Tym razem to my jesteśmy Bossem.
3 397 wyświetleń
(14:39)
2 września 2015
W pierwszym materiale wideo z MGS V: Phantom Pain sprawdzamy wersję na konsolę PS4. Podejmujemy się jednej niebezpiecznej misji i pokazujemy mechanikę skradania się. (5687)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
[43]
Nie grałem w poprzednie gry, podobno Snake/Big Boss po prostu tego nie lubi. Z drugiej strony może wspiąć się na kontener i wtedy użyć balona co podniesie postać jak i kontener.
Można podczepić pod balon i wysłać do bazy: przeciwników, zwierzęta, a nawet pojazdy, ale sami siebie nie możemy wysłać do bazy tym balonem, tylko trzeba popitalać do śmigłowca? F*ck logic. A no tak, przecież grę zrobili Japończycy, a w ich grach nie ma za grosz logiki.
Ja również jakoś nie sikam za tą grą - powiem więcej - grając w Ground Zeroes, nie odczuwałem kompletnej satysfakcji, bardziej się irytowałem. Nie dla mnie.
Mnie ta gra w ogóle nie kręci - już Ground Zeroes pokazało, że nie jest to gra dla mnie. Do tego dochodzi straszna schematyczność, bo może bazy różnią się od siebie, itd., ale ta misja była bardzo podobna do tej w demie.
Jakoś totalnie nie rozumiem szału odnośnie tej serii.

FanGta -> Jakie kosmiczne ceny za gry? Chyba tylko dla polaczków, bo na świecie są takie same ceny jak zwykle.
@Truskawa1991
Ale zjeb@ne jest to Konami, najpierw zwalnia świetnego twórce, teraz sobie żąda jakieś kosmiczne ceny za gre. Co oni, każdą gre z osobna prosto z Japonii sprowadzaliby że aż 250zl? Nie dośc, że zółtki robią pierydolnięte głupie gry (MGSa V nie licze) to jeszcze takie cyrki odstawiają
@Sasori666
A ja je uwielbiam. Do tego te zadania dodatkowe. Najlepsza motywacja, żeby przechodzić każdy poziom kilka(naście) razy - jeżeli oczywiście komuś zależy na wymaksowaniu gry. Poza tym te oceny są dosyć łatwe do zdobycia, jak dotąd wszędzie z automatu wpada mi A, czasem tylko B. Dopiero na S trzeba się trochę nagimnastykować i dobrze znać poziom.
@AIDIDPl
Pograj to zrozumiesz po co. Tu chodzi o to, żeby odpowiedni sfunkcjonalizować noc, noktowizor itd., a nie o to, żeby gracz cały czas palił cygaro czekając na poranek. Akurat światła rozwiązali w tej grze świetnie.
@rafau2000
No, niestety. Snake znał kilka języków perfekcyjnie, w tym oczywiście rosyjski, ale tłumaczenia to w TPP wiele nie ma. Ocelot tylko dziwi się podczas pierwszej misji, że BB powinien rozumieć, ale to pewnie wina odłamka w głowie. Takie ustępstwo na rzecz mechaniki, ale za to plus, że żołnierze rozmawiają w swoich językach. Świetnie buduje to klimat.
@JaspeR90k
Zapis automatyczny. Między misjami i czasem checkpoint w trakcie misji, ale w perfekcyjnie dobranych momentach - zachowuje swój poziom trudności a nie wywołuje frustracji (stwierdzam po 20 godzinach gry).
Polscy youtuberzy nie potrafią albo nie chcą grać w tak porządne gry jak ta wolą cały czas pokazywać oklepane gierki nie wiem czy to już są takie czasy że brak im kunsztu. Mówienie że Mad Max (gra) ma dużo lepszą fabułę od MGS5 jest trochę bardzo przesadzonym stwierdzeniem,dlatego też najlepszym sposobem jest oglądanie filmów właśnie na tvgry macie rzetelny,profesjonalny komentarz i wiecie co mówicie dzięki :)
Super że jak jest noc to i tak wszystko widać...Po co im te światła? Pierwsze co bym zrobił to ustawił jasność i kontrast tak żeby w nocy było ciemno...Bo jeśli ktoś gra na takich usatwieniach to po co mu latarka, czy noktowizor?
Ostatnio to chyba tylko Dying Light pokazał jak ciemne noce powinny być w grze...
Kompletnie na mnie coś ta gra wrażenia nie robi. Może nie podoba mi się ten nietypowy "sznyt" tej produkcji. Skradanie dużo bardziej podoba mi się w serii SC - nie wiem czemu ale nie leży mi jak bohater MGSa poruszaniu się w kuckach. Tutaj we wrześniu Mad Max jest dla mnie sporym bardzo pozytywnym zaskoczeniem.
WTF, potrzeba tłumacza żeby zacząć przesłuchiwać rusków?
Sokolov do Snake'a w MGS 3:
"By the way. Your russian is superb"
Ocelot na początku MGS5 to wyjaśnia - uszkodzenie mózgu spowodowane tkwiącymi odłamkami.
O LoL. Sam uważam że gry generalnie powinny chociaż mieć polskie napisy, przynajmniej te potencjalnie masowe tytuły. Niemniej nasza super młodzież, która tak się wysoko ceni, ale dalej ma problemy z angielskim - żenada. Nie podoba się komuś to nie kupuje. Prosta sprawa. Tak działa rynek. Wydawca będzie sobie mógł samemu ocenić czy liczba potencjalnie nie sprzedanych z tego powodu sztuk jest na tyle znacząca, że koszty lokalizacji byłyby mniejsze i ostatecznie okazałoby się, że warto by było zrobić lokalizację.
Oj juz nie placzcie, jakbyscie na pc dostali gre za 250zl (czyli mniej wiecej tyle ile konsolowcy zaplacili) to tez byscie pisali ze skandal, ze za drogo i nikt by tego nie kupil (za to kazdy by gral na tanszym kluczu albo piracie), a to wydawca bylby w plecy na tym calym wydarzeniu. Jak nie wydali na plycie to tez zle, bo trzeba sciagac, a u nas internet slaby. Za cholere nie dogodzi. Moze sie do roboty wezcie, to i kasa na gry bedzie i na lepszy internet.
Jeśli Konami faktycznie nie pozwoliło na obniżenie ceny z 60 euro, a do tego zabroniło przygotować spolszczenie to w pełni rozumiem decyzję CDP - popyt na pudełkowe wydanie angielskiej gry PC za 250 zł byłby stosunkowo niewielki, a do tego naraziliby się na równie duże głosy krytyki jak w przypadku braku tego wydania. Ludzie w takim wypadku i tak częściej decydowaliby się na wersję Steamową (m.in. klucze z allegro).
Pamiętajcie, że CDP to nie organizacja charytatywna tylko firma dążąca do zysku i z tego punktu widzenia ich decyzja wydaje się jak najbardziej racjonalna.
CortexXPL:
Taniej to może jest ale dla wydawcy, który nie musi się bawić w tłoczenie płyt pudełka i dystrybucję do sklepów, ale pod jakim względem kupno nowej gry na Steamie za 60 euro dla nas Polaków jest tańsze niż kupno pudełka za ~30 euro pozostaje dla mnie zagadką. Przypomnijmy, że średnia krajowa w Polsce wynosi poniżej 1000 euro, a w rozwiniętych krajach zachodnich około 3000 euro. To jest bardzo ważny aspekt. Skoro wydawca ma nas w dupie i traktuje na równi z zachodem to dlaczego my mamy się z nimi cackać. Znaku równości póki co nie ma i nie zanosi się, żeby wkrótce miało się to zmienić, natomiast ceny gier w Polsce w stosunku do zachodnich coraz bardziej się zmniejszają na naszą niekorzyść.
W ogóle to Konami tak poskąpiło na wydaniu tej gry, że to woła o pomstę do nieba. Zaczynając od 7mb na płycie, poprzez kosmicznie nieadekwatną do ceny nikłej jakości zawartość edycji kolekcjonerskiej na olaniu mniej ważnych rynków kończąc.
Żenada. Tego typu akcje powinny być mocno piętnowane i wytykane palcami, a zamiast tego ludzie jeszcze popierają, czy starają się wytłumaczyć za wydawcę dlaczego tak się dzieje.
Sposób wydania tej gry woła o pomstę do nieba, a na jej sposób wydania w Polsce to już brak mi słów...
Jest źle i jest coraz gorzej, a ludzie wciąż tylko tłumaczą sobie, że tak musi być i koniec.
Ps. Spójrzmy choćby na wydanie Wiedźmina 1,2,3- da się? Da- tylko trzeba mieć trochę jaj, godności i nie lecieć na kasę jak mucha do gówna.
Nie rozumiem w czym problem - kupujesz grę, ściągasz, grasz. To wygodniejsze, szysze i tańsze, nie zaśmiecasz środowiska plastikiem.
Jeśli ktoś ma argument, że nie każdy ma szybki net to niech kupi konsolę 2x tańszą od kompa do nowych gier i gra z płyty. No i wersje konsolowe są przynajmniej dobrze zoptymalizowane w porównaniu do portów, dam za przykład TPP na moim kompie, który kosztował 2x tyle co konsola PS4 a gra na troszkę lepszej grafice lubi się zacinać co jakiś czas.
TPP jest super, czekałem tak mocno że drugi dzień z rzędu nic nie robię tylko gram!
Truskawa1991: czytałem wcześniej te wypowiedzi pana Gembickiego, ale mnie, jako konsumenta, w żadnym wypadku nie zadowalają. Czy faktycznie dyktat Konami był tak bezwzględny, że jeden z większych wydawców w Polsce nie mógł na niego wpłynąć? Ostatnio podano też cenę Deus ex: rozłam ludzkości. Cena wersji podstawowej (na szczęście pudełkowej)? Jedyne 189,90. Nikt mi nie każe kupować gier na premierę, wybór innych tytułów jest gigantyczny, ale nie zmienia to faktu, że na rynku gier w Polsce robi się co najmniej niepokojąco.
Krzycztow , wczoraj obdzwoniłem chyba wszystkie znane mi sklepy/sklepiki/serwisy/magazyny komputerowe i elektroniczne mogące mieć choć trochę do czynienia z grami .. niestety bardzo się zawiodłem, w jednym sklepie facet w ogóle nie wiedział że wersja PC MGSa wychodzi, w następnych zostałem odesłany z kwitkiem do konkurencji i tak w koło Macieju. Jeszcze więcej sklepów obszedłem i w ani jednym nie zauważyłem oznak pojawienia się MGS na PC. Owszem wersja pudełkowa z klientem Steam ukazuje się 15 września ale niektórzy to już kupili, więc liczę na to że w końcu ją znajdę. Polscy dystrybutorzy mają wyje**ne na PCtowców bo przecież PS4 i XBO to jedyny sprzęt grających w Polsce, a prawda jest taka że komputer do grania średniej klasy (jeśli wpakujemy w niego nieco grosza, ale bez przesady) pokonuje te konsole o pół długości. Sami gracze konsolowi wykazują się chamstwem w stosunku do nas PCtowców i przechwalają się w jakie gry to oni nie grają ...j
Fragment wywiadu z szefem cdp.pl, Michałem Gembickim:
Eurogamer: Pozostańmy na chwilę przy MGS 5. Brak pudełka na PC też może zaskakiwać. W Polsce pojawiają się pudełkowe wersje nawet gier niezależnych. Jest jeszcze szansa na tradycyjne wydanie, tak mile widziane przez pecetowców?
Michał Gembicki: Za brakiem edycji pudełkowej gry w wersji PC stoi prozaiczny fakt, a mianowicie koszt tego wydania. Gra w wersji PC musiałby w Polsce kosztować około 250 zł. Uznaliśmy, że nie możemy w takiej cenie zaoferować gry polskim graczom i zrezygnowaliśmy z możliwości jej dystrybucji.
Wygląda na to, że Konami nie było skłonne do obniżenia ceny dla naszego rynku i gra byłaby sprzedawana za 60 euro, tak jak w Europie Zachodniej.
Gracz w 36-milionowym państwie w centrum Europy nie może pójść do sklepu i kupić Metal Gear Solid w wersji PC, czyli platformie pod względem ilości sprzedawanych egzemplarzy dominującej w Polsce. Musi albo kupić grę w dystrybucji cyfrowej, albo śledzić serwisy aukcyjne i patrzeć na okazje. Największe portale growe w naszym kraju nawet się nie zająknęły na tę sytuację. "Zawalił dystrybutor? Wydawca? A co nas to interesuje. Dostaliśmy grę w wersji na PS4/XOne i statystyczny polski gracz nas nie obchodzi". To absolutny skandal, że taki tytuł został potraktowany w polskich mediach growych w taki sposób. Jeszcze większy skandal jest taki, że owe media zachowują się, jakby nie było problemu. Czy ktoś w ogóle próbował tę sprawę poruszyć? Czy polski dystrybutor faktycznie miał związane ręce przy sprowadzeniu wersji PC do Polski? Czemu nikt nie próbuje zadać takich pytań akurat przy okazji tak dużej premiery gry?
Sorry, że piszę 2 komentarz, ale zrób jeszcze materiał z Mother Base.
Na początku gdy pierwszy raz usłyszałem o tej grze myślałem, że jest sobie popularna gierka, która jest sobie i sobie będzie, ale gdy dowiedziałem się, że ta jest produkcji Japończyków to pomyślałem, że to pewnie będzie jakieś gówno, ale gdy zobaczyłem ten materiał i świetne oceny innych serwisów to powiem tylko jedno szacun dla tych Japończyków, bo zrobili grę, która może konkurować z Wiedźminem o tytuł gry roku, ta gra tak mnie zachwyciła, swoją realistycznością, to prawda gra może być mozolna i bardzo może wydłużyć rozgrywkę, ale ja lubię skradanki i sandboxy, więc Konami trafiło w mój gust, tak więc loguję się na Steamie i ją kupuję, to znaczy kupiłbym, ale niestety mam dopiero 14 lat. więc będę musiał poczekać jeszcze z parę lat, ale warto, naprawdę warto. Tak więc wielki szacunek dla Hideo Kojimy, Konami i Japończyków, dzięki nim nauczyłem się, że gry z innych kontynentów też mogą być naprawdę świetne.