już powoli dochodzę do 30tki wiem że jest już za późno.
Nigdy nie jest za pozno. Mam 35 lat. Niecale piec lat temu skonczylem poltoraroczna prace jako tester. Ale znudzilo mi sie, bo tak jak zostalo powiedziane w materiale wideo, testowanie gier nie ma nic wspolnego z relaksacyjnym graniem w wolnych chwilach, siedzac na kanapie. Czesto gesto dostawalem tylko wycinek gry, ktory godzinami trzeba bylo walkowac, a sam starczal na jakies 25-30 minut grania. Do porzygu...
No i faktycznie feedback od testera musi byc naprawde tresciwy. Nie ma mowy o testowaniu gry i wysylaniu czegos raz na tydzien. Kazda spedzona chwila z gra musi byc udokumentowana. Kazdy najdrobniejszy bug musi byc szczegolowo opisany wraz z tzw. zachowaniem przyczynowo-skutkowym. Co robiles, co sie dzialo, co moglo spowodowac, ze dany bug w ogole sie pojawil. Trzeba tez czesto wybiegac poza to i samemu tworzyc scenariusze, aby takiego buga wymusic.
Mowi sie, ze jak ktos slubi duzo grac albo gra w gry juz od dlugiego czasu, to ma zadatki na testera. Nic z tych rzeczy... Widzialem wielu zapalencow, ktorzy wypalali sie po kilku dniach. Osobiscie wolalem przejsc w firmie na drugie pietro do IT. Grac w gry moge... ale tylko w formie rozrywki. Nigdy w ramach pracy.
Moja "kariera" potoczyła się inaczej. Głupotą było by teraz porzucić to na co tyle pracowałem i zaczynać od nowa. Może kiedyś jakaś szansa się trafi. Ale nie narzekam. Mogę grać w wiele wspaniałych gier które wychodzą. A to chyba wszyscy lubimy :).
Testowanie gier to dobry wstep do rozpoczecia kariery testerskiej, ale nalezy pamietac, ze w Polsce jest to praca najczesciej na poziomie studnet/pierwszy rok po studiach. Robicie potem ISTQB poziom 1, i mozecie na start z tym doswiadczeniem negocjowac 4k do reki. Ja mam srednia 5k na umowe o prace. koledzy z pythonem wyrabiaja juz okolo 10k na wlasnej dzialanosci. Pamietac nalezy, ze w Polsce tester gier to tylko poczatek. To ten maly kamyczek ktory pozwoli wynegocjowac 500-1000 pln na reke wiecej w korpo, ale bez studiow lub PRAKTYKI to nic nie zdzialacie.
Zapomnialem dodac powazny minus. Zapewne znienawidzicie gry :P
Praca testera to najlepszy sposób by znienawidzić gry.
Iście. Od dziecka nagrałem się gier potąd, teraz już naprawdę trudno mi wycisnąć z tego jakąś głębszą przyjemność, może to więc byłaby fucha dla mnie - niewiele straciłbym. No i praktyka jest, zarówno w graniu, jak i testowaniu/debugowaniu własnych projektów/modów. Ale chyba już bardziej mam inklinację w kierunku obmyślania gier niż powtarzania w koło Macieju tych samych czynności tydzień za tygodniem. Odmóżdżająco to brzmi.
Warto by dodać pewną przestrogę. Napisawszy pierwsze swoje opowiadanie człowiekowi, przynajmniej niektórym, trudno już spojrzeć na literaturę dziewiczym okiem nieświadomego pisarskich arkanów czytelnika, jakim był przedtem. Zyskawszy spojrzenie na tekst pisarza traci się czasem spojrzenie czytelnika. Trudniej wejść wyobraźnią w fabułę, gdy umysł nauczył się wychwytywać i zwracać uwagę na pisarskie sztuczki, myki, na warsztat i to, co za kulisami. A zwłaszcza na wtopy i potknięcia.
Otóż z grami może chyba być podobnie. To niekoniecznie strata. Można się przekonać, że tworzenie z potrzeby serca sprawia większą frajdę niż korzystanie z twórczości innych. Co innego jednakowoż praca dla kogoś, pod dyktando, w rytm deadline'ów, za kasę, bez pasji.
Przynajmniej wiem, że się do tego nie nadaje
Tester srester - najważniejsze pytanie jeśli chodzi o pracę : ile można w tym zarobić - 1 tyś , 5 tys, 10, zależy od ilości gier itd. ? Jakie są widełki w Polsce ? Byłem na kilku spotkaniach z czołowymi GameDevami z Polski i z tego co pamiętam to tylko Chmielarz nie stwarzał wrażenia niedożywionego, biednego studenta z jedną parą butów :D
Ja zarabialem 3500€.
W Niemczech jest to normalna stawka za tego typu prace.