Osobiste historie i pogoń za człowieczeństwem.
184 794 wyświetlenia
(8:40)
23 sierpnia 2016
Cyberpunk 2077 to gra, za której tworzenie wzięło się polskie studio CD-Projekt RED. Od rewelacyjnego zwiastunu, który pojawił się trzy lata temu nie otrzymaliśmy jednak dużej ilości konkretów dotyczących tego tytułu. Co o nim wiemy i dlaczego tak mało? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie w tym materiale.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Na razie o nowej grze wiemy naprawdę niewiele, chociaż została już "zajawiona" dosyć dawno temu. Oby w przeciągu najbliższych miesięcy coś się ruszyło w tym temacie!
Swoją drogą marzy mi się aby CDPR nawiązał współprace z dj'em tworzącym soundtrack do obu części hotline miami. Bardzo podobny klimat a z Marcinem Przybyłowiczem - kompozytorem CDPR w duecie stworzyliby arcydzieło. https://www.youtube.com/watch?v=dEFcpyy_vq8
Całe szczęście, że ta gra będzie się opierać na już istniejącym systemie, więc jest nikła szansa, że gość odpowiedzialny za mechanikę Wiedźmina 3 spier*oli ten element także w Cyberpunku.
Jestem zwolennikiem sci-fi, kiedyś bardziej stałem po stronie fantasy, ale dzisiaj, jakoś mi przeszło. W każdym razie, pomimo tego że ufam redom to i tak mam wrażenie, że już zaczyna się taki hype na cyber. że jak już wyjdzie gra to będą jęki zawodu. Panowie i Panie, chillout i czekamy, bez napinki. Materiał z dobrym tytułem, "co wiemy", dokładnie. Ale bez pociskania, że będzie "super i uber". Taki styl promocji serwują giganci na rynku i nie wiem jak Wam, ale mnie się to na prawdę nudzi.
nie mogę się doczekać. Mam dość Wiedźmina, elfów, krasnali i magii... Kocham sci-fi, a w cyberpunk 2020 grałem z kolesiami w piwnicy.
Redsi to kozaki. Zrobią zajebistą grę.
Mnie na chwilę obecną interesuję jaki styl artystyczny obiorą twórcy. Początkowo spodziewałem się że, pójdą w retrofuturystkę i klimaty blade runnera jak na początku materiału. Kiedyś jeszcze w 2013 czy 2014 przeczytałem wywiad z którego wynikało, że o tych klimatach lepiej zapomnieć, a twórcy mieli w zamiarze postawić na rock. Padło określenie "mniej cyber, więcej punku". Ciekawe co z tego wyniknie.
Stosunkowo stosunkowy materiał.
Nie lubię wiedźminów, nie przypadły mi do gustu ale twierdzę iź to będzie wyje***te!!
Mnie ciekawi kiedy w końcu premiera, człowiek czeka i czeka i czeka i czeka ;) Nie ukrywam że C 2077 wyczekuję bardziej niż wszystkich Wieśków razem wziętych.
też mam nadzieję ze zrobią coś w stylu Mass Effect, ponieważ nie wyobrażam se innego rpg si-fi w dzisiejszych czasach,
Jednak ogólnie nie "jaram" się tą gra, pożyjemy zobaczymy.
W3 był fajny, ponieważ pobudził trochę przyspałe rpg świata mieczem i czarem, ale, teraz zadanie trudniejsze, tym bardziej, ze będzie i Andromeda.
Po W3 CDPROJEKT bardzo wysoko zawiesił poprzeczkę. W wieśku spędziłem ponad 200h i nie mogłem się powstrzymać żeby zagrać jeszcze raz na ng+. wiadomo czasu nie za wiele praca itp ale gre przechodziłem miesiąc !! wiesiek jest poprostu fenomenalny, pokazuje jak tak naprawdę powinny wyglądać gry rpq obecnych czasów. Dlatego nie martwie sie o cyberpunka, mają jeszcze więcej kasy, ich studio się rozrasta do rozmiarów największych graczy na rynku i nigdy nie wypuszczą gry którą sami nie uznają za arcydzieło. Każdy wiesiek trzymał wysoki poziom, w każdą kolejną część włożyli jeszcze więcej serca i klimatu, po prostu więcej, dłużej, lepiej ! Polecam obejrzeć materiał jak to wygląda od kuchni: https://www.youtube.com/watch?v=si3ccNK3Uuo
a nie zapominajmy że otworzyli jeszcze oddział w krakowie równie duży ! nad gwintem pracuje oddział 40 osób ! to wiecej ludzi niz cała piranha bytes..
arasz szczerze mówiąc masz racje mówiac że nic nie pokażą z cyberpunka bo narazie skupiają się na gwincie. nie pomyslałem o tym a to przecież wydaje się oczywiste.. tak czy inaczej mimo że kompletnie nie kręcą mnie klimaty cyberpunka, jestem przekonany że CDP będzie chciało podbić poprzeczkę W3. w ciemno obstawiam rpga na 9,5-10/10
https://www.youtube.com/watch?v=T5POJve6ZXk
Tu masz fajny wywiad. Nowiutki.. :)
Tak srednio na jeza sie przygotowales Arasz do materialu. :P
Trailer cyberpunk wyszedl tak wczesnie nie dlatego zeby rozpoczac machine marketingowa czy hype, ale CDP sami mowili ze tworzenie Wiedzmina 3 mocno sie opoznia i w pewnym momencie cala ekipa pracujaca nad cyberpunkiem zostala oddelegowana do prac nad W3. Tymsamym projekt Cyberpunk zawieszono na czas nieokreslony, ale trailer juz wyszedl wiec co mieli zrobic? Po prostu nabrali wody w usta i przeczekaja do odpoweidniego momentu.
Przypominam ze W3 mial wyjsc grubo rok przed premiera. Plus nie spodziewali sie takiego sukcesu Wiedzmina, wiec postanowili dac dluzszy i lepszy support - skupili cale swoje sily na promocji W3.
Jeśli materiał zaczyna się Vangelisem, to może być o czymkolwiek, nawet o anime, lub o niczym zupełnie i też git.
Jestem autentycznie ciekaw, co im z tego wyjdzie... i na tym etapie trudno (po)wiedzieć coś więcej.
Może ktoś w skrócie napisać co Gerr nastrugał? nie chciało mi się czytać..
BTW
Blade Runner to mój ulubiony film! Wiedźmina nie lubię, ale na Cyberpunk 2077 czekam jak na ME Andromeda.
To tyle..
Pozytywnie to się można zaskoczyć, a nie zawieść. Można się negatywnie ucieszyć? No nie bardzo.
Orzech do zgryzienia jest twardy, a nie ciężki. Por.: http://idziemy.pl/porady/jezyk/jaki-orzech-do-zgryzienia-/
Się tak synek nie napinaj.
jak jest twardy to pewnie też jest ciężki ;)
Że też wam sie chce te metrowe posty pisać skoro i tak jeden nie przekona drugiego.
"Przy klasycznych tytułach jakie Arasz wymienił, Wiedźmin 3 jest dla mnie grą przeciętną, momentami tylko dobrą. Wszyscy boją się zauważyć, że Dziki Gon jest chwalony za dorównanie standardom typu: "każde zadanie ma tło fabularne" - o to przecież chodzi w grach fabularnych. To nigdy nie było niczym nadzwyczajnym, to absolutne minimum standardów. Wiedźmin 3 chwalony jest za przeciętność, ponad którą wybija się jedynie momentami. Np. dialogi - są świetne pod względem stylistycznym, ale ich konstrukcja woła o pomstę do nieba. W Krwi i Winie chociażby większość rozmów ograniczała się do jednego pytania i jednej kwestii popychającej rozmowę z punktu A do punktu B. Żadnych rozgałęzień. Narzucony bohater ograniczał roleplay, bo byłeś po prostu uczynny albo bezwzględny, a często nawet nie można było postąpić tak, jak gracz tego sobie życzył. To wszystko musi teraz CDP Red przezwyciężyć, aby fani RPG (którzy grali w coś więcej niż w Gothica, Skyrima) docenili wysiłek. Cyberpunk musi dać graczom większą swobodę kreacji bohatera i postępowania - i nie mam na myśli wielkiego, otwartego i pustego świata jak w Dzikim Gonie, gdzie można najwyżej pobiegać tłukąc potwory i zbierając śmieci, nie mam też na myśli zadań, które "mają tło fabularne!" - ale co z tego, skoro wspomniane tło zamknąć je można w jednym zdaniu, a do wykonania zadania prowadzi jedna droga, na której końcu podejmujemy jedną z dwóch dostępnych decyzji.
Ludzie chwalą Wiedźmina 3, bo na tle innych cRPG AAA w niektórych aspektach jest lepszy - o tym, że w niektórych jest gorszy jakoś wszyscy milczą. Problem w tym, że porównywanie jakości cRPG do tak niskich standardów jakie ustanawiają tytuły AAA, jedynie zaszkodzi Cyberpunkowi i kolejnym grom gatunku od dużych developerów. "
W zasadzie można też iść w drugą stronę i mieć tyle samo racji, bo niby i tło fabularne to minimum, tyle że w większości RPGów jest ono po prostu słabo poprowadzone. Ileż to ja razy wybijałem wrogów, bo napotkany NPC z jakże poważną dolegliwością, zaginionych kalesonów, kazał mi je odszukać... jednak idźmy dalej, konstrukcja dialogów, masz jak najbardziej rację, tylko znowu pytanie, lepiej mieć to kilka świetnie wyreżyserowanych i napisanych dialogów, czy multum, które co prawda pozwolą bardziej scharakteryzować postać, tyle że będą miałkie i strasznie przeciętne, a czym raczą nas wszelkie RPGi? Z tego pytania przejdę do roleplayu i bohatera, otóż narzucony bohater, to jedna z odnóg RPG, której skutkiem jest mniejszy wpływ na tak zwaną kreację bohatera i tu znów pojawia się pytanie, czy jest to złe? Według mnie nie, jedni wolą grać sobą inni narzuconą postacią, z mojej perspektywy ta druga opcja jest lepsza i pozwala na większą wczówkę, a za fana RPGów się uważam i mogę cię zagwarantować że grałem w coś więcej niż... no sam wiesz.
Jeśli chodzi o to że CP "musi dać większa swobodę", szczerze mówiąc wszystko zależy tu znów od podejścia i wybrania konkretnego podgatunku RPG (bo wszak rozwidleń i możliwości jest wiele), pytanie czy dostaniemy "białą kartę", którą będziemy kreowali od początku, czy bardziej prawdopodobne, zakorzenioną w świecie postać, którą co prawda będzie można kształtować, czy nawet zmienić jej wygląd, jednak jakieś swoje przekonania i charakter będzie posiadała?
Podsumowując, nie czuję by duże gry AAA nie miały czegoś, co mają inne RPGi, a to że większość historii w nich zawartych, można zamknąć w jednym zdaniu, tyczy się praktycznie wszystkich RPGów, weźmy takie PoE żeby nawiązać do czegoś nowszego, jest tam cała plejada zadań w stylu "mąż mnie bił, więc mój kochanek go zabił", które można skończyć na dwa, czy trzy sposoby, podejmujący wybór na końcu zadania...
Dla mnie przede wszystkim liczy się "naturalność", wolę mieć mniej, dobrze napisanych i zakorzenionych w świecie dialogów, płynących z ust tak samo dobrych postaci, niż wiele bezpłciowych, które prowadzą jedynie do tego że moja postać będzie albo bardziej evil, albo good, co zawsze irytowało mnie przy ogrywaniu większości RPGów, szczególnie widać to obecnie, gdy jestem znacznie starszy i czytając te dialogi często zastanawiam się nad tym jak śmieszne byłoby życie, gdyby ludzie tak mówili...
Zanim napiszesz, że rozmawiamy o RPGu, napiszę tylko że już od dawna uważam że twórcy powinni odchodzić od przestarzałych rozwiązań, które w dzisiejszych grach, silących się na jak największą naturalność, po prostu nie do końca pasują, bo choć dobrze mieć opcję, to nie do końca uważam że jest ona aż tak niezbędnym elementem. Ot jak pisałem, wolę mieć mniej, ale żeby każdy z dialogów bawił mnie i cieszył jak dobry film, czy książka, a nie irytował i nie pasował, czy był mdły do bólu, tylko po to żeby było więcej opcji poprowadzenia rozmowy.
Jeśli chodzi o mechanikę, jak najbardziej musi być więcej możliwości niż w Wiedźminach, bo tu aż tak wielkiego bagażu jakim obarczony był Geralt, być nie powinno, wybór klasy, powinien mieć realne przełożenie na to jak będziemy grali, ale to jak na razie, przy praktycznym braku informacji, tylko gdybanie, które na chwilę obecną, nie ma sensu.
Zdecydowanie wolałbym Wiedźmina 4 niż Cyberpanka. Jakoś klimaty cyberpunkowe mnie kompletnie nie jarają. Grałem kiedyś w pierwszego Deus Exa i kompletnie mnie ta gra znudziła. Na nowe Deus Exy nawet już nie spojrzałem.
@Silvaren - Uważaj, bo zostaniesz zwyzywany od hejterów, chociaż bardzo celnie wytknąłeś część słabości trzeciego Wiedźmina. Pod względem mechaniki Dziki Gon nie ma spójnej i logicznej koncepcji. Została ona jedynie dodana po to by można było nazwać W3 action RPG. Począwszy od poziomowania wszystkiego, totalnie losowego lootu, a kończąc na niezbyt rozbudowanych dialogach Wiedźmin 3 nie jest redefinicją gatunku. No, chyba, że Redzi poprzez ten termin mieli na myśli możliwie jak największe spłycenie RPG by gra przypadła do gustu jak największej ilości graczy. Jeśli chodzi o zadania to co z tego, że mają tło fabularne skoro wykonywanie większości polega na używaniu wiedźmińskich zmysłów na każdym kroku i bieganiu od znacznika do znacznika. Żadnej swobody, możliwych sposobów wykonania questa. W kwestii rozmów też masz rację. Dialogi są świetnie ukazane, w niemalże filmowy sposób, ale co z tego skoro liczba dostępnych kwestii jest żałośnie mała? A często nie mamy żadnego wyboru tylko wybieramy jedyną dostępną kwestię. Nawet w Mass Effectach było ich więcej.
Różnorodność, a to dobre, piszesz o zbieraniu rzepy, czy szukaniu strażnika w jaskini obok obozu, a może o patelni, lub zabiciu topielca, który niszczy tamę i siedzi kilka metrów od niej? Ach to ta wspaniała różnorodność, próżno jej szukać w innych grach :P
@str1111 - Hmm... quest z patelnią był także w Wiedźminie 3 w Białym Sadzie. Ale nie... czekaj... on miał całe zaplecze fabularne, polegał na korzystaniu z wiedźmińskich znaków i bieganiu od znacznika do znacznika, więc jest to najgenialniejszy quest ever!!!
W Gothicach przynajmniej trzeba się rozglądać po otoczeniu. No wiesz, eksploracja. Nie wiem czy znasz w ogóle taki termin, bo nie występuje on w trzecim Wiedźminie. W Gothicach nie ma magicznych strzałek, instynktów, podpowiedzi pod minimapą (ba, nawet minimapy nie ma, a mapę trzeba sobie kupić, bo Bezi nie ma mapy przyspawanej do interfejsu, na dodatek z GPSem), które prowadzą gracza w każdym queście jak po sznurku: od punktu A do punktu B i z powrotem do punktu A.
Up wiesz co to easter egg? A nie czekaj, takie rzeczy to tylko Gothic miał ;/ crap.
Strzałek nie ma, za to jest świat, o budowie sznurkowej, takie trochę Kingdoms of Amalur, tyle tam masz swojej eksploracji :) "idź do ruin na północy", jedna liniowa droga, "na południu jest Troll", praktycznie jedno miejsce na mapie, "obóz na wschodzie", ale żeby nie było za trudno, jedna droga...
Trzeba sobie kupić mapę, szkoda że świat jest tak wspaniale zbudowany że na ziemie orków prowadziły AŻ dwie drogi, można się było wtedy zgubić :)
Bo przecież on bredzi, coś tam pierdzi, a żadnej z tych lepszych gier RPG AAA niż W3 nie podał, nie podał żadnych konkretów, w której grze, które elementy są lepsze, zerowa wartość merytoryczna.
Z jego opisu wynika jakby chciał grę tak realną jak życie, sorry, która gra spełnia takie wymagania obecnie?
Pisze, że wybory biedne, że droga do celu jedna, a przecież to jakieś banialuki, każdy cel gdzieś jest i trzeba się tam dostać, to i zawsze droga będzie ta sama, i nie może być 10 wyborów przy każdym zadaniu, tak się nie da.
@kaszanka9
"Bo przecież on bredzi, coś tam pierdzi, a żadnej z tych lepszych gier RPG AAA niż W3 nie podał, nie podał żadnych konkretów, w której grze, które elementy są lepsze, zerowa wartość merytoryczna."
Co za idiotyczny argument? To że nie ma lepszych, nie znaczy, że nie mogą być lepsze.
"Z jego opisu wynika jakby chciał grę tak realną jak życie, sorry, która gra spełnia takie wymagania obecnie?"
Wystarczy nie robić grę pod marketing szczycący się kilometrami kwadratowymi i ilością zadań. Akurat Gothic jest dobrym przykładem na to, że lepiej robić grę nie "długą", tylko "szeroką", gdzie problem dostania się do miasta można rozwiązać na 5 sposobów.
"Pisze, że wybory biedne, że droga do celu jedna, a przecież to jakieś banialuki, każdy cel gdzieś jest i trzeba się tam dostać, to i zawsze droga będzie ta sama, i nie może być 10 wyborów przy każdym zadaniu, tak się nie da."
Da się. Kwestia konstrukcji gry - trzeba nie dopuszczać do rozwidleń fabularnych. Masz punkt A i punkt B (oczywiście w sensie fabularnym), drogę do przejścia z A do B możesz przebyć na 10 sposobów. Fabularny efekt jest ten sam, może z drobnymi modyfikatorami, typu trochę inny dialog z pewną postacią.
@str1111
"Różnorodność, a to dobre, piszesz o zbieraniu rzepy, czy szukaniu strażnika w jaskini obok obozu, a może o patelni, lub zabiciu topielca, który niszczy tamę i siedzi kilka metrów od niej? Ach to ta wspaniała różnorodność, próżno jej szukać w innych grach :P"
Różnica polegała na tym, że zbieranie rzepy czy szukanie strażnika było częścią większego zadania. Nie były to oderwane od całości badziewie do zaliczenia, na zasadzie: "mości rycerzu, zerwij rzepę".
Nie mogę odpowiedzieć pod postem Solvaren'a więc odpowiadam tutaj, masz rację co do mechaniki w W3 i też boję się o przyszłość Cyberpunku 2077 jeśli będą go chcieli mocno potraktować RPGowością, lepiej jakby poszli w kierunku czegoś na kształt Mass Effectów, wtedy może im pyknąć na prawdę świetna gra zwłaszcza, że po W3 mają kasy raczej pod dostatkiem.
Też lubię Gothica, ale Twoje fanbojstwo tej gry śmieszy mnie coraz bardziej. A już porównywanie serii Gothic do Wiedźmina (którego fanbojem nie jestem, choć seria jest bardzo dobra) to porażka na całego.
@sebogothic - Weź zejdź już z tego Wiedźmina. Powiedzieć ci czego mi brakuje w tej grze? Chciałbym aby miał serio żywy świat. Niedźwiedzią zabili małe, te wkurwione wdarły się do miasta. Utopce miały jadła pod dostatkiem, rozmnożyły się wszelako. I jak totalitarna plaga... rozszerzają choroby w kilkunastu wioskach. I tak to powinno wyglądać. Powinien istnieć system zadań Wiedźminskich na bazie jakiegoś algorytmu. Npce wystawiają zlecenie nie dlatego że rozkazał tak deweloper.. a dlatego że mają realny problem. Gra powinna posiadać własną gospodarkę inaczej mówiąc. Prawdziwy eko system. Ale nie będę wymagał wszystkiego od razu. Te twoje argumenty to oznaka hipokryzji i niczego więcej. Ponieważ wszędzie mógłbym ci udowodnić że wkręcasz w balona. Przykład? Losowy loot. Ilość przedmiotów.. Jakie masz do odkrycia. Jest nieporównywalna z takim Skyrimem, Gothiciem.. a mimo tego śmiesz coś paplać. No serio. Ile masz stworzeń w takim Skyrimie? Czy Utopce w Wiedźminie lotają miecze, czapki, jabłka.. Nie! Lotają swój specyficzny loot. Więc o jakiej losowości mowa? Chodzi ci o te uber stworzenia? Nie powinny wgl lotać mieczy. Ale dodano coś takiego by zadowolić takich fanów cyferek, co to nie wiedzą czym powinien charakteryzować się RPG. Gatunek odgrywania roli... Ale i tak ilość mieczy, zbroi, przedmiotów do ekwipunku... jest KOLOSALNA. Na tle Gothica. Imienność NPC? CD Projekt nie miał funduszy by zrobić to co napisałem wyżej. Więc poszedł w pewnego rodzaju klonowanie. Ale co z tego? Unikalnych postaci masz i tak więcej niż gdziekolwiek indziej.. do tego świetnie napisanych. I wyreżyserowanych. I owszem W3 jako gra to taki produkt specyficzny. Bo dla wielu po przejściu nie będzie nic do roboty. Ale co z tego? Ile zajmie przeciętne przejście gry? Całej.. ? Z dodatkami?? 200 godzin? Cała mechanika jest ułożona pod eksplor. Tak samo aspekty techniczne. Większość z was ograła W3 za rączkę, więc nie dziwne że się czepiacie. Wielu z was ma czelność wychwalać Skyrima ponad W3 poprzez eksplor, gdzie all scrollscy i gothici nie mają siły by dorównać temu co prezentuje W3.(pod względem eksploracji) Heh ilość kwestii. Dialogi. No nóż w ręce się otwiera.. Ilość dialogów to koloseum na tle Gothica. To jak zadanie może się skończyć.. to jakie może być zadanie.. to jaką esencję oferuje.. to niewyobrażalne rozgałęzienie na tle konkurencji. No ale pewnie.. co tam. I tak jestem fanbojem W3. Ale co z tego.. Też mam swoje ale do tej gry; brak gospodarki, eko systemu, mało niezależnych rozmów co do zadań, olanie sceny moderskiej. Ale pieprze... dostałem produkt naprawdę porządny. Gdzie większość gier scene gwałtu prezentuje w narysowanych obrazkach, tutaj mogą to pokazać niemalże filmowo. I jak komuś powiewa że postęp = mniej domyślania. To trudno. Jest hipokrytą i tyle. Wiedźmin 3: Dziki Gon + dodatki:
-Najlepsza fabuła w grach wideo
-Mega ilość wciągających zadań
-Mega różnorodność zadań
-Jeden z najładniejszych światów w grach wideo
-Najwięcej świetnie napisanych i przedstawionych postaci w grach wideo
-Najlepsze uniwersum fantasy w grach wideo
-Najbardziej różnorodny klimat w grach wideo
-Najlepsza esencja klimatu w grach wideo
-Największa gra single player, fabularna.. w grach wideo
-Grafika z górnej półki
-Wkład w grę osób; pisarzy i artystów
-Mega ilość zawartości od strony mechanicznej, potwory, stworzenia, przedmioty
-Mega udźwiękowienie.. dubbing
-Mega reżyseria
-Mega płynne animacje na tle konkurencji (PB-Bethesda)
-Mega walka na tle konkurencji (PB-Bethesda)
-Przyjemna mechanika ogólnie..
i wiele wiele wiele...
Ale i tak te wszystkie zalety powyżej.. to tylko drobnica. Bo największa zaletą Wiedźmina jest to że skupia się na dorosłym graczu. I przedstawia jeden z bardziej wiarygodnych światów w grach. I gdy patrze jak ktoś szarpie ten ideał. Poprzez Wiedźminskie zmysły... to naprawdę irytacja bierze górę. Ja SPĘDZIŁEM 400 GODZIN w W3 PRAKTYCZNIE BEZ HUDA. Wiedźminskie zmysły? Zawsze możesz najpierw znaleźć a potem kliknąć ten pieprzony klawisz, i czuć się tak jakbyś grał bez nich. Ja tak gram... Więc tak można.
___
Wiecie co mnie bawi najbardziej? Wszystkie ale.. Minusy.. I domniemane wady. Pomijacie jeden istotny fakt. Wiedźmin to gra studnia które się rozwija. Nie ma teraz gospodarki? Nie ma serio żywego świata? I zbyt mało cyferek dla pseudo znawców cRPG??? To nic... Zawsze lepiej stawiać na kogoś komu zależy, a nie na pseudo znawców growych... co to od lat stoją w miejscu. :) Zobaczycie.. Cyberpunk będzie gniótł. Ale to W4 kiedyś realnie zgniecie.. bo będziecie mięli porównanie do poprzednika. I zobaczycie REALNY POSTĘP.
CDP Red ma trudne zadanie, bo pierwszy raz adaptuje system RPG. Mechanika w ich grach była zawsze uboga. Muszą po prostu trzeźwo podejść do sprawy. Adaptujesz system oparty na RNG - walka musi być zautomatyzowana jak np. w Baldur's Gate i KotOR (autoatak i zarządzanie zdolnościami). Jeśli chcą zrobić walkę zręcznościową jak w Wiedźminie czy Mass Effect, powinni możliwie ograniczyć wpływ mechaniki papierowej na rozgrywkę. Chodzi o logikę implementacji zasad. W RPG rzucamy kostką by sprawdzić czy trafiliśmy strzałem z karabinu. Gra komputerowa to inne medium, medium które pozwala nam po prostu wycelować karabinem i strzelić - i tu nie ma sensu na siłę pchać mechaniki innej poza statystykami broni itp.
Przy klasycznych tytułach jakie Arasz wymienił, Wiedźmin 3 jest dla mnie grą przeciętną, momentami tylko dobrą. Wszyscy boją się zauważyć, że Dziki Gon jest chwalony za dorównanie standardom typu: "każde zadanie ma tło fabularne" - o to przecież chodzi w grach fabularnych. To nigdy nie było niczym nadzwyczajnym, to absolutne minimum standardów. Wiedźmin 3 chwalony jest za przeciętność, ponad którą wybija się jedynie momentami. Np. dialogi - są świetne pod względem stylistycznym, ale ich konstrukcja woła o pomstę do nieba. W Krwi i Winie chociażby większość rozmów ograniczała się do jednego pytania i jednej kwestii popychającej rozmowę z punktu A do punktu B. Żadnych rozgałęzień. Narzucony bohater ograniczał roleplay, bo byłeś po prostu uczynny albo bezwzględny, a często nawet nie można było postąpić tak, jak gracz tego sobie życzył. To wszystko musi teraz CDP Red przezwyciężyć, aby fani RPG (którzy grali w coś więcej niż w Gothica, Skyrima) docenili wysiłek. Cyberpunk musi dać graczom większą swobodę kreacji bohatera i postępowania - i nie mam na myśli wielkiego, otwartego i pustego świata jak w Dzikim Gonie, gdzie można najwyżej pobiegać tłukąc potwory i zbierając śmieci, nie mam też na myśli zadań, które "mają tło fabularne!" - ale co z tego, skoro wspomniane tło zamknąć je można w jednym zdaniu, a do wykonania zadania prowadzi jedna droga, na której końcu podejmujemy jedną z dwóch dostępnych decyzji.
Ludzie chwalą Wiedźmina 3, bo na tle innych cRPG AAA w niektórych aspektach jest lepszy - o tym, że w niektórych jest gorszy jakoś wszyscy milczą. Problem w tym, że porównywanie jakości cRPG do tak niskich standardów jakie ustanawiają tytuły AAA, jedynie zaszkodzi Cyberpunkowi i kolejnym grom gatunku od dużych developerów.